Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Wójcik: W rocznicę Drukuj
Adrian Dominik Wójcik   
18.06.2005
W toku samoorganizowania się totalitaryzm w Polsce zostanie przezwyciężony. Skoro bowiem ludzie organizują się sami, niezależnie od państwa – a więc poza jego monopolem – to tym samym ograniczają system totalitarny, jego monopol na organizację. Działać zaczyna się zawsze w małej grupie. Im więcej takich grup i ich porozumień, tym bardziej ograniczone jest państwo totalitarne.
Jacek Kuroń Gwiezdny czas

W trakcie swojego życia Kuroń dwa razy porzucał oficjalne struktury władzy. Dwa razy uznał, że polityka prowadzona w ramach struktur państwowych jest niewystarczająca i nie spełnia wymogów myślenia lewicowego. Po raz pierwszy w roku 1965, gdy wraz Karolem Modzelewskim opublikował krytykujący PRL „List otwarty do partii”. Drugi raz pod koniec lat dziewięćdziesiątych – już w „demokratycznej” Rzeczpospolitej.

Obydwa te zwroty, ucieczki od polityki oficjalnej nie oznaczały jednak ucieczki od polityki w ogóle. Skoro ustrój nie dawał szans na artykulację rzeczywistych interesów społecznych, trzeba było stworzyć struktury, w których artykulacja ta będzie możliwa. W latach siedemdziesiątych skończyło się to współtworzeniem KOR-u i późniejszej Solidarności. Później – już za III RP – Kuroń zwrócił się w stronę nowych ruchów oddolnych: alterglobalistów, ATTAC-u oraz nowej lewicy spod znaku Europejskich Forów Społecznych. To tylko wskazówka, ale odziedziczona po autorytecie wielkiej miary. Być może dzisiaj myślenie lewicowe nie powinno przejawiać się w tworzeniu wielkich systemów teoretycznych (te już mamy), ale w podejmowaniu szeregu mikroinicjatyw - praktyk, które niewiele znaczą w odosobnieniu, ale poprzez swe połączenie zmieniają w końcu oblicze świata.

Pamiętajmy więc poprzez działanie!
Komentarze
Dodaj nowy
Publius  - Brawo   |18.06.2005 23:47:30
"polityka prowadzona w ramach struktur państwowych jest niewystarczająca i
nie spełnia wymogów myślenia lewicowego"
 —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  — -
 —  —  — -

Uważam Kurońia za wielce porządnego człowieka i obywatela, a twoja
analiza jest zasadnicza i słuszna.

Chciałbym zauważyć że państwo, w myśli
lewicy (o ile tę myśl rozumiem) jest narzędziem wyzysku Klasy Panów i jej
ostateczny los zawsze miał być powolne zanikanie w niebty by zostać zastąpionym
samorządnością światłych przez edukację (bądź Werke) ludzi pracy.

To że
niektórzy działacze lewicy, zwłaszcza ci zaangażowani sprawowaniem władzy,
starali się uzasadnić państwa jako etap przejściowy danego rodzaju socjalizmu ku
ostatecznego komunizmu jest, w moim przekonaniu, niczym nie róźniącym się próbą
karmienia mas opiatem podobnym do tej którym byli karmieni przez
religię.

Władza nie tyle korumpuje ile po prostu czyni głupim - a Kuroń
bronił się doskonale przed tę głupotą tak samo jak Nowa Lewica, buntując się
przeciwko starej, i pozostająca ideowo żywa i otwarta, broni się przed podobną
głupotą.

Paradoksalnie, prawica, i to ta ‘liberalna’ w Polsce, niczym
mami-synek, zdaje się uciekać do Mami-państwa kiedy "wolny-rynek"
przestaje mieć oblicze jak "U mamy."

Przykładowo:


1)http://www.warszawa.koliber.org/index.php?page=n ews&id=165

Powyżej mamy
Pana który mimo przynaleźności do grupy która niby ma bronić ideii wolności
jednostki, oburza się dlaczego Policja nie pogoniła
homoseksualistów.

2)
http://www.mises.pl/site/
subpage.php?id=27&content_id=195&view=full

Ten pan, czyniąc z siebie
większego pośmiewicka niż poprzedni, krytykuje przedstawiciela Nowej Lewicy mimo
własnej przynależności do instytutu który poleca teorii polityczno-ekonomicznych
Murray Rothbard, który otwarcie wychwalał Nowej Lewicy i zachęcał
"wolno-rynkowych" liberałów do odnalezienia się w jej
łonie.

Brawo.

Publius.
Bombel  - Jakie działanie?   |19.06.2005 13:02:15
"Pamiętajmy więc poprzez działanie!". Ale jakie? o ile rzucanie papierem
toaletowym w policję (Warszawa)wydaje się wesołym wyrażeniem swoich niechęci to
rzucanie kamieniami, koktailami Mołotowa (np. Włochy, Kanada) to teatrzyk
nienawiści w stylu bojówek nazistowskich. To która metoda jest ci bliższa Nowa
Lewico w walce z "Klasą Panów […]odchodzących w niebyt"? Czy poza
obawami przed szybkością przemian kulturalnych i ekonomicznych we współczesnym
świecie coś Was łączy?
Tak jak szanuję Kuronia tak samo się z nim nie zgadzam.
Publius  - Obawy?   |19.06.2005 13:40:39
"obawami przed szybkością przemian kulturalnych i
ekonomicznych"
 —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  — 

Czemu
‘obawy?’ Jeżeli już to chyba uważa(my) że niektóre przemiany zbyt wolno mają
miejsce, szczególnie w swerze przepisów, które nie sa już adekwatne do
globalizującego świata.

Działanie, zaś, których proponuje Kuroń, powinne byc
bliskiej nawet i "liberałom," jakoże opierają się one na woluntaryzm,
samorządność lokalnych grup poszanowanie dla praw jednostki.

Paradoksalnie,
to "prawica" obawia się współczesnego świata i dlatego chce "silne i
bezpieczne" państwo które będzie narzucało wszystkim norm, i która żeruje na
resentyment ludzki.

Publius.
fimek  - resentyment?   |05.08.2005 16:42:36
Ja mam wrazenie, ze ruchy feministyczne i gejowskie napedzane sa przez
resentymenty nie slabsze niz te, ktore sa motorem dzialania Samoobrony i
rozmaitych partii populistycznych.
thomas  - do fimka   |06.08.2005 13:43:41
Mam wrażenie, że Twoje wypowiedzi są napędzane przez resentymenty nie słabsze
niż te, które są motorem działania Samoobrony i rozmaitych partii
populistycznych. Ot, ujadanie ratlerka.
fimek  - resentymenty   |06.08.2005 16:36:18
A uwazasz, ze feministki i geje sa wolne/i od resentymentow?
fimek  - no wiec?   |08.08.2005 10:45:02
Thomas, nie odpowiedziales mi na pytanie. Feministki i geje - uzywaja jezyka
nietzscheanskiego - czujac sie "niewolnikami" uciskanymi przez
"panow" za jakich uwazaja straznikow "patriarchalnego",
"homofobicznego" systemu. Zreszta duza czesc sil politycznych w Polsce
zbija kapital na resentymencie: Samoobrona, LPR, PiS. Jedyne ugrupowania, ktore
sa wolne od tej przypadlosci to: SLD, moze SDPL, PO i PD. Ale ja zadnego z tych
ostatnich wymienionych nie popieram.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 06.10.2006 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.80355 Seconds