|
Schroeder przeszkadza Kaczyńskiemu |
|
|
Almanzor
|
|
12.08.2004 |
Prezydent Warszawy Lech Kaczyński w przerwie między kolejnymi procesami o zniesławienie postanowił obliczyć straty Warszawy w wyniku niemieckiej okupacji w trakcie II W¦.
Schroeder przeszkadza Kaczyńskiemu
Prezydent Warszawy Lech Kaczyński w przerwie między kolejnymi procesami o zniesławienie postanowił obliczyć straty Warszawy w wyniku niemieckiej okupacji w trakcie II W¦. Ma to być odpowiedź na roszczenia maj±tkowe niektórych wypędzonych wysuwane przez Powiernictwo Pruskie. Organizację - dodajmy - całkowicie marginaln± w Niemczech, także w¶ród samych wypędzonych, od której odcinaj± się główne siły polityczne w Niemczech na czele z prezydentem, kanclerzem i ministrem spraw zagranicznych. Czy taka ma być polska reakcja na ostatnie wyst±pienie Gerharda Schroedera podczas uroczysto¶ci zwi±zanych z 60-leciem Powstania Warszawskiego, gdzie wypowiedział sie on przeciw jakimkolwiek niemieckim roszczeniom restytucyjnym? Zapowiedział także, że rz±d niemiecki będzie stał po drugiej stronie barykady w potyczkach przed międzynarodowymi s±dami, je¶li takie roszczenia indywidualnych Niemców tam trafi±.
Kaczyński musiał być bardzo rozczarowany zdecydowan± wypowiedzi± Schroedera. Polskiej prawicy narodowej wyraźnie brakuje pewno¶ci siebie. Do mobilizowania elektoratu potrzebuje „obcego zagrożenia”. Zamiast liczyć na siebie, liczy dzi¶ straty Warszawy.
Na podobny temat
|
bogaci mają zdolne dzieci Często ta...
Miasto nie ma jakiegoś konkretnego pl...