> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Platforma skieruje, rząd zarządzi Drukuj
Michał Sutowski   
15.09.2010

Platforma zgłasza projekt zmiany konstytucji, którego nikt poza nią nie zamierza poprzeć. Czyżby kolejna zasłona dymna? Przykład pozorowania, że cokolwiek się robi? A może medialna przykrywka dla problemów z prezydentem Sopotu? Sprawa jest – mimo wszystko poważniejsza. I tym razem PO naprawdę myśli długoterminowo. Myśli o władzy. Swojej, rzecz jasna.


„Oderwać nierobów od żłoba!” – tzn. zmniejszyć liczbę posłów i senatorów – to jedna z najtańszych liberalnych zagrywek populistycznych. W porównaniu z zawodem parlamentarzysty, wyższy był nawet prestiż zomowca w PRL – dlatego nic bardziej nie cieszy wyborcy niż pomysł, że posłów i senatorów ma być mniej. Choć realna oszczędność z tego żadna, za to dostęp obywatela do swego przedstawiciela mniejszy, to za jednym zamachem załatwiamy slogan o „tanim państwie” i zaspokajamy masową – zrozumiałą zresztą – niechęć do elit. Czysty zysk, w sondażach punkty w górę a i nic to nie kosztuje, bo taka reforma dziś nie przejdzie. Czyli po prostu – tania i prosta zagrywka, z braku lepszego pomysłu?


Nie. Aż taka prosta Platforma nie jest. Tu chodzi o atmosferę. O to, żeby naród po raz kolejny zobaczył, jak wąsaci, brzuchaci i ogólnie nieestetyczni działacze PiS czy PSL bronią obecnego stanu rzeczy. Od razu zapali się ludziom lampka z napisem: „przyspawali się do stołków”. I już: PO kontra Sejm: 1-0. Co dalej? Oczywiście prezydenckie weto i jego osłabienie. Wszyscy pamiętamy „gorszące” sprzeciwy Lecha Kaczyńskiego wobec śmiałych poczynań reformatorskich PO. A jakbyśmy zapomnieli, to ktoś nam usłużnie przypomni, że gdyby nie weto prezydenta Kwaśniewskiego do „drugiego planu Balcerowicza”, to już dekadę pławilibyśmy się w rozkoszach liniowego PIT. Toż to – równie gorszący – przejaw destrukcji i warcholstwa. Podobnie jak „afera krzesłowa” w Brukseli. Projekt „dookreślenia” kompetencji rządu w sprawach zagranicznych automatycznie stawia nam przed oczami nie tak w końcu dawną kompromitację na europejskich salonach.


Projekt zmian w konstytucji nie służy zmianie konstytucji. To jasne. W jakimś stopniu służy zohydzeniu nam Sejmu i Senatu, których obrońcy z opozycji nie przysporzą punktów idei parlamentaryzmu. Najważniejsze przesłanie Platformianej propozycji brzmi jednak: w jedności siła. Jedności ośrodka władzy, któremu na imię rząd. Nie dojdzie teraz do żadnych zmian prawnych, ale kilka ważnych skojarzeń ma szansę się ludziom utrwalić. Wszystkie – na korzyść władzy wykonawczej, w domyśle: sprawnej, profesjonalnej, odpowiedzialnej i zdecydowanej. I jednolitej, bez potencjalnego mąciciela z Pałacu przy Krzyżu. Nie to, co Sejm – rozlazły, dyskutujący nie wiadomo o czym, skoncentrowany na dietach i zatrudnianiu szwagrów, matek i kochanek na koszt podatnika. I przede wszystkim skandalicznie nieodpowiedzialny, o czym przypomina nam pomysł ograniczenia immunitetu – równie chwytliwy, co nierealny.


Opowieść o jałowej, partyjniackiej gadaninie znamy choćby z czasów II RP. Tylko dziś argumenty są mniej toporne. Donald Tusk nie zamknie nikogo w Brześciu ani nie naśle „nieznanych sprawców” – posłowie opozycji sami się skompromitują a wyborcy wyślą część z nich na zieloną trawkę. Bez PSL, z na wpół martwym PiSem będzie łatwiej. Zmienić konstytucję a potem rządzić. Tylko zamiast junty cudownie rozmnożonych legionistów, stery obejmie będzie korpus ekspertów. Bo dziś nam trzeba fachowców a nie silnej ręki. Od silnej ręki jest Ziobro i Kaczor – dla tych sfrustrowanych, zacofanych, nienowoczesnych, tych spod krzyża. A dla światłej klasy średniej, europejskiej, z aspiracjami – pragmatyczny rząd tych, co się znają na rzeczy. Liberalnych ekonomistów, lobbystów dużego biznesu, konsultantów ds. restrukturyzacji.


Sejm może zostać – show must go on a gawiedź łaknie igrzysk. Coś trzeba oglądać na tym TVN 24… Palikot zgwałci posła Górskiego przez uszy a Stefan Niesiołowski zaślini w gniewie posłankę Szydło. I co z tego? Nic, bo władza będzie gdzie indziej. Wzmocnienie rządu i stopniowe osłabienie Sejmu rozetnie gordyjski węzeł sondaży i liberalnych reform. Łatwiej będzie – rozporządzeniami – sprywatyzować szpitale, twórczo przekierować środki unijne czy dofinansować polski atom. Słabszy prezydent – z którejkolwiek opcji – to szansa na to, że o polityce zagranicznej w ogóle nie będziemy rozmawiać. Rząd bez debaty da sobie radę – postawi się Unii, kiedy zechce i wyśle wojska dokąd zechce. Bez ryzyka, że głowa państwa spoza – nie daj Bóg – Platformy, zechce coś namieszać.


Chyba o to tu chodzi. W pozornym projekcie zmian konstytucji. O skojarzenia – że rząd ok, a reszta nie bardzo. I lepiej rządowi nie przeszkadzać. Jak to leciało? Partia (jedna) kieruje, rząd rządzi…



Komentarze
Dodaj nowy
ubik   |15.09.2010 11:43:14
Niestety media w tej zabawie uczestniczą po stronie rządu.
cursorium  - Tyle wie co zje /jak zwykle/   |15.09.2010 12:27:01
Michał a Ty taki piękny jesteś że się wygladu wójcia Komorowskiego czepiasz?
Oni
do stołków a Ty opowiedz nam jak się przyssałeś do posadki w KrytyceP.?
Z
ogłoszenia ?:)

Masz popatrz sobie na swoich "młodych,wykształconych,z
wielkich miast" Popatrz synek bo
śnisz.

http://www.youtube.com/watch?v=NrChhQeVNl4

Poczytaj też sobie
jacyścieżeście som.
http://gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/
3409/w-jutrzejszej-gp

A może poznaj ich świat zanim znowu coś
nazmyślasz.
http://wobroniekrzyza.wordpress.com/
Slawczan   |15.09.2010 14:20:21
Widac cursorium ,że musisz być zwolennikiem Patologii i Swołoczy w czystej
postaci.Czepiasz się ciągle ad personam (tym razem MS dostało sie),puszysz się
swoim obskranckim religianctwem i tyle. Żadnych merytorycznych odniesień do
artykułu. Autor odnosi sę do pseudozmian oferowanych przez PO i do obleśnej
estetyki prezentowanej przez PiS i PSL ,aczkolwiek to margines artykułu a ty
przessałeś sie do niego bo widocznie nic ciekawszego nie masz do powiedzenia.Gdy
twoi współplemieńcy (bo nie wiem jak was nazwać) stawiają swoje symbole gdzie
popadnie i gdzie im się uwidzi (ciekaw jestem jakbym ci ustawił pod domem
czerwoną gwiazdę i permanentnie urządzał masówki co byś powiedział).Pewnie
powiedział ,że taka jest demokracja i mam prawo do tego. Wyzywanie innych od
żydów albo moskieskich agentów to oznaka wspaniałej moralności katolickiej (daję
sobie rękę uciąć ,że nikt z obecnych przeciwników krzyża nie jest agentem
rosyjskim więc oprócz pomówienia (w sensie prawnym) mamy doczynienia z mówieniem
fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu (par 8. tzw. dziesięciu
przykazań).. To sa ci ,,lepsi" z którymi ty więź czujesz. Jedynie
pogratulować i wierzyć w prawa biologii i czekać cierpliwie aż dinozaury wymrą
albo skończą w zoo.
antenka_beretowa   |15.09.2010 17:32:06
@Slawczan, zlituj się na nimi, oni już ciężko kwiczą. Na Frondach czy
GP
pojawiają się coraz częsciej hasła ponownego zejścia do katakumb i
ocalenia
tylko własnych anusów przed szatańską defloracją, już nie świata , bo
ten
cały w jego władzy personifikowanej przez Lady Gaga i
Nergala.
_____________
Precz z Joomla!
cursorium   |15.09.2010 15:36:56
masz chłopie i kojarz

przyspawali się do stołków
"sfrustrowanych,
zacofanych, nienowoczesnych, tych spod krzyża"
"wąsaci, brzuchaci i
ogólnie nieestetyczni działacze PiS czy PSL"

1.Jest o posadkach?
TAK
2.Jest o ludziach pod krzyżem ? TAK
3.Jest o wyglądzie ? TAK

No to masz
3xTAK
No i Cie zmartwię bo tkwisz w fantazjach.Młodzi ludzie są za budową
pomnika.
… choćby ja :)
… ścigniemy się kto dłużej pożyje ? :)
pedjinx   |19.09.2010 23:05:42
@cursorium

proponuję nauczyć się czytać ze zrozumieniem i nie traktować
wszystkiego dosłownie, warto by było także sprawdzić w encyklopedii/słowniku
języka polskiego co to jest ironia.

pozdrawiam
KrzysztofMazur   |16.09.2010 19:54:05
A jeśli będzie prezydent Tusk i rząd SLD, to co wtedy na temat Veta będzie pisał
Pan Sutowski? Jest to wariant bardziej prawdopodobny od scenariusza odwrotnego,
który zakłada Redaktor Sutowski. W ogóle nadmiar myślenia inercyjnego.


Analogia z propagandą sanacji słuszna. Tyle że sanacja akurat wzmocniła
prezydenta, co doprowadziło raczej do chaosu kompetencyjnego. Silny rząd jest
potrzebny, ale nie przeciw sejmowi i tu autor ma rację. Tyle że ja nie widzę
takiego niebezpieczeństwa likwidacji sporów w sejmie. Martwy PiS to silniejsze
SLD. A rząd będzie miał największy problem właśnie z ekspertami ekonomicznymi
(np. Rybiński robi aferę), a nie z Sutowskim i KP. To jest rząd (słusznej)
propagandy, a nie działania i żadnych wielkich liberalnych reform nie będzie
(niestety).
Osłabienie Veta nie ma też nic wspólnego z polityką zagraniczną.
Tusk jest historykiem i na tworzeniu ustroju się zna, inaczej niż na
gospodarce.

A jakbyśmy zapomnieli, to ktoś nam usłużnie przypomni, że gdyby nie
weto prezydenta Kwaśniewskiego do
KrzysztofMazur   |16.09.2010 19:56:01
drugiego planu Balcerowicza, to już dekadę pławilibyśmy się w rozkoszach
liniowego PIT.

Tak się składa, że pławimy się w linowym PITie i CITie od czasu
gdy wprowadził je Leszek Miller dwa lata później na poziomie 19 % zamiast 22 %
jak chciał Balcerowicz. Centrum Adama Smitha nieprzypadkowo od dawna twierdzi,
że probiznesowy najbardziej był rząd SLD.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 15.09.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.92866 Seconds