Nowość w sklepie kp

odczarowanie_okladka_m.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Żeby było weselej, napiszę, jak Cię pamiętam. Pochylnia z Sali Śniadeckich, ty lecisz na czele grupy robotników i studentów goniąc bojówkę endecką, która chciała rozbić wieczór poezji różnych narodów. Masz taką minę wilkołaka, jaką umiałeś robić, zęby na wierzchu, oczy wytrzeszczone, w ręku trzymasz szczątki krzesła. I wyjesz.
list M. do Czesława Miłosza, Rok myśliwego
Advertisement
Marsze Równości - hasło w „Tekstyliach bis” Drukuj
(ost)   
24.05.2007
Image
Marsze Równości - coroczne uliczne demonstracje mające zwrócić uwagę na problemy dyskryminacji i nietolerancji, zwłaszcza wobec mniejszości seksualnych. Organizowane przez różne podmioty w Warszawie (Parada Równości, od 2001), Krakowie (Marsz Tolerancji, od 2004) i w Poznaniu (Marsz Tolerancji, od 2004). Marsze równości były kilkakrotnie zakazywane pod różnymi pretekstami przez władze samorządowe (Warszawa 2004 i 2005, Poznań 2005) i stawały się obiektem fizycznej i werbalnej agresji ze strony prawicowych bojówek (szczególnie brutalne były napaści na marsze w Krakowie i Poznaniu w 2004). Poznański marsz w 2005 został brutalnie spacyfikowany przez policję. W 2004 zamiast zakazanej przez prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego Parady Równości odbył się Wiec Wolności pod ratuszem. W 2005 organizatorzy (Kampania Przeciw Homofobii) sami odwołali krakowski marsz z powodu żałoby po śmierci Jana Pawła II.

Burzliwe dzieje marszów równości odzwierciedlają najnowszą historię polityczną Polski. W pierwszym marszu (2001) wzięło udział ok. 300 osób, dziś są to wielotysięczne manifestacje przyciągające uczestniczki i uczestników z całego świata. Odpowiedzią na zakazy i akty agresji wobec marszów były gesty solidarności ze strony osób i środowisk, które wcześniej nie popierały postulatów mniejszości seksualnych. Przełomowe znaczenie miał krakowski Marsz Tolerancji w 2004. Potępiany przez prawicę za promowanie homoseksualizmu i obrażanie uczuć religijnych, zyskał wsparcie ze strony noblistów - Czesława Miłosza i Wisławy Szymborskiej. Marsz zakończył się zamieszkami wywołanymi przez nielegalną kontrdemonstrację. Uczestników Marszu atakowano kijami, kamieniami i butelkami. W odpowiedzi na wypowiedzi kilku hierarchów kościelnych i lokalnych polityków usprawiedliwiających tę napaść, Michał Bilewicz i Adam Ostolski wystosowali „List Warszawski”, podpisany przez ponad 1200 osób. Pisali w nim m.in.: „W Polsce nikt dotąd nie kwestionował prawa niepełnosprawnych, związkowców, nacjonalistów ani żadnej innej grupy do demonstrowania na ulicach miast. Nie rozumiemy, dlaczego geje i lesbijki stają się teraz pariasami polskiej demokracji”. Kolejny przełom nastąpił w 2005, kiedy w zakazanej przez Lecha Kaczyńskiego Paradzie Równości wzięło udział kilka tysięcy osób, w tym polscy i zagraniczni politycy. Mimo że marsz był nielegalny, policja chroniła go przed próbami napaści ze strony Młodzieży Wszechpolskiej. Dramatyczny przebieg miał również poznański marsz w 2005, rozbity przez policję mimo pokojowego charakteru. Tydzień później w kilkunastu miastach w całej Polsce odbyły się solidarnościowe wiece pod hasłem „Reanimacja Demokracji. Marsz Równości idzie dalej!”. Wzięli w nich udział m.in. politycy SLD, SdPl i PD oraz działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL.

Krytycy marszów równości zarzucają im najczęściej promowanie homoseksualizmu lub ostentacyjne manifestowanie seksualności w sferze publicznej. Zwolennicy podkreślają przede wszystkim rolę marszów jako papierka lakmusowego polskiej demokracji. Organizatorom marszów od początku zależało na wpisaniu postulatów mniejszości seksualnych w szerszy kontekst praw obywatelskich. Nie są to zatem demonstracje „dumy gejowskiej”, lecz marsze na rzecz równości i tolerancji.

Do najważniejszych skutków marszów równości należy ustalenie konstytucyjnych gwarancji swobód obywatelskich, wzbudzenie międzynarodowego zainteresowania sytuacją mniejszości w Polsce oraz zmiana postaw społecznych wobec lesbijek i gejów.
Komentarze
Harry   |31.03.2008 07:02:01
ciekawy artykuł:

http://nczas.com/numer-biezacy/kornas-
porno-pederasci-w-akcji/
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 24.05.2007 )
 
następny artykuł »