> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Co z Marszem Tolerancji? |
|
|
ASz
|
|
22.04.2005 |
Wczorajsze oświadczenie Fundacji LGBT:
Wczoraj w późnych godzinach popołudniowych (20 IV) organizatorzy otrzymali pisemny zakaz organizowania Marszu Tolerancji w Krakowie zaplanowanego na dzień 22 kwietnia 2005 roku. Obecnie trwają rozmowy z Urzędem Miasta Krakowa oraz Małopolskim Urzędem Wojewódzkim w tej sprawie. O 14-tej zostanie podana kolejna informacja.
Decyzja Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Krakowa (WSS UMK) została w naszym odczuciu i opinii prawników wydana z rażącym naruszeniem prawa o zgromadzeniach, gdyż nie wykazano, że cel lub odbycie zgromadzenia sprzeciwia się lub narusza przepisy ustaw karnych ani że odbycie zgromadzenia może zagrażać życiu, zdrowiu lub mieniu (art. 8 Ustawy Prawo o Zgromadzeniach). W wydaniu decyzji oparto się wyłącznie na uchybieniach formalnych, które mogły być usunięte w trybie wezwania do usunięcia. Wskazane w piśmie braki zostały natychmiast uzupełnione po otrzymaniu pisma. Jednym z uchybień formalnych, które wymienił w piśmie WSS UMK był brak adresu Fundacji LGBT, co nie stało na przeszkodzie próbie dostarczenia tego pisma pod faktyczny adres siedziby Fundacji.
W opinii prawników współpracujących z Fundacją pismo o zakazie zorganizowania Marszu nie stanowi decyzji administracyjnej (art. 107 par. 1 k.p.a.), tzn. jest nieważne ponieważ brakuje na nim adresu nadawcy. Jak pisze w literaturze prawniczej Wojciech Jakimowicz, UJ *organ administracji publicznej, który wydał decyzję administracyjną powinien być oznaczony przez podanie jego pełnej nazwy i wskazanie siedziby (adresu)” (LEX POLONICA MAXIMA, październik 2004). Zatem, brak adresu należy uznać za wadliwe oznaczenie organu rozstrzygającego daną sprawę, a zatem podstawę do rażącego naruszenia prawa. Pismo takie nie może być uznane za decyzję administracyjną (zakaz) na podstawie art. 8 pkt. 1 Ustawy Prawo o Zgromadzeniach.
Obecnie organizatorzy wnioskują o uchylenie decyzji, gdyż narusza ona nie tylko ustawę o zgromadzeniach, ale także konstytucyjne prawo do zgromadzeń.
Fundacja podjęła decyzję o organizacji Marszu po tym, jak z zrezygnowała z tego Kampania Przeciw Homofobii. Więcej
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 21.11.2005 )
|
|
|
|
Kulturalna czy kulturowa? ;-)
Niestety nie mogę się zgodzić z przed...