Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Miedź i piasek Drukuj
Maciej Gdula   
12.08.2009
W związku z protestem pracowników KGHM przeciw sprzedaży akcji spółki przez rząd uruchomiła się niezawodna drużyna bojowników o wolność, własność i prywatyzację. Dzięki temu mogliśmy posłuchać jakby rzadziej ostatnio obecnego Leszka Balcerowicza.

Złośliwi mówią, że zapraszanie Balcerowicza jest marnowaniem jego czasu, bo zawsze mówi to samo i równie dobrze można by odtwarzać go z kasety. I tym razem Leszek Balcerowicz nie zawiódł, powtórzył nieśmiertelne: obniżać podatki, prywatyzować i ograniczać wydatki publiczne. Złośliwym nie można jednak tak szybko przyznać racji, bo Leszek Balcerowicz potrafi czasem zaskoczyć i tak było tym razem, gdy we wtorek w Sygnałach Dnia opowiedział dowcip.

Wykazując wyższość prywatnej własności nad państwową, Balcerowicz przytoczył dowcip o Saharze często opowiadany w socjalizmie. „Wiecie, co by się stało, gdyby na Saharze wprowadzić Socjalizm? Zabrakło by tam Piasku”. Nie tylko poglądy ekonomiczne prof. Balcerowicza są z brodą. Dziś ten dowcip opowiadany jest przecież inaczej: „ Wiecie, co by się stało gdyby wpuścić na Saharę Balcerowicza? Za piasek trzeba by płacić”.
Komentarze
Dodaj nowy
TT2  - rzeczywiście B znów straszy   |12.08.2009 18:46:39
Nie słyszałem tej nowej wersji o Saharze - świetna. Mnie jako widza Wiadomości
TVP sposób przedstawiania tego typu newsów nie przestaje przerażać. Niby to ma
być TV publiczna, a w przpadku takich sporów jak KGHM, ekspertami zwykle są
ludzie z Centrum Smitsa, BCC czy właśnie tak jak teraz znów nieśmiertelny
Balcerowicz, ze swoim nieśmiertelnym credo. Ja płacę abonamemt, ale kurcze
prosty człowiek jeśli płaci to potem za te pieniądze dostaje wiadomości
zredagowane wg wizji wielkiego kapitału…
maciej  - Kryzys bogatych.   |13.08.2009 01:35:08
Bogaci wymyślili sobie kryzys. Sposób na kryzys? Biednie muszą podzielić się
swoim "bogactwem" z bogatymi, żeby bogaci nie cierpieli biedy.
Kolejne
remedium to prywatyzacja i organiczny wstręt do państwowego - wszystko się
marnuje i jest źle zarządzane. Tak jest we wszystkich mediach prywatnych i
publicznych. Zero krytycyzmu.
Thome  - Miedzią za piasek.   |13.08.2009 03:39:31
@TT2
"Centrum Smitsa" (?) nie jest związane z "wielkim
kapitałem".

I dlatego, w przeciwieństwie do np. BCC - tutaj
@maciej - jest przeciwne zasadzie, że "biedni muszą podzielić się swoim
bogactwem z bogatymi, żeby bogaci nie cierpieli biedy."

Ale…jakoś
wydaje mi się, że obydwaj ww. Panowie w tym samym momencie podpisaliby się pod
krytyką obecnego reżymu, że "za mało walczy z kryzysem"…..czyli nie
daje bogatym z kieszeni biednych za pomocą "programu
antykryzysowego".

Natomiast za piasek Sahary - gdyby chcieć tenże
wywozić - trzeba zapłacić, Panie Autorze. Niezależnie od poziomu poczucia humoru
Leszka Balcerowicza.
maciej  - Wdowy przyłączą się aby ratować bogatych   |13.08.2009 06:23:31
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" chce likwidacji
tak zwanych wdowich rent. Chodzi o świadczenia wypłacane 300 tysiącom kobiet po
pięćdziesiątce, pobierających renty rodzinne po zmarłych mężach.
Ps. dla
@Thome - nie podpisuję się pod niczym, co robi obecny rząd. Jest dla mnie
obcy klasowo.
"Ale&jakoś ( jeżeli tu będzie słowo "nie") wydaje mi
się, że obydwaj"
To się zgadzam.
glekaktabeton   |13.08.2009 08:09:36
Gdyby Balcerowicz rzadzil na pustyni, za piasek trzeba by zaplacic, wiec
powolano by agencje wlasnosci piasku, ktora utworzylaby panstwowe
przedsiebiorstwa gospodarowania piaskiem. Nastepnie te przedsiebiorstwa by byly
nierentowne i by je sprywatyzowano, uzyskujac dochod z ich prywatyzacji.
Kupujacym je oplaciloby sie w nie zainwestowac, bo spodziewaliby sie zyskow ze
sprzedazy piasku po cenach rynkowych ktore ustala jak przedsiebiorstwa i piasek
beda juz do nich nalezec. W celu wykupienia panstwowych przedsiebiorstw
sprzedazy piasku weszliby na gielde i sprzedali akcje. Kupilibysmy te akcje. To
znaczy kupilyby je w naszym imieniu nasze fundusze emerytalne spodziewajac sie
zyskow owych przedsiebiorstw polegajacych na tym, ze bedziemy kupowac piasek
drozej, niz go pozyskiwano. Im wiecej piasku kupimy, tym wiecej zysku damy tym
firmom, a wiec im wiecej kupimy piasku, tym wieksze bedziemy miec emerytury. Im
drozej za niego zaplacimy dzis, tym na starosc bedziemy bogatsi. Balcerowicz to
geniusz.
glekaktabeton   |13.08.2009 08:13:34
"nie podpisuję się pod niczym, co robi obecny rząd. Jest dla mnie obcy
klasowo"

Dobre! Ładne! Modne! :))))
maciej  - Modne?   |13.08.2009 11:48:55
W sierpniu Platformę Obywatelską popiera 40 proc. Polaków; Prawo i
Sprawiedliwość - 18 proc. - wynika z sondażu CBOS. Na 7-proc. poparcie może
liczyć SLD; PSL - na 6-proc.
blaise   |13.08.2009 17:43:15
Centrum Smitsa (?) nie jest związane z wielkim kapitałem.

A pan
Gwiazdowski? Wszak nie piasek mu w głowie, a paliwo. Tak mówią na mieście. I
całkiem spore jego konszachty z wielkim kapitałem są i.. lewym. Podobno.
glekaktabeton   |14.08.2009 01:14:27
Weźcie coś zrobcie z tym skryptem logowania. "dobre ladne modne" nie ja
napisalem tylko ktos inny, kto sie wlogowal tu po mnie.
Thome   |14.08.2009 06:24:38
@blaise

Pan Gwiazdowski jest prawnikiem-podatkowcem, z definicji: do
wynajęcia. To, co pisze i głosi -samo w sobie broni go przed zarzutami o
"konszachty". Więć "podobno" to trochę za mało. Nie wspominając
o reszcie zespołu CIAS.
kot   |14.08.2009 21:10:42
Neoliberałowie cierpią na dysleksje poznawczą.
Weźmy Balcerowicza, który
patrząc na wschód widzi Białoruś ale już nie widzi Ukrainy.
Patrząc na państwa,
które odniosły sukcesy gospodarcze, widzi ortodoksje neoliberalną, ale już nie
widzi, że zostały osiągnięte dzięki aktywnej i kierowniczej roli państwa, bez
której sukces nie byłyby możliwy. I jakoś jedno z drugim mieści im się w
głowach. W starej Europie dla pana B. Skandynawowie znikli z jego horyzontu
poznawczego. Gdy Szwecja miała kłopoty- istniała, jako symbol rychłego
upadku, gdy z nich wyszła, przestała istnieć.
Czy zauważyliście jakie niskie
czoła mają Balcerowicz, Tusk, Gwiazdowski.
Jednak dysleksja nie musi iść w
parze z niską inteligencją o w/w nie można mówić, że są nie inteligentni.
Balcerowicz był podobny bardzo inteligentny, czego nie dostrzegam, w
przeciwieństwie do wielu nieraz bardzo znamienitych obywateli, ale już u
Gadomskiego, czy Tuska daje się zauważyć. Chociaż plebs neoliberalnych
panienek telewizyjnych obu płci klepie te swoje neoliberalne pacierze, pyta,
przerywa i nic nie rozumie. Nasz zacny kolega z witryny Thome na pewno bardzo
inteligentny przyswoił sobie chwalebna skądinąd metodę cytowania zdań, z którymi
się nie zgadza, ale już Jego komentarze do nich jeżeli nie ograniczają się do
pomruków, kpinek, mają z nimi zbyt luźny związek, albo ze związku są
wyprane. Rozmowa bez rozmowy, polemika bez polemiki.
Neoliberałowie mają stały
zestaw zdań i niezależnie od okoliczności, w każdej sytuacji na każde pytanie
stosują te same odpowiedzi.
Dysleksja neoliberalna czyli zawężenie
horyzontów poznawczych jest przypadłością nie obcą sporej części lewicy.
Thome  - Dysleksje, dysonanse.   |18.08.2009 05:07:50
Po kolei.

1. "Neoliberałowie cierpią na dysleksje poznawczą."


Pomijam skłonność do inwektyw, ale niepotrzebnie WCIĄŻ UPARCIE stosujesz metodę
"na łatkę". Co znaczy ów magiczny agregat "naoliberałowie"? Czy
to wszyscy Twoi polemiści?
Proponuję przyporządkowywać poprawnie słowa do
ich desygnatów. Balcerowicz, Tusk, Gadomski - nazwanie ich
"neoliberałami" jest co najmniej mylące/niebezpieczne - bo za chwilę
takiego samego określenia użyjesz w stosunku do np. von Hayeka. Po czym wrzucisz
go najpewniej do jednego wora z Miltonem Friedmannem. "Neoliberalizm"
staje się więc często w dyskusji czymś w rodzaju "chłopca do
bicia".

2."Patrząc na państwa, które odniosły sukcesy gospodarcze,
widzi ortodoksje neoliberalną, ale już nie widzi, że zostały osiągnięte dzięki
aktywnej i kierowniczej roli państwa, bez której sukces nie byłby
możliwy"

Co to jest "neoliberalna ortodoksja"? I w którym
państwie ewentualnie można ją dostrzec?

Popełniasz także bład pisząc o
sprawczej roli państwa w zakresie rzekomych "sukcesów". Pomijając
stworzenie koniecznych ram prawno-instytucjonalnych - sukces pojedynczego
biznesu istotnie zależy od działań państwa - tzn. od jego nieingerencji (chyba,
że chodzi o ustosunkowanych "kulczyków").

Ale i tu żadnego
przykładu.
Czy tzw. bałtyckie tygrysy są państwami sukcesu? Niewątwpliwie w
sensie aktywności biznesowej tak (oraz niezgorszego systemu podatkowego). Ale
polityka monetarna + stymulacja fiskalna tych państw/reżymów doprowadziła je
najpierw do etapu boom, aby dziś strącać w bust.
Pytanie - indywidualna
przedsiębiorczość ("ortodoksja neoliberalna") contra ekspansja monetarna
("aktywna i kierownicza rola państwa") - to co wychodzi z porównania
zwycięsko?
kot   |18.08.2009 15:19:39
Thome, dobrze rozszyfrowałeś. Myślenie według kanonu neoliberalnego jest
nieracjonalne, bo narzuca sobie nieprzekraczalne granice, które rzeczywistość co
i rusz przekracza.
Neoliberalizm i nieracjonalność są więc dla mnie
synonimami. Nadużycie? Tak, ale korygowane kontekstem
(Dlatego ojczyzna
neoliberalizmu pragmatyczna Ameryka jest co chwila krytykowana przez polskich
ortodoksów za odstępstwa od doktryny).
I zgadza się, że wtedy gdy lewica
myśli lub zachowuje się nieracjonalnie: myśli w sposób samoograniczający się to
dla mnie staje się podobna do swojego politycznego przeciwieństwa.
Lewica z
założenia zajmuje się z troską każdym, wszystkimi, biednymi i od zakończenia
eksperymentu radzieckiego także bogatymi. Równoważy interesy- wszystkie-bez
tego nie ma demokracji! Lewica myśli uniwersalnie. Prawica neoliberalna myśli
i działa klasowo - tak aby przywileje i pieniądze płynęły do klas
uprzywilejowanych. Mówiąc, że chce aby państwo się wtrącało jak najmniej do
jego obywateli kłamie nie mając innych możliwości politycznych.
Państwo
socjaldemokratyczne kieruje strumieni przywilejów i pieniędzy w sposób
demokratyczny i uzasadniony (za nieuzasadniony uznaję  niezgodny z zasługą,
jakkolwiek ocenną).
Neoliberałowie działając w warunkach demokracji, w której
decyduje większość występując przeciwko niej (większości) muszą oszukiwać, aby
stworzyć wrażenie, że działają w interesie większości , a nie w interesie
określonym klasowo.
Państwo socjaldemokratyczne, ma obowiązek zadbać o
każdego obywatela. Że może w tym przesadzić to inna sprawa. Po to musi być
odpowiednio silne i opierać się na zrównoważonych siłach społecznych.
Państwu
neoliberalnemu potrzebna jest policja, więzienia aby bronić uprzywilejowanych
przed wyzyskiwanymi gdyby im przychodziły do głów jakieś głupie myśli -
podważenia status quo. Wojsko potrzebne do realizacji ich interesów
zagranicznych.
- Co do Hayeka David Harley jak najbardziej zalicza go do
ojców neoliberalizmu,
Osią ideologiczną rozróżniającą socjaldemokratyczne od
neoliberalnego jest określenie roli państwa.
- Co do przykładów- na
potwierdzenie tezy, że państwa sukcesu gospodarczego rozwijały się w oparciu o
aktywną i kierownicza role państwa. Rola państwa w rozwoju takich krajów jak
Japonia, Korea Płd., Chiny, Singapur. Masz do dyspozycji olbrzymią literaturę
na ten temat, także w Internecie. Chyba nie ograniczasz się tylko do pisania,
ale czasem sięgasz po książkę.
Thome  - Znowu po kolei:)   |18.08.2009 16:12:48
1."Neoliberalizm i nieracjonalność są więc dla mnie synonimami. Nadużycie?
Tak, ale korygowane kontekstem."
Sorry, bełkot.

2. "ojczyzna
neoliberalizmu pragmatyczna Ameryka jest co chwila krytykowana przez polskich
ortodoksów za odstępstwa od doktryny."

Skoro chcesz zaliczać von
Hayeka do "neoliberałów" - to nie możesz dokonywać takiego nadużycia.
Friedmanem możesz rzucać, ale nie austriakami. Ameryka jest jak na razie
obiektem eksperymetu neokeynesistów - z mizernym skutkiem.

3. "Lewica z
założenia zajmuje się z troską każdym, wszystkimi, biednymi i od zakończenia
eksperymentu radzieckiego także bogatymi."

Pomijam aspekt osobisty, bo
ja nie chcę, aby Lewica się mną "zajmowała z troską" (kończy się to
wyjętym z mojej kieszeni portfelem). Ale przyznaj - brzmi złowrogo - kiedy
władza/partia zajmuje się "z troską" każdym, to się zaczyna
wtedy…

4."Prawica neoliberalna myśli i działa klasowo - tak aby
przywileje i pieniądze płynęły do klas uprzywilejowanych"

Tak
działają: kulczyki, gudzowate, napieralskie, solorze, ordynackie, pisy, część
platformersowstwa, sldowo…. generalnie tak właśnie działa "nowoczesna
lewica". Zaakceptowała niemożliwość socjalizmu - podkreśliła rolę
"postępowej części biznesu".

5. "Państwo socjaldemokratyczne
kieruje strumieni przywilejów i pieniędzy w sposób demokratyczny i uzasadniony
(za nieuzasadniony uznaję  niezgodny z zasługą, jakkolwiek ocenną)."


W zasadzie…..bez komentarza.

6. "Państwu neoliberalnemu potrzebna jest
policja, więzienia aby bronić uprzywilejowanych przed wyzyskiwanymi gdyby im
przychodziły do głów jakieś głupie myśli - podważenia status quo. Wojsko
potrzebne do realizacji ich interesów zagranicznych."

yyy….

7.
"Rola państwa w rozwoju takich krajów jak Japonia, Korea Płd., Chiny,
Singapur."

Rozstrzeliłeś!:) Państwo w każdym z tych krajów odgrywa
inną rolę. W Japonii np. państwo od dwóch dekad walczy z kryzysem metodami
"nowoczesnej lewicy", tj. keynesizmem. Walczy…i walczy….i walczy. Na
szczęście Obama też tym walczy, czym pobudził japoński eksport:)

8.
"Chyba nie ograniczasz się tylko do pisania, ale czasem sięgasz po
książkę."

Sięgam. Nie żywię urazy:)
kot   |20.08.2009 04:41:23
Thome ad. bełkot- zgoda. Jestem zachwycony , że się na niego uwrażliwiasz.
Jednak zwracam Twoja uwagę na dokładność. Był tam mały punkcik: ,,
korygowany przez kontekst,, . Ale w zasadzie masz racje : tak nie można.
Chętnie poddaje się także Twojej krytyce. Najgorsi są tacy, którzy wszystko
łykają, bo się z bełkotem oswoili, gdy bełkot staje się normą
i gdy
@wątpiący racjonalizując spotyka się z murem, który ,,do niego ani razu,,.-
Kto śledzi wpisy wie o co chodzi z tego kontekstu- kto nie- niech idzie dalej.


-Hayek- dokładniej  protoplastą, ale ważnym.
-,,Ameryka jest jak na razie
obiektem eksperymetu neokeynesistów - z mizernym skutkiem,,.
Czy ci się marzy
powtórka kryzysu lat trzydziestych? Jeśli to co zostało zrobione nazywasz marnym
skutkiem!? Chyba nie bardzo zdajesz sobie sprawy: co oznacza totalna zapaść
systemu finansowego. I czy liczysz, że ukarani kryzysem i konsekwencjami
kapitaliści, nie doprowadzą po takiej nauczce do kolejnej bańki
spekulacyjnej?
- ,,ja nie chcę, aby&.. zajmowała z troską ( jak u diabła
uzyskujesz cudzysłowy na tym portalu, bo mnie się nie udaje i wielokropków)
Czy
chcesz aby policja broniła cię z troską czy bez troski? A przecież też ci
wyciąga twoje pieniądze z portfela.
Bądź konsekwentny poproś Czumę o broń i
zaoszczędź wydatków na policje. Ale nie -tego neoliberałowie nie ruszają.
Najśmieszniejsze jest to, że zapewne nie zarabiasz powyżej 250 tysięcy- na
polskie 100tysięcy i mimo to chcesz troszczyć się sam o uniwersytet, starość i
zdrowie. Dzisiaj w Tok-FM narzekano, że jesteśmy słabą konkurencją na wielkim
rynku, bo na nim są tacy, którzy produkują bez perspektyw na emeryturę.

Cytujesz i komentujesz:
-,,.Prawica neoliberalna myśli i działa klasowo -
tak aby przywileje i pieniądze płynęły do klas uprzywilejowanych
Tak
działają: kulczyki, gudzowate, napieralskie, solorze, ordynackie, pisy, część
platformersowstwa, sldowo&. generalnie tak właśnie działa nowoczesna lewica.
Zaakceptowała niemożliwość socjalizmu - podkreśliła rolę postępowej części
biznesu.
Chyba wymieniłeś wszystkich. Totalna krytyka. To ciekawe albo
zwariowałeś albo masz jakieś ciekawe rozwiązanie- to je pokaż! Jeżeli tego nie
zrobisz Toś neptek.

-,, Państwo socjaldemokratyczne kieruje strumieni
przywilejów i pieniędzy w sposób demokratyczny i uzasadniony (za nieuzasadniony
uznaję niezgodny z zasługą, jakkolwiek ocenną).

W zasadzie&..bez
komentarza.

Państwu neoliberalnemu potrzebna jest policja, więzienia aby
bronić uprzywilejowanych przed wyzyskiwanymi gdyby im przychodziły do głów
jakieś głupie myśli - podważenia status quo. Wojsko potrzebne do realizacji ich
interesów zagranicznych.

yyy&.,,

Rozumiem, że się ze mną zgadzasz w
tych punktach! To ładnie.
Dalej, cytujesz i komentujesz:
-,, Rola państwa w
rozwoju takich krajów jak Japonia, Korea Płd., Chiny, Singapur.


Rozstrzeliłeś!:) Państwo w każdym z tych krajów odgrywa inną rolę,,.
-Zgadza
się w każdym kraju odgrywa inną rolę!

Dlatego nie należy budować drugiej
Japonii, czy Szwecji . Ale trzeba się przyjrzeć co łączy tak różne kraje jak
Japonia, Szwecja, Korea, Chiny. Bo dopiero to jest receptą uniwersalną, którą
możemy zastosować. Sam kapitalizm jak uczy historia i geografia taką receptą nie
jest.
Nie da się przejąć przez naśladowanie odmiennych ustrojów wyrastających
z odmiennych uwarunkowań. Przyjmując kapitalizm jako oczywistość oczywistą
zauważaliśmy bogate kraje, nie przyjmując do wiadomości, że można być biednym
krajem kapitalistycznym.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.72424 Seconds