Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Levi-Strauss Drukuj
Maciej Gdula   
13.11.2009
Prawdą jest, że w latach 60. Claude Levi-Strauss był gwiazdą. Nie jest też jednak zmyśleniem, że w latach 90. na kierunkach humanistycznych ludzie przekonani byli, że już od dawna nie żyje. Działo się tak pewnie nie tylko ze względu na długowieczność Levi-Straussa, ale także dlatego, że jego myśl traktowana była jak martwa klasyka. Czytało się Analizę strukturalną w językoznawstwie i w antropologii, odbębniało rytualną krytykę statyczności i scjentyzmu i przechodziło się do kolejnego klasyka. Żeby ocenić niesprawiedliwość takiego podejścia, trzeba było samemu poszperać w tekstach Levi-Straussa, i wtedy już nic nie było takie, jak przedtem. Jak u każdego wielkiego myśliciela, napotyka się na fragmenty błyskotliwe i wprawiające w niepokój, a czytanie kolejnych tekstów nie daje łatwego obrazu całości, rzucając wyzwanie interpretacji.  

Trzy rzeczy są wyjątkowo pociągające u Levi-Straussa: skłonność do rozmontowywania i porządkowania na nowo, dystans do wszelkich wyższościowo-kolonialnych pokus i bezkompromisowy styl.  

Levi-Strauss praktykował metodę, której nauczył się od swoich trzech starszych kochanek, marksizmu, psychoanalizy i geologii. Metoda ta bazowała na niedowierzaniu bezpośredniemu doświadczeniu. Jeśli jakieś wypowiedzi są uważane za oczywiste, lub gdy, przeciwnie, wszyscy uważają coś za bełkot, należy poszukiwać ukrytego porządku nadającego sens pozornie trywialnym lub bezsensownym słowom. Krajobraz dostępny dla zmysłów to efekt głębokich struktur drzemiących pod powierzchnią ziemi i tylko przekrój może zdać nam sprawę z rzeczywistych uwarunkowań. Dążenie Levi-Straussa do odkrycia głębokich struktur nie oznaczało, że postrzegał człowieka i jego działanie wyłącznie jako realizację wzoru zapisanego w strukturze mózgu. W jego tekstach trwa ciągłe zmaganie się perspektywy deterministycznej, wedle której mity mówią nami, a ujęciem języka jako narzędzia używanego do ciągłego zmagania się z rzeczywistością rozbijającą budowane przez nas kruche porządki symboliczne. Kto nie wierzy niech porówna sobie Myśl nieoswojoną z Czarownikiem i jego magią.  

Levi-Strauss krytycznie podchodził  do samozachwytu zachodniej cywilizacji. Na łonie nauki wykazywał  nieadekwatność rozróżniania między myśleniem pierwotnym a cywilizowanym pokazując ich głębokie podobieństwo i zależność od uniwersalnych praw rządzących budową języka. Gdy chodziło o wpływ Zachodu na kształt świata nie obawiał się pokazywać, że ceną za czystą i uporządkowaną Europę jest zniszczenie całej planety. Tak pisał w Smutku tropików: „Ład i harmonia Zachodu jako jego najświetniejsze dzieło i podstawa, na której wznoszą się budowle o fantastycznej różnorodności, wymaga eliminacji olbrzymiej masy produktów ubocznych i szkodliwych, którymi ziemia jest dzisiaj skażona. To, co nam na wstępie ukazują podróże, to nasze nieczystości rzucone w twarz światu”.  

Levi-Strauss analizując mity, kategoryzacje zwierząt i pokrewieństwo, wypracował niepowtarzalny styl. Ilość elementów, które trzeba zrozumieć w tekście i uporządkować, wywołuje doświadczenie zagubienia i zmusza do wysiłku, który jest de facto powtórzeniem wysiłku samego autora. Nagrodą za wytrwałość może być moment olśnienia związany z dotarciem do porządkującego układu, a przyjemność ta wciąga, nawet jeśli za chwilę pogrążamy się znowu w chaosie. Próbkę tego daje analiza mitu o wyłonieniu u Zuni: „Kojot (który odżywia się padliną) jest pośrednikiem między roślinożernymi a mięsożernymi jak mgła – między Niebem a Ziemią, jak skalp między wojną a rolnictwem (skalp jest „żniwem” wojennym), jak śniedź zbożowa między roślinami dzikimi a uprawnymi (rozwija się ona na roślinach uprawnych na sposób roślin dzikich), jak ubranie między „natura” a „kulturą”, jak śmieci miedzy zamieszkaną wioską a buszem, jak popiół (i sadze) między ogniskiem (na podłodze) a dachem (wyobrażającym sklepienie niebieskie). Ten łańcuch mediacji, jeśli można się tak wyrazić, dostarcza serii artykulacji logicznych, które pozwalają rozwiązać różne problemy mitologii amerykańskiej: dlaczego bóg rosy jest jednocześnie panem zwierząt? dlaczego Bóg posiadający bogate stroje jest często męskim kopciuszkiem (Ash-boy)? dlaczego skalpy tworzą rosę? dlaczego matka zwierząt jest związana ze śniedzią zbożową?”

Levi-Strauss nie doczekał  się wielkiego renesansu zainteresowania swoją twórczością, ale z pewnością jego śmierć nie oznacza, że teraz będzie pełnoprawnym martwym klasykiem. O jego książkach będzie się mówić to, co Levi-Strauss mawiał o dziełach Marksa: „(…) rzadko kiedy zabieram się do wyjaśnienia jakiegoś problemu socjologicznego lub etnologicznego, zanim nie ożywię mych myśli przy pomocy kilku stronic 18 Brumaire Ludwika Bonaparte lub Krytyki ekonomii politycznej”.
Komentarze
Dodaj nowy
Mikołaj S  - CLS   |11.12.2011 02:42:56
proszę pamiętać - [stros], nie [sztros] ;)
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 13.11.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.31301 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273