Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Lek na kryzys Drukuj
Maciej Gdula   
28.05.2009

To, co dzieje się w Niemczech i w Polsce przed wyborami do Europarlamentu, komentowane jest jako cyniczna gra wyborcza. Słowa Kanclerz Merkel to jakoby tylko zagrywka obliczona na przyciągnięcie elektoratu i zabieg mający uchronić wzięcie chadeków z prawej flanki przez neonazistów, a odpowiedź Jarosława Kaczyńskiego to rytualny sposób na mobilizację niewielkiej grupy antyniemieckich wyborców. Sprawy mają się jednak o wiele gorzej i zamiast w kontekście wyborów, rozpatrywać je należy raczej w odniesieniu do kryzysu ekonomicznego.

Kiedy kryzys pojawił się w USA, dość szybko opracowany i przyjęty został całościowy plan wyjścia z niego. Można spierać się co do szczegółów i ewentualnych konsekwencji związanych z jego wdrażaniem, ale jedno pozostaje bez wątpliwości: USA to podmiot polityczny, który w kluczowych sprawach zachowuje zdolność reagowania na zmieniającą się sytuację. Kiedy kryzys przyszedł do UE, okazało się, że paliwa starczyło politykom wyłącznie na spotkanie się, a jedynymi suwerennymi podmiotami są wciąż tylko państwa narodowe. Administracja unijna działała sprawnie wtedy, gdy trzeba było wprowadzać kolejne normalizacje, deregulacje i uelastycznienia, ale nie jest zdolna do działania w zmieniających się warunkach. Liderzy polityczni nie wygenerowali potencjału zmiany i zadecydowali, że najlepiej będzie podejmować ograniczone strategie na swoich podwórkach.

Oprócz akcji dopłacania do samochodów politycy oferują swoim obywatelom  także organizowanie emocji. Niemcy i Polacy postawili na nacjonalizm. Włosi wolą zaostrzać prawo wycelowane w imigrantów, a Francuzi zwiększać kontrolę w szkołach i w niebezpiecznych dzielnicach zamieszkałych przez mniejszości. Dziś staje się wyraźne, jakie lekarstwo na kryzys znajdują europejskie narody: są to nacjonalizm i autorytaryzm. Jeśli zabraknie całościowego europejskiego planu zmierzenia się z kryzysem, może się wkrótce okazać, że lekarstwo stanie się groźniejsze niż sama choroba.

  

Komentarze
Dodaj nowy
Thome   |02.06.2009 03:00:39
"Administracja unijna działała sprawnie wtedy, gdy trzeba było wprowadzać
kolejne normalizacje, deregulacje i uelastycznienia"

To znaczy, co
Autor chce nam przekazać? Że "wojna to pokój" a "normalizacja to
deregulacja"?

USA rzeczywiście są mobilniejsze w tzw. kryzysie. Czy to
dobrze? Właśnie padł (wreszcie) GM. Programów "pomocowych" był tam
dostatek…..
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 29.05.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.66125 Seconds