Nowość w sklepie kp

odczarowanie_okladka_m.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Żeby było weselej, napiszę, jak Cię pamiętam. Pochylnia z Sali Śniadeckich, ty lecisz na czele grupy robotników i studentów goniąc bojówkę endecką, która chciała rozbić wieczór poezji różnych narodów. Masz taką minę wilkołaka, jaką umiałeś robić, zęby na wierzchu, oczy wytrzeszczone, w ręku trzymasz szczątki krzesła. I wyjesz.
list M. do Czesława Miłosza, Rok myśliwego
Advertisement
A jednak postęp Drukuj
Maciej Gdula   
02.01.2009

Być może był to najlepszy rok od trzech dziesięcioleci, kiedy w światowej polityce zapanował neoliberalizm. Zdarzyło się chyba coś, co odciśnie się głęboko na bliskiej i dalekiej przyszłości. Nie mam zamiaru ścigać się na oryginalność, chodzi mi o zwycięstwo Obamy w wyborach prezydenckich w USA.  

Łatwo nam o sceptycyzm w stosunku do Obamy. A to, że za mało radykalny, a to, że zbyt skoncentrowany na piarze, albo, że często zmienia zdanie. Wyszkoleni w podejrzliwości o wiele łatwiej nam wymienić dziesięć argumentów przeciw niż dwa argumenty za.  

Obama nie tylko wygrał wybory, ale uruchomił logikę polityczną, która napawa nadzieją. Jego kampania organizowała progresywne roszczenia wielu grup i łączyła je w jeden front. Szerokie poparcie dla Obamy wyrażające się w dolarach zebranych na kampanię i liczbie wolontariuszy brało się z realnego entuzjazmu. Wyzwalało go poczucie, że buduje się kolejny rozdział historii, w której kolejne etapy wyznaczały samoorganizacjia robotników, walka kobiet o równouprawnienie, walka z rasizmem, czy działania ruchu pokojowego. W ten sposób różni ludzie odnajdowali się w jednym obozie i zyskiwali poczucie, że razem stać ich na zmianę zastanego stanu rzeczy.  

Obama przywrócił dawno zapomniane i nieco wstydliwe pojęcia. Jednym z nich jest postęp. To nie ten sam postęp, który zakładał wiarę w żelazny bieg dziejów. Dziś trzeba go rozumieć mniej naiwnie. Zamiast żyć w słodkim przeświadczeniu, że rzeczy w konieczny sposób zmierzają w dobrym kierunku, musimy wspólnie brać odpowiedzialność za budowę warunków, w których ludzie mogą być wolni.

Pozostaje mieć nadzieję, że po 20 stycznia będzie tylko lepiej.

Od przyszłego tygodnia co czwartek nowy felieton Macieja Gduli.

Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 07.01.2009 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »