> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Wyborcza o debacie w Lublinie |
|
|
ms, Gazeta Wyborcza Lublin
|
|
19.06.2008 |
|
W czwartek w Lublinie odbyła się debata [zorganizowana przez Krytykę Polityczną i Stowarzyszenie Homo Faber], której tematem była historia 14-letniej Agaty.
Dziewczynka zaszła w ciążę, a potem szukała możliwości dokonania legalnej aborcji. Odmówiły jej dwa szpitale - w Lublinie i Warszawie. W obu pojawił się ksiądz i działacze organizacji pro-life. Sala Centrum Kultury była wczoraj wypełniona do ostatniego miejsca, zdecydowaną większość widzów stanowili młodzi ludzie, którzy mogliby być rówieśnikami Agaty.
Ks. Mieczysław Puzewicz (wikariusz biskupi ds. młodzieży) zarzucił „Gazecie Wyborczej” nierzetelność w relacjonowaniu historii Agaty. - Trudno ofertę pomocy ze strony księdza porównać z presją „Gazety” - podkreślił. Na te zarzuty odpowiadał Piotr Pacewicz (zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej): - Presji nie było. Chcieliśmy jedynie, żeby Agata mogła postąpić w sprawie aborcji zgodnie ze swoim życzeniem i zgodnie z prawem.
Prawniczka Katarzyna Skubisz-Kępka z KUL cytując przepisy prawa przekonywała, że zgoda Agaty na aborcję „prawdopodobnie nie była skuteczna”, a te wątpliwości mogłyby rozwiać dopiero badanie dziewczynki przez psychiatrę.
Kinga Dunin (Krytyka Polityczna) przypomniała, że prawdziwe dane Agaty zostały ujawnione na forum „Frondy”.
Katarzyna Skubisz-Kępka odpowiedziała jej, że jeśli pojawi się w szpitalu kobieta w ciąży, lekarze mogą złamać tajemnicę lekarską, jeśli kierują się dobrem „osoby trzeciej”. - Można szukać pomocy w środowisku pro-life. Nie ujawniać danych, ale poinformować „tu leży pani, która potrzebuje wsparcia”, na przykład modlitwy. Oczywiście taka osoba musi dostać zgodę pacjenta na rozmowę - stwierdziła Katarzyna Skubisz-Kępka.
Prowadzący dyskusję Roman Kurkiewicz zapytał panią Katarzynę, czy uważa, że odizolowanie Agaty od rodziny poprzez umieszczenie jej w pogotowiu opiekuńczym było słuszne. - Jeśli matka naciskała na córkę (przekonując ją do aborcji - red.) sąd miał prawo to zrobić - odpowiedziała. Kinga Dunin na koniec stwierdziła, że byłoby dobrze gdybyśmy zaakceptowali to, że w sprawie aborcji mamy różne poglądy.
Imię 14-latki zostało zmienione.
[źródło: Gazeta Wyborcza Lublin, 20 czerwca 2008]
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 15.01.2009 )
|
|
|
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...