Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze. Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Klub Krytyki Politycznej w Łodzi serdecznie zaprasza na spotkanie z Ewą Jasiewicz, autorką właśnie opublikowanej książki Podpalić Gazę.
Spotkanie odbędzie się we wtorek, 22 lutego o godzinie 18.00 w kawiarni „Retro Café” w Muzeum Miasta Łodzi (Ogrodowa 15).
Ewa Jasiewicz jest brytyjską dziennikarką pochodzenia polskiego i aktywistką ruchów pokojowych i broniących praw człowieka. Jej reportaże z Iraku i Palestyny ukazały się w „The Guardian”, „The Independent”, „The Daily Telegraph” i „Le Monde Diplomatique”. W latach 2003 – 2004 przez dziewięć miesięcy przebywała w okupowanym Iraku, pracując jako freelancerka i aktywistka, pomagała też organizować związki zawodowe w sektorze naftowym. Kilkakrotnie uczestniczyła w rejsach wiozących pomoc humanitarną do Strefy Gazy. Na przełomie 2008 i 2009 roku znalazła się w nielicznej grupie reporterów, którzy na własnej skórze doświadczyli izraelskiej inwazji znanej jako operacja „Płynny ołów”.
„Podpalić Gazę” jest zapisem tamtych wydarzeń, a także stara się przybliżyć polskiemu czytelnikowi humanitarne i polityczne aspekty kryzysu w okupowanej Gazie. Książka ukazała się w lutym 2011 nakładem wydawnictwa WAB.
W spotkaniu obok Ewy Jasiewicz weźmie udział Przemysław Wielgosz, redaktor naczelny polskiej edycji miesięcznika „Le Monde Diplomatique”.
Od wydawcy:
To prawdziwy „Raport z oblężonego miasta”. Autorka pojechała do Strefy Gazy w grudniu 2008 roku jako koordynatorka Ruchu Wolna Gaza, którego celem było przerwanie ówczesnej blokady Strefy przez wojska izraelskie. Żywność, leki, materiały przemysłowe - wszystko przemycano do Gazy tunelami, które Izraelczycy systematycznie niszczyli. Walka o byt przedstawiana była jako działania terrorystyczne.
Jasiewicz oddaje atmosferę życia w Strefie Gazy - opisy śmierci dziesiątków niewinnych Palestyńczyków sąsiadują z relacjami o kolejnych nalotach lub patrolach oraz ze wspomnieniami dawnych upokorzeń, a obficie przytaczane statystyki uderzają nierównym rozłożeniem liczby ofiar, ilości i jakości uzbrojenia.
Ewa Jasiewicz swoją książką rozbija stereotyp „islamskiego terrorysty”, bo okazuje się, że to, co myślimy, że wiemy o „terroryzmie”, staje się skomplikowane, niełatwe. Autorka solidaryzuje się z oporem przeciw okupacji i łamaniu praw człowieka. Pisze: „Każda wojna, okupacja i kolonizacja powinna być naszym problemem. Mamy obowiązek im się przeciwstawiać. Okupacja Palestyny jest naszą sprawą”.
Ja chcę tylko pomagać zwyczajnym ludziom i chcę dążyć do tego, żeby mogli prowadzić zwyczajne życie na swoich terenach. Żeby tam mógł zapanować pokój, to najpierw musi być sprawiedliwość i tak, że człowiek może prowadzić gospodarstwo, łowić ryby, posłać dzieci do szkoły. Jak mu to zabierzesz, to będzie stawiać opór - co w tym dziwnego?
Ewa Jasiewicz w rozmowie z Wojciechem Orlińskim, „Wysokie Obcasy”
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...