Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze. Marshall Berman, Przygody z marksizmem
„Ubezwłasnowolniony brakiem wiary w to, że sam może cokolwiek
zdziałać, pojedynczy człowiek czuje się zredukowany do roli
zaprogramowanej maszyny; zdezorientowany i w poczuciu bezradności
wobec zmian, które zachodzą, poddaje się zdarzeniom i okolicznościom,
ucieka w prywatność, stroni od zadawania pytań o to, dlaczego
wytworzyła się taka sytuacja i w którą stronę zmierza nasz świat”. Oto
fragment dokumentu założycielskiego „Wolę być” - jednej z 170
organizacji ekologicznych działających w okresie PRL-u. Na spotkaniu
„Zielone Brygady” chcielibyśmy porozmawiać o dokonaniach tego ruchu,
jego wpływie na transformację i ekologiczną świadomość Polaków.
Rozważymy też jak upływ czasu zmienił ruch ekologiczny i to czy jest
on jeszcze w stanie uczynić z Polski prawdziwą „zieloną wyspę”.
Zorganizowano przy
wsparciu finansowym Urzędu Miasta Łodzi.
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...