|
jas
|
|
11.10.2010 |
Pomysł opisania najnowszych zjawisk był doskonały - takiego słownika na rynku nie było. Istniejące kompendia obejmują całość wiedzy o teatrze, najnowszym zjawisko poświęcając niewiele miejsca. (…) czy więc trzeba unikać „Wątroby”? Cóż, może być pomocna, zbiera mniej więcej to, co w najnowszym teatrze istotne. Tyle że trzeba ją czytać bardzo krytycznie, uruchamiając własną wiedzę i pamięć. (…) Z „Wątroby”, zwłaszcza ze wstępu Nowaka, emanuje bojowy duch - autorzy spodziewali się zapewne wielkiej debaty na temat swego (kontrowersyjnego oczywiście) dzieła. „Wątrobie” jednak nie jest potrzeba debata, raczej errata - pisze Joanna Targoń na łamach „Didaskaliów” nr 99, 9/10 2010.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 12.10.2010 )
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...