|
Rz: 4 gwiazdki dla „Nocnika” |
|
|
agn
|
|
23.05.2010 |
Rok z życia artysty i wizjonera, o którym piszą „chory na Polskę”.
Czas więc na „Nocnik”, nie na dziennik, w którym to „Nocniku” Żuławski opisuje swoje lektury, obejrzane filmy, miłosne historie i inne wydarzenia. Wszystkim się tu obrywa. Żuławski, jak zwykle, nie idzie na kompromisy. Pisze w „Nocniku”, że chodziło mu o to, „by z zaczynu tej książeczki – wywiadu dla „Krytyki Politycznej” – urosło coś na kształt rewolty przeciw dulszczyźnie i zakłamaniu, i beztalenciu, i całemu temu zasranemu kwaśnemu, gównianemu zatorowi Establishmentu, duszącego sobą energię, wolność (właśnie) i świeżość (…)” - Alicja Hendler o Nocniku w „Rzeczpospolitej” z 6 maja 2010.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 23.05.2010 )
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...