> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Śmiałowski ‘87, czyli już nie zapomnisz mnie |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
13.06.2011 |
Kiedyś przy drinku, jeden z moich kolegów, marynarz, zaczął wspominać. Byłem wtedy młodym oficerem. Pływałem na naszym handlowcu. Przyszliśmy do jednego z egzotycznych portów. Słońce od światu do nocy. Lazur nieba. Przyroda jak w bajce. Tego właśnie dnia ujrzałem Ją. – Przymknął oczy. – Kolor skóry rudawozłoty. Lekko skośne, ogromne, migdałowe ślipia. Tak, właśnie ślipia. Ręce, stopy, wszystko skończenie piękne. Krótko mówiąc – oszalałem. Ostatniego dnia naszego tam pobytu wracaliśmy ze spaceru. Cainea… piękne imię… tuliła się do mnie. Wiedzieliśmy, że rozstanie nie będzie łatwe. „Nie zapomnisz mnie, nigdy, nie zapomnisz” – szepnęła. „Nie” – zapewniłem i wiedziałem, że kłamię. „Nie zapomnisz… never” – powtórzyła z zagadkowym uśmiechem i zerwała z gałęzi karłowatego drzewa, które mijaliśmy, owoc, podobny do owocu granatu. Było parno i duszno. „Zjedz – szepnęła – ugasisz pragnienie i… nie zapomnisz mnie”. Ten wspaniały soczysty owoc miał osobliwy smak. Kiedy odpływaliśmy, stała na redzie. Patrzyłam długo na malejącą sylwetkę dziewczyny i nagle… Pokład pode mną się zakołysał. Złapałem się za burtę, żeby nie upaść. Torsje, gorączka. Lekarz stwierdził ostre zatrucie. Tak, tak – pokiwał głową i sięgnął po szklankę – do dziś pamiętam ją…
Igor Śmiałowski (1917 – 2006) – aktor teatralny i filmowy. To o nim ukuto powiedzenie „Na wieki wieków amant”. Najbardziej znany z ról arystokratów, lekarzy, oficerów. Zagrał epizod gestapowca w pierwszym polskim filmie powojennym Zakazane piosenki (1946), po raz ostatni pojawił się przed kamerą w 2000 r. w kontynuacji popularnego serialu Dom.
Fragment z książki wspomnieniowej Cała wstecz (1987).
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 13.06.2011 )
|
|
Felietony Krzysztofa Tomasika
-
Faron '85, czyli nieistniejący przedmiot
-
Pietkiewicz '86, czyli pułapki matrymonialne
-
Bryl '87, czyli humanitarna prasa
-
Michnik '92, czyli niepotrzebni w Sejmie
-
Bareja '81, czyli niezrealizowane projekty
-
Rodowicz '85 czyli Kora, tango i Fogg
-
Toeplitz '84, czyli obowiązkowa Rodziewiczówna
-
Pietkiewicz '86, czyli brak osiołka
-
Ledóchowski '85 czyli początki Madonny
-
Polityka '86, czyli aktorki przy garach
-
Uczeń '86, czyli rower w wodzie
-
Starczewska '72, czyli kobieta współczesna
-
Wittlin '81 czyli rekomendacja Nałkowskiej
-
Adrina '89, czyli problemy striptizerki
-
Kino '38, czyli kobieta w pracy
-
Putrament ' 83 czyli dyskusje literatów
-
Tatarkiewicz '75, czyli święty samochód
-
Kijowski '73 czyli Kościół jak monarchia
-
Osiecka '93, czyli Niebieski
-
Pasek '91, czyli kłótnia o Mazowieckiego
-
Ania '73, czyli w szkole
-
Giedroyc '94, czyli zachłanny i bezwzględny
-
Szczęsna i Bikont '06, czyli śmierć wodza
-
Filler '91, czyli Villas w aptece
-
Głowiński '92, czyli obowiązująca nowomowa
|
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...