|
Potocka ‘95, czyli skromność z szoferem |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
18.10.2010 |
Nie oglądam się na ulicy za pięknymi autami. Nie marzę miesiącami o nowym samochodzie. Nie imponują mi też mężczyźni w czerwonych sportowych limuzynach. To żałosne, że potrzebują tony blachy, aby poczuć się kimś. Nie ekscytuje mnie prowadzenie samochodu, wolę mieć godnego zaufania szofera. Auto jest mi potrzebne, ale to tylko sprzęt. Ma być skromne, bo nie czas obnosić się z bogactwem. Ma się nie psuć. Ma być małe, bo nie lubię szukać długo miejsca do parkowania.
Małgorzata Potocka – tancerka i choreografka, właścicielka Teatru Sabat. Fragment wypowiedzi dla magazynu“Twój Styl”, grudzień 1995.
Na podobny temat
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...