Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Nurowska ‘88, czyli pisarka na prowincji |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
13.08.2010 |
|
Jedziemy do liceum ekonomicznego, gdzie dowiaduje się, że mam spotkanie z młodzieżą z pierwszych klas. Nie przybyłam tu jako autorka książek dla młodzieży, moja książka wydana w PIW-ie jest wybitnie dla młodzieży niestosowna. Zwierzam się z tego dyrektorce, miłej, ładnej pani. Dyrektorka wzrusza ramionami:
- Ja też nie rozumiem. Rano miałam telefon, że muszę przyjąć na spotkanie pisarza. Myślałam, że będzie pan S. Jego dzieci znają z telewizji. A pani nikt tu nie zna, ja też nic nie czytałam.
No cóż. Idę na górę. Moi słuchacze mają po 15 lat, ale są jacyś mali, zabiedzeni. Dyrektorka powiedziała „podlaska biedota”, coś w tym jest. Pytam, o czym chcą ze mną porozmawiać. Cisza. Przede mną pełna godzina, bo za tyle mi zapłacono. No więc zaczynam opowiadać jedną ze swoich książek dla młodzieży. Atmosfera się ociepla, już mnie o coś pytają. Ile mam dzieci. Mówię, że mam jedną córkę i jednego wnuczka. Śmiech. Z tego wnuczka, że nie wyglądam. Przypominam sobie opowiadania córki, ze szkoły. Kiedyś jej nauczyciel od polskiego przyszedł na lekcję boso, bo był takim facetem na luzie. Śmiech. No i na to otwierają się drzwi i kulturalno-oświatowy wnosi paczkę moich książek. Za nim polonistka. Mówi: - „Dzieci, możecie kupić pani książkę i poprosić o dedykację. Kto nie ma pieniędzy odda jutro”. Dzieci rzucają się do paczki, każde chce mieć książkę, no i dedykację. Dziewczynka w biednej sukience i z chudymi warkoczykami wyciąga w moją stronę Innego życia nie będzie* i myślę sobie, że tytuł dałam zaiste proroczy.
Schodzę na dół do gabinetu, pani dyrektor też ma moją książkę i też prosi o autograf. - „Przepraszam – mówi – że tak panią na początku potraktowałam, ale nie wiedziałam, że pani napisała tyle książek. Tutaj u nas głucha prowincja. My nic nie wiemy”.
- Nic nie szkodzi – uspokajam ją. - Tylko że ta książka… nie jest dla dzieci, nie jest nawet dla młodzieży. Są tam drastyczne sceny.
- Ach – mówi pani dyrektor – oni i tak nie przeczytają.
Fragment tekstu „Nikt tu pani nie zna”, tygodnik „Polityka, 1988.
Maria Nurowska (ur. 1944) – pisarka. Debiutowała w latach 70., popularność przyniosły jej takie tytuły jak Hiszpańskie oczy (1990), saga Panny i wdowy (1991-92), Rosyjski kochanek (1996), Niemiecki taniec (2000).
*Innego życia nie będzie - powieść Marii Nurowskiej z 1987 roku wydana przez Państwowy Instytut Wydawniczy.
Wygrzebał Krzysztof Tomasik.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 14.08.2010 )
|
|
Felietony Krzysztofa Tomasika
-
Putrament ' 83 czyli dyskusje literatów
-
Tatarkiewicz '75, czyli święty samochód
-
Kijowski '73 czyli Kościół jak monarchia
-
Osiecka '93, czyli Niebieski
-
Pasek '91, czyli kłótnia o Mazowieckiego
-
Ania '73, czyli w szkole
-
Giedroyc '94, czyli zachłanny i bezwzględny
-
Szczęsna i Bikont '06, czyli śmierć wodza
-
Filler '91, czyli Villas w aptece
-
Głowiński '92, czyli obowiązująca nowomowa
-
Antkowiak '93, czyli Rejtanem przed Gronkiewicz-Waltz
-
Kijowski '72 czyli popierany przez Herberta
-
Stanek '94, czyli odebrane święto
-
Putrament '78, czyli Cyrankiewicz we Włoszech
-
Stokrotka '84, czyli list nadzieja na szczęśliwe życie
-
Andrycz '04, czyli przystojna Dunin
-
Janion '94, czyli piętno inteligencji
-
Kijowski '76 czyli na kościelnej ławie
-
Strzelecki '07, czyli wyborcze hasło to podstawa
-
Nasierowski '02, czyli głosowanie
-
Kobiety z Bochni '90, czyli niemoralny Dekalog
-
Ziemkiewicz '87, czyli inni mają lepiej
-
Kijowski '75, czyli spacer z pogodynkiem
-
Świetlicki '94, czyli za stary na bunt
-
Toeplitz '87, czyli Gombrowicz jak Mickiewicz
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...