Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Gronkiewicz-Waltz ‘00, czyli gaszenie zapędów |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
23.08.2010 |
|
Bywałam uwodzona na uniwersytecie, gdy studenci próbowali ode mnie wycisnąć tym sposobem zaliczenie. W życiu politycznym próbuję się na to uodpornić, ale cóż, człowiek jest próżny. Mobilizuję się jednak i gaszę takie zapędy, bo w atmosferze erotyzmu trudno się pracuje. Obserwuję w świecie, że kobiety, robiąc karierę polityczną, maskują swoją płeć: nie malują się, nie farbują włosów. Ja uważam, że kobita jest kobita. Codziennie walczę ze sobą przed lustrem, by zachować w wyglądzie coś z kobiecości, a jednocześnie wyglądać nobliwie. W korespondencji bankowej zdarzają się miłosne listy do prezesa. Ale pojedyncze. Osoba publiczna, która ma rodzinę, nie powinna pozwalać sobie na romanse. Choć pewnie ludzie by coś takiego politykowi wybaczyli w myśl zasady: swój chłop, i wypije trochę, i skoczy w bok, to ludzka rzecz. Największą umiejętnością jest prowadzić grę z wyczuciem granic. Mistrzem czarującej rozmowy jest premier Buzek. Widziałam, że świetnie tańczy, choć mnie nigdy nie poprosił. Gdy pierwszy raz powiedział: “Jest pani genialna”, zrobił na mnie wrażenie. Dopiero kiedy usłyszałam, że mówi to także innej, zwątpiłam.
Fragment wypowiedzi dla magazynu“Twój Styl” w ankiecie “Czy władza jest sexy?”, październik 2000.
Hanna Gronkiewicz-Waltz (ur. 1952) – polityczka, ekonomistka. Od 2006 roku prezydentka Warszawy. W latach 1992-2001 prezeska Narodowego Banku Polskiego.
Wygrzebał Krzysztof Tomasik.
Na podobny temat
|
|
Felietony Krzysztofa Tomasika
-
Putrament ' 83 czyli dyskusje literatów
-
Tatarkiewicz '75, czyli święty samochód
-
Kijowski '73 czyli Kościół jak monarchia
-
Osiecka '93, czyli Niebieski
-
Pasek '91, czyli kłótnia o Mazowieckiego
-
Ania '73, czyli w szkole
-
Giedroyc '94, czyli zachłanny i bezwzględny
-
Szczęsna i Bikont '06, czyli śmierć wodza
-
Filler '91, czyli Villas w aptece
-
Głowiński '92, czyli obowiązująca nowomowa
-
Antkowiak '93, czyli Rejtanem przed Gronkiewicz-Waltz
-
Kijowski '72 czyli popierany przez Herberta
-
Stanek '94, czyli odebrane święto
-
Putrament '78, czyli Cyrankiewicz we Włoszech
-
Stokrotka '84, czyli list nadzieja na szczęśliwe życie
-
Andrycz '04, czyli przystojna Dunin
-
Janion '94, czyli piętno inteligencji
-
Kijowski '76 czyli na kościelnej ławie
-
Strzelecki '07, czyli wyborcze hasło to podstawa
-
Nasierowski '02, czyli głosowanie
-
Kobiety z Bochni '90, czyli niemoralny Dekalog
-
Ziemkiewicz '87, czyli inni mają lepiej
-
Kijowski '75, czyli spacer z pogodynkiem
-
Świetlicki '94, czyli za stary na bunt
-
Toeplitz '87, czyli Gombrowicz jak Mickiewicz
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...