Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Żulczyk gorszy od Muchy |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
11.08.2009 |
|
Jakub Żulczyk w swoich ostatnim “dziennikowym” felietonie “Najważniejsze jest schudnąć” (8-9.08) postanowił się pośmiać z Anny Muchy, młodej aktorki, znanej przede wszystkim z serialu “M jak miłość”. Zadanie jest proste do przeprowadzenia: wystarczy nazwać Muchę celebrytką, zarzucić jej, że nie występuje w ambitnych filmach, tylko w telenowelach, pośmiać się z ról zagranych jeszcze w dzieciństwie, a potem zacytować kilka głupawych wypowiedzi z kolorowej prasy. I gotowe! “Anna Mucha bardzo stara się udowodnić, że nie jest kimś więcej, niż posiadaczką ładnej buzi i aparatu mowy zdecydowanie szybszego niż umysł. Niestety cały czas podsuwa dowody na to drugie” - ocenia Żulczyk.
Nie mam zamiaru bronić Muchy ani przekonywać, że jest wybitną aktorką. Jednak wyśmiewanie się z niej to tanizna, bo jest po prostu produktem systemu i sytuacji, w której się znalazła. Sytuacji na polskim rynku, która sprawia, że popularność, pieniądze i kolejne propozycje zdobywa się występami w telewizji i wyznaniami w “Gali”. Dotyczy to zarówno Anny Muchy, jak i Krystyny Jandy. Kluczową sprawą nie jest więc pytanie czy ktoś to robi, tylko czy zdaje sobie sprawę, co to znaczy i czemu ma służyć.
Ciekawe, że jako koronny przykład głupoty aktorki Żulczyk wymienia jej deklarację polityczną: “Mucha ma przemyślane i ugruntowane poglądy polityczne – w wywiadach nazywa Joannę Senyszyn ‘cudownym politykiem’ i kibicuje Platformie Obywatelskiej, chociaż przeraża ją rosnące ‘konserwatywne skrzydło’ tej, jakby nie patrzeć, wyjątkowo liberalnej partii”. Można to wyznanie wyśmiać, chociaż dla mnie to raczej kolejny przykład mętliku panującego w głowach osób, które nie zajmują się polityką, ale z mediów wiedzą, że wybór jest tylko między PiS albo PO. I w zależności od poglądów wybierają jedno lub drugie, dowolnie to zresztą argumentując. Dlaczego Mucha miałaby być lepsza, skoro jeszcze bardziej absurdalne wypowiedzi na temat Platformy wychodziły od takich tuzów kultury wysokiej jak: Julia Hartwig, Rafał Olbiński, Leon Tarasiewicz, Edward Dwurnik czy Kazimierz Orłoś?
O ile jednak wypowiedzi o polityce wśród pisarzy czy artystów nie są niczym niezwykłym, o tyle wśród celebrytów nie należą do powszechnych. Może należy więc docenić, że Anna Mucha potrafi przekroczyć przewidzianą dla niej rolę i wypowiedzieć się w temacie tak obciachowym? I choćby w tym jest lepsza od Żulczyka, który został wynajęty przez “Dziennik”, żeby streszczać czytelnikom Pudelka pod pretekstem krytyki kultury masowej. I poza wyznaczoną rolę nie jest w stanie wyjść.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 12.08.2009 )
|
|
Felietony Krzysztofa Tomasika
-
Putrament ' 83 czyli dyskusje literatów
-
Tatarkiewicz '75, czyli święty samochód
-
Kijowski '73 czyli Kościół jak monarchia
-
Osiecka '93, czyli Niebieski
-
Pasek '91, czyli kłótnia o Mazowieckiego
-
Ania '73, czyli w szkole
-
Giedroyc '94, czyli zachłanny i bezwzględny
-
Szczęsna i Bikont '06, czyli śmierć wodza
-
Filler '91, czyli Villas w aptece
-
Głowiński '92, czyli obowiązująca nowomowa
-
Antkowiak '93, czyli Rejtanem przed Gronkiewicz-Waltz
-
Kijowski '72 czyli popierany przez Herberta
-
Stanek '94, czyli odebrane święto
-
Putrament '78, czyli Cyrankiewicz we Włoszech
-
Stokrotka '84, czyli list nadzieja na szczęśliwe życie
-
Andrycz '04, czyli przystojna Dunin
-
Janion '94, czyli piętno inteligencji
-
Kijowski '76 czyli na kościelnej ławie
-
Strzelecki '07, czyli wyborcze hasło to podstawa
-
Nasierowski '02, czyli głosowanie
-
Kobiety z Bochni '90, czyli niemoralny Dekalog
-
Ziemkiewicz '87, czyli inni mają lepiej
-
Kijowski '75, czyli spacer z pogodynkiem
-
Świetlicki '94, czyli za stary na bunt
-
Toeplitz '87, czyli Gombrowicz jak Mickiewicz
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...