Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Rozwód w domu po kryjomu |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
15.03.2009 |
Minęły już prawie dwa miesiące od wypłynięcia informacji o romansie Kazimierza Marcinkiewicza, ale sprawa nie przycichła, wręcz przeciwnie, złapała drugi oddech. Nowy związek byłego premiera odkryła popkultura gorszego sortu: tabloidy, Szymon Majewski, zespół Big Cyc, tygodnik „Wprost” i Monika Olejnik.
Co sprawia, że sprawa wciąż żyje? Osoba popularnego premiera? Różnica wieku bohaterów romansu? Orientacja polityczna Marcinkiewicza, który jeszcze niedawno deklarował się jako gorliwy katolik i wielbiciel tradycyjnej rodziny? Nic z tych rzeczy, wbrew pozorom rozwodników w polskiej polityce nie brakuje, szczególnie na prawicy. Jakoś nikt nie zajmuje się kolejnymi żonami Gosiewskiego, nawet w Radiu Maryja. Także rozwody Dorna, Szczypińskiej, Rokity czy innych bywalców pierwszych ławek kościelnych nie budziły specjalnego zainteresowania, a „Wprost” nie robiło sondy czy powinni się wycofać z polityki.
Nie zamierzam bronić byłego premiera. Wydaje się jednak, że teraz Marcinkiewicz nie obrywa już za hipokryzję, ale coraz częściej za jej brak. Im bardziej wsłuchać się w wypowiedzi prześmiewców okazuje się, że problemem nie jest nowy związek, ale jego jawność. Najdobitniej wyraziła to Monika Olejnik: „Ludzie miewają romanse, ludzie miewają drugie żony. Ale nikt nie epatuje tym całego świata”.
I w tym rzecz. Możesz być ateistą, gejem, lesbijką, mieć aborcję, 4 żonę lub 6 męża i wszystko będzie w porządku dopóki będziesz to ukrywać. Wiwat Dulska!
Na podobny temat
|
|
Felietony Krzysztofa Tomasika
-
Putrament ' 83 czyli dyskusje literatów
-
Tatarkiewicz '75, czyli święty samochód
-
Kijowski '73 czyli Kościół jak monarchia
-
Osiecka '93, czyli Niebieski
-
Pasek '91, czyli kłótnia o Mazowieckiego
-
Ania '73, czyli w szkole
-
Giedroyc '94, czyli zachłanny i bezwzględny
-
Szczęsna i Bikont '06, czyli śmierć wodza
-
Filler '91, czyli Villas w aptece
-
Głowiński '92, czyli obowiązująca nowomowa
-
Antkowiak '93, czyli Rejtanem przed Gronkiewicz-Waltz
-
Kijowski '72 czyli popierany przez Herberta
-
Stanek '94, czyli odebrane święto
-
Putrament '78, czyli Cyrankiewicz we Włoszech
-
Stokrotka '84, czyli list nadzieja na szczęśliwe życie
-
Andrycz '04, czyli przystojna Dunin
-
Janion '94, czyli piętno inteligencji
-
Kijowski '76 czyli na kościelnej ławie
-
Strzelecki '07, czyli wyborcze hasło to podstawa
-
Nasierowski '02, czyli głosowanie
-
Kobiety z Bochni '90, czyli niemoralny Dekalog
-
Ziemkiewicz '87, czyli inni mają lepiej
-
Kijowski '75, czyli spacer z pogodynkiem
-
Świetlicki '94, czyli za stary na bunt
-
Toeplitz '87, czyli Gombrowicz jak Mickiewicz
|
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...