Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Mundury i sutanny |
|
|
Krzysztof Tomasik
|
|
23.03.2009 |
„Polacy chcą historii w kinie” – obwieściła „Rzeczpospolita” (19.03). I ma na to mocne dowody – przeprowadzony na własne zlecenie sondaż GFK Polonia.
Jakie pytanie - taka odpowiedź, jaka teza - taki sondaż, chciałoby się powiedzieć patrząc na badania, którym poddano 1000 osób. Główna kwestia dotyczyła określenia czy filmów i seriali o współczesnej polskiej historii powstaje: za mało, za dużo czy w sam raz. 43% badanych uznało, że za mało, 36%, że w sam raz, 4%, że za dużo, a 17% nie miało zdania.
A teraz kolejne pytanie: o postać polskiej historii najnowszej o której najchętniej by się obejrzało film. Odpowiedzi znów dość przewidywalne: Jan Paweł II (40%), Jerzy Popiełuszko (31%), Józef Piłsudski (18%), Stefan Wyszyński (17%), Władysław Sikorski (16%).
Czy te wyniki rzeczywiście uprawniają do obwieszczania, że „Polacy chcą filmów o najnowszej historii”? Niech sobie na to pytanie odpowie sama „Rzepa” razem ze swoimi dziennikarzami: Beatą Zubowicz i Jarosławem Stróżykiem, którzy najwidoczniej nie są w stanie zliczyć do trzech, bo tyle w badaniu wynosi różnica między spragnionymi większej ilości historii w kinie (43%), a usatysfakcjonowanymi lub wręcz przesyconymi takimi filmami (łącznie 40%).
Mnie jednak bardziej zainteresowały wyniki drugiego sondażu. Bo jak się dostaje taki zestaw nazwisk, to aż się prosi, żeby zadać kolejne pytanie: czy to znaczy, że poprzednie produkcje poświęcone tym osobom zawiodły państwa oczekiwania? Tak się bowiem składa, że o całej piątce filmy lub seriale już zrealizowano, choć w komentarzach nikt się o tym nie zająknął. Problemem nie jest więc jak zwykle „czy”, ale „jakie” filmy historyczne robić. Na pewno nie takie jak Karol – człowiek, który coś tam czy Katastrofa w Gibraltarze o ostatnich chwilach z życia Sikorskiego (faktycznie katastrofa).
A swoją drogą to ciekawe, że postacie jakie zaproponowano w badaniu, to wojskowi i księża. Najwyraźniej polska historia to tylko mundury i sutanny. Może już najwyższa pora sięgnąć po inne kostiumy, kino też na tym zyska.
Na podobny temat
|
|
Felietony Krzysztofa Tomasika
-
Putrament ' 83 czyli dyskusje literatów
-
Tatarkiewicz '75, czyli święty samochód
-
Kijowski '73 czyli Kościół jak monarchia
-
Osiecka '93, czyli Niebieski
-
Pasek '91, czyli kłótnia o Mazowieckiego
-
Ania '73, czyli w szkole
-
Giedroyc '94, czyli zachłanny i bezwzględny
-
Szczęsna i Bikont '06, czyli śmierć wodza
-
Filler '91, czyli Villas w aptece
-
Głowiński '92, czyli obowiązująca nowomowa
-
Antkowiak '93, czyli Rejtanem przed Gronkiewicz-Waltz
-
Kijowski '72 czyli popierany przez Herberta
-
Stanek '94, czyli odebrane święto
-
Putrament '78, czyli Cyrankiewicz we Włoszech
-
Stokrotka '84, czyli list nadzieja na szczęśliwe życie
-
Andrycz '04, czyli przystojna Dunin
-
Janion '94, czyli piętno inteligencji
-
Kijowski '76 czyli na kościelnej ławie
-
Strzelecki '07, czyli wyborcze hasło to podstawa
-
Nasierowski '02, czyli głosowanie
-
Kobiety z Bochni '90, czyli niemoralny Dekalog
-
Ziemkiewicz '87, czyli inni mają lepiej
-
Kijowski '75, czyli spacer z pogodynkiem
-
Świetlicki '94, czyli za stary na bunt
-
Toeplitz '87, czyli Gombrowicz jak Mickiewicz
|
|
Chyba mnie nie zrozumiałeś, właśnie c...
Brakuje pieniędzy na edukację, brakuj...