> PREMIERA 24 MAJA
>>Już jest: KP30!
Komentarze
CYTAT DNIA
Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
GW: Roman Pawłowski o House of Change i Europejskim Kongresie Kultury |
|
|
red
|
|
12.09.2011 |
|
Pomysł, aby właśnie tutaj przenieść na czas Europejskiego Kongresu Kultury świetlicę warszawskiej Krytyki Politycznej, jest przewrotny. – Lewica w willi? To chyba żart – dziwi się Gianni Vattimo, włoski filozof, który w domu Dzieduszyckich ma spotkać się z czytelnikami z okazji polskiego przekładu swojej książki Nie być Bogiem wydanej właśnie po polsku. […] Ale dom Dzieduszyckich nie jest typową willą, to świadek trudnej historii ostatnich 80 lat, miejsce, gdzie sztuka i polityka połączyły się w trudny do rozwikłania węzeł. […] W tym kontekście inaczej rozmawia się o współczesnych związkach kultury i władzy, o nowych technologiach, które uwalniają kreatywność, a jednocześnie tworzą nowe zagrożenia.
Krytyka Polityczna nazwała tę willę The House of Change,
Domem Przemiany. Prawicowa prasa określa to, co się tu dzieje, sabatem
lewaków. Oby więcej takich sabatów, nie tylko we Wrocławiu - Roman Pawłowski w „Gazecie Stołecznej” z 12 września 2011.
Czytaj także: podsumowanie Europejskiego Kongresu Kultury w „Gazecie Wyborczej” z 12 września 2011.
Co łączy wodną instalację Briana Eno i spektakl o problemach lokatorów
mieszkań czynszowych? Na pozór nic: instalacja brytyjskiego twórcy
muzyki ambient to przykład modnej dzisiaj sztuki w przestrzeni
publicznej. Podobne, choć mniej wyrafinowane widowiska typu „światło -
woda - dźwięk” można zobaczyć dzisiaj wszędzie, od Warszawy do Tbilisi.
Spektakl „Karabiny pana Youdego. Dobry człowiek z Hubei” Michała
Kmiecika, pokazywany w tymczasowej świetlicy „Krytyki Politycznej” w
dawnym domu hrabiego Wojciecha Dzieduszyckiego na wrocławskich Krzykach,
to jej przeciwieństwo. W tym dokumentalnym spektaklu aktywiści -
lokatorzy sprywatyzowanych kamienic opowiadają o swoich bataliach z
właścicielami, którzy w pogoni za zyskiem nie respektują ich praw,
odcinają gaz, zastraszają. Wcześniej aktor Wiesław Cichy mówi monolog
Yanga Youdego, rolnika z prowincji Hubei w Chinach, który stał się
symbolem oporu przeciwko bezwzględnym metodom deweloperów. Kiedy
ochroniarze chcieli go usunąć z gospodarstwa, odpowiedział ogniem z
domowej roboty dział.
Między tymi dwoma wydarzeniami
rozpięty był wrocławski kongres. Zderzyły się na nim dwie wizje kultury.
Kultura jako gałąź gospodarki wykorzystywana do ożywiania przestrzeni
miejskich, budowania wizerunku miast i stymulowania rozwoju. Z drugiej
strony - kultura krytyczna, wywrotowa, której ambicją jest budowanie
świadomości i obywatelskiego zaangażowania widza.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 13.09.2011 )
|
|
|
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...