> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Kraków: Relacja z debaty o Maju ‘68 Drukuj
min   
23.05.2008

kra_maj.jpg- Zawsze może być lepiej, ale warto sobie też czasem powiedzieć, że nigdy nie będzie idealnie - przekonywał Seweryn Blumsztajn podczas środowego spotkania w Klubie „Krytyki Politycznej”.

  

W 40 lat później zebrani zastanawiali się, jakie dobre i złe zmiany przyniósł ze sobą Maj ‘68, skupiając się przede wszystkim na przykładzie francuskich wydarzeń tego roku. Pretekstem do rozmowy stała się zaś wydana przez „KP” książka Maj ‘68. Rewolta, w której naoczni świadkowie przedstawiają ów czas w Niemczech.

- O Maju ‘68 przeczytałem w więzieniu - opowiadał Blumsztajn, niegdysiejszy działacz opozycji antykomunistycznej. - Wydał mi się czymś surrealistycznym, nierealnym, głupim, choć sympatycznym. Oni się buntowali przeciw wszystkiemu, o czym myśmy marzyli. Inaczej spojrzałem na Maj ‘68, gdy znalazłem się we Francji. Dopiero z tej perspektywy można było zrozumieć, że rzeczywiście mieli przeciw czemu się buntować.

Adam Leszczyński (publicysta „Gazety Wyborczej” i „KP”) jako rzeczywiste plusy wydarzeń 1968 roku przedstawił m.in. polityczne zaistnienie Zielonych. Ale zwracał też uwagę na popełnione wówczas błędy: - Stosowanie przemocy oraz podwójnych standardów wobec tych, których lubimy, i tych, których nie lubimy.

Mowa była i o emancypacji kobiet oraz obyczajowym wyzwoleniu spod mieszczańskiej hipokryzji. - Być może te wszystkie zmiany zaszłyby też bez Maja ‘68 - zauważył jednak Michał Syska z SdPl.

Dla prowadzącego spotkanie młodego Kacpra Kutrzeby o wyraźnie rewolucyjnych zapędach wszystkie pozostałości po pamiętnym buncie były niezadowalające. Ówczesne ideały uznał za zagarnięte przez dzisiejszy rynek konsumpcyjny. - Myśmy wysiedli na przystanku „Demokracja” - starał się powściągnąć jego zapał Blumsztajn. - To nie jest taki najgorszy przystanek.

  


Zapis dźwiękowy dyskusji: Pobierz plik!

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków, 23 maja 2008.


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 23.05.2008 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.55871 Seconds