|
ASz
|
Dyskusja na łamach „Gazety Wyborczej” nie definiuje tego, co dziś w
Polsce znaczy lewicowa polityka - stwierdza Sławomir Sierakowski w
tekście „Lewica bez ducha”
i sam szkicuje jej program: „Lewica musi odpowiedzieć przede wszystkim
na pytanie, jak prowadzić politykę gospodarczą nastawioną na poprawę
sytuacji najuboższych w otoczeniu ekonomicznym, w którym rząd ma bardzo
ograniczone pole manewru. […] Pytanie o „korzyść ekonomiczną” nie
może być zresztą tylko pytaniem o zakres redystrybucji i poziom
podatków. Wymaga pewnej aksjologii i wizji świata. W „społeczeństwie
ryzyka” to, co korzystne ekonomicznie, nawet dla uboższych, może w
szerszym wymiarze przynosić szkody społeczne albo ekologiczne” (GW z 21
września 2004).
Na podobny temat
|
-Symeon, w Krytyce piszesz ciekawiej ...
@daras1983 "Wg mnie Polacy n...