|
Redakcja KP
|
|
29.04.2006 |
Żądamy ośmiogodzinnego dnia pracy - pod tym hasłem w maju 1886 roku
zastrajkowały tysiące robotników w Chicago. Wkrótce kilkadziesiąt osób
zginęło od bomb i policyjnych salw. Ruch robotniczy zyskał sławnych
męczenników - i najważniejsze święto - pisze Adam Leszczyński w „Gazecie Świątecznej” z 29 kwietnia.
Na podobny temat
|
Weiniger opowiada seksizmy, a feminis...
"Czekam, aż szambo-bomba (bomba w...