|
Redakcja
|
|
12.08.2004 |
Magda Pustoła w „Gazecie Wyborczej” z 10 sierpnia („Koniec
pseudolewicy”) bierze udział w dyskusji o polskiej lewicy. Pisze, że ze
swych partyjnych wyżyn stara lewica nie dostrzega nowych problemów i
tego, że nowa lewica już zakorzenia się w społeczeństwie.
Magda Pustoła w „Gazecie Wyborczej” z 10 sierpnia („Koniec
pseudolewicy”) bierze udział w dyskusji o polskiej lewicy. Pisze, że ze
swych partyjnych wyżyn stara lewica nie dostrzega nowych problemów i
tego, że nowa lewica już zakorzenia się w społeczeństwie.Z partyjnych
wyżyn trudno dostrzec nowy charakter współczesnych społecznych
dylematów. Tradycyjne problemy poszerzyły się o nowe kwestie związane z
uelastycznieniem rynku pracy, popularnością niestandardowych form
zatrudnienia, wejściem na rynek pracy kobiet i młodych profesjonalistów
o zupełnie innej mentalności niż dotychczasowi pracownicy. Poza tym
pojawiły się wątki zupełnie nowe, takie jak niehumanitarne traktowanie
zwierząt, dyskryminacja etniczna, seksualna i płciowa albo nielegalne
praktyki wielkich korporacji działających na styku polityki i biznesu.
Przede wszystkim jednak zmieniło się podejście do ich rozwiązywania.
Potrzebny jest inny rodzaj uprawiania polityki - pisze Magda Pustoła w
tekście „Koniec pseudolewicy” w „Gazecie Wyborczej” z 10 sierpnia . W
nową politykę uwikłani są przeróżni aktorzy społeczni i instytucje
należące do szeroko rozumianego społeczeństwa obywatelskiego (ich
zestaw zależy od specyfiki konkretnego problemu): związki zawodowe,
ekolodzy i obrońcy zwierząt, organizacje walczące o prawa kobiet, gejów
i imigrantów, alterglobaliści, studenci, artyści, prawnicy, zawodowi
lobbyści, dziennikarze. Politycy i partie to zaledwie jedna z wielu
grup, które mogą wejść w skład takiego strategicznego aliansu. Dlatego
ograniczanie pojęcia lewicy (i w ogóle „polityki”) tylko do tych
ostatnich oraz deprecjonowanie wagi pozostałych działań, jakoby mniej
ważnych, odbiegających od oficjalnej hierarchii problemów (bezrobocie,
bezrobocie, bezrobocie), świadczy o alienacji klasy politycznej i
publicystycznej od rzeczywistych problemów.
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 03.09.2004 )
|
A jakie to ma znaczenie, czy dane dzi...
Postaram się. To będzie wymagało chwi...