|
Redakcja KP
|
|
12.03.2006 |
Miłość można potraktować jako laboratorium tego, kim jesteś w politycznym kontekście. Ci, którzy umieją uwieść kobietę albo mężczyznę, najczęściej także poradzą sobie na sali przed publicznością. Dobra polityka to dotrzymywanie obietnic, stwarzanie trwałych więzi. Niektórzy politycy proponują obywatelom stabilny związek, a niektórzy proponują tylko burzliwy romans. Wielu zdradza - ze Sławomirem Sierakowskim rozmawia Paulina Reiter („Wysokie Obcasy” z 11 marca).
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 19.03.2006 )
|
Pani Kingo studiowałam na warszawskie...
...to się viking chyba wreszcie poczu...