> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Między patriotyzmem a faszyzmem Drukuj
ASz   
03.12.2006
Max Horkheimer mawiał, że jeśli ktoś nie chce mówić o kapitalizmie, powinien także milczeć o faszyzmie. Pojawianie się i upowszechnianie postaw faszystowskich jest związane z niedomaganiami kapitalizmu - pisze Maciej Gdula w „Rzeczpospolitej”.
Komentarze
Dodaj nowy
rewolucyjna poetka  -    |04.12.2006 22:43:01
pytanie, czy faszyzm jest efektem niedomagań kapitalizmu, czy raczej
przedłużeniem jego logiki. u Horkheimera i w rzeczywistości.
thomas  - logika kapitalizmu   |05.12.2006 12:34:48
rewolucyjna poetko, myślę, że zbyt wiele będzie kontrowersji co do samej istoty
kapitalizmu, bo ten ustrój może mieć bardzo wiele wersji (od ideału polskich
konserwatystów, czyli Friedmanowskiego Chile z 33% bezrobocia, po kapitalizm w
wersji szwedzkiej), żeby odpowiedzieć na to pytanie sensownie

Ale dopóty
socjaldemokratyczne wersje kapitalizmu nie generują postaw faszystowskich na
wielką skalę, dopóty odpowiedź będzie negatywna, jeśli pytanie rozumieć "czy
dla każdej odmiany kapitalizmu prawdą jest, że…"
kot  - Dwa systemy, nie jeden   |05.12.2006 21:05:49


Można tak (jak mówi także Thomas):
Nie ma jednego kapitalizmu -są
różne wersje (odmiany) kapitalizmu od Szwedzkiego państwa dobrobytu do tego w
Chile z 33% bezrobociem i dalej do faszystowskich skrajności. W domyśle
jeżeli dobrze zrozumiałem Thomasa kryje się wezwanie: wybierajmy tę dobra
wersję kapitalizmu typu Szwedzkiego przeciwstawiając się odmianom
niepożądanym. W takim ujęciu rzeczywiście nie można określić istoty
kapitalizmu.
Można jednak inaczej:
Kapitalizm jest zawsze ten sam nie
zmienia się ani w wymiarze czasu, ani geografii.
Jeżeli bym spytał:
„Thomas jaka jest istota kapitalizmu?” To mógłbym uzyskać jedną z
dwóch odpowiedzi: „ Nie da się tej istoty określić!?” albo
„istota kapitalizmu jest maksymalizacja zysku” W pierwszym wypadku
mamy do czynienia z rozbrojeniem intelektualnym, metodologicznym i
prakseologicznym. Jeżeli czegoś nie można określić to traci się na to coś wpływ.
Wówczas bawmy się w cos innego. W drugim wypadku Thomas popadłby w sprzeczność z
samym sobą, bo skoro mamy do czynienia z maksymalizacja zysku -celem
długookresowym kapitalizmu to znaczy że jego istota jest niezmienna: i za
czasów Marksa i w powojennym Zachodnim państwie dobrobytu i Chile i w Szwecji i
w neoliberalnej Polsce.
Skąd zatem biorą się tak skrajne różnice miedzy
państwami, w których mamy do czynienia z kapitalizmem.
Żeby to wyjaśnić
trzeba wprowadzić rozróżnienie systemu, który maksymalizuje zysk i systemu ,
który maksymalizuje powszechność dobrobytu.( Pierwszy nazwiemy systemem
kapitalistycznym - drugi systemem społecznym.) Wówczas rzuci się w oczy:
sprzeczność celów systemowych, pokrywanie się obszaru ich funkcjonowania i
dostępu do tego samego zasobu. W tej sytuacji musi dojść: albo do przejściowego
ostrego konfliktu systemów, aby przejść w stan równowagi - podporządkowania
jednego z nich drugiemu. Chile, Szwecja, Polska, w którym z tych krajów
kapitalizm jest systemem, a w którym podsystemem? W Szwecji system społeczny
jest tak mocny, że nawet wtedy gdy socjaldemokracja przegrywa wybory, to nadal
i w retoryce i w działaniu rządzące partie prawicowe nie próbują zmienić
relacji między systemem społecznym i podporządkowanym mu podsystemem
kapitalistycznym. We Francji dominuje jak wszędzie retoryka neoliberalna ale
moim zdaniem tam kapitalizm jest ciągle jeszcze podsystemem. Nieszczęściem
ustroju, który ukształtował się w Polsce nie jest kapitalizm ale słabość
systemu społecznego zredukowanego do roli podsystemu. Co powoduje, że cele
społeczne są podporządkowywane maksymalizacji zysku.
Te rozumowanie wychodzi
na przeciw zarówno wobec rewolucyjnej poetki jak Tomasa, a więc oboje nie
powinni się z nim, zgodzić!
Jerzy Kotowski

Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 04.12.2006 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.41313 Seconds