|
Maliszewski w polemice ze Stokfiszewskim |
|
|
dg
|
|
12.03.2007 |
W artykule w „GW” [Igor Stokfiszewski] zachowuje się jak komisarz ludowy, zaś szkic w „TP” jest już spokojnym głosem reprezentanta nowej lewicy, delikatnie sugerującego, że poezję da się czytać również przez pryzmat ujawnianej w niej dynamiki społecznej. Pewnie tak, ale jaka z tego korzyść? Najbardziej pociągające jest w niej to, co wymyka się kwalifikacjom, szczególnie tym o proweniencji marksistowskiej… - Karol Maliszewski w polemice z Igorem Stokfiszewskim („Tygodnik Powszechny” z 11 marca).
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 12.03.2007 )
|
Krytyka jest prosta jak budowa cepa :...
Dlaczego seria KP dotycząca kobiet na...