|
ASz
|
|
14.05.2005 |
Problematyczna i raniąca nas inność może zamienić się w bezbolesną
ciekawostkę. Stać się jedynie pretekstem dla ciekawskich gapiów
zwiedzających ludzką menażerię. W gruncie rzeczy ani nie problematyzuje
naszego stosunku do inności, ani nie zwiększa tolerancji, a jedynie
bawi i podnieca.
Czy można uniknąć tego niebezpieczeństwa?- pyta Kinga Dunin („Sklep z Żydówkami”, „Gazeta Wyborcza” z 14-15 maja).
Na podobny temat
|
@ Skrzypek Zauważ, że nawet w ...
@"Według badań zleconych prze...