> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Dlaczego (nie) jestem feministką? Drukuj
Redakcja KP   
21.05.2006
Dzisiejszy ruch sprzeciwu wobec łamania przez władze standardów demokratycznych i swobód obywatelskich w dużej mierze inicjowany jest przez kobiety i feministki, o czym zresztą niechętnie się wspomina. Warto jednak zwrócić na to uwagę, bo może dzięki temu najlepiej widać, że związki między feminizmem a dużo szerszym spektrum postaw i poglądów są wręcz organiczne. I stąd też moje wahanie: czy jestem feministką, czy po prostu feminizm jest częścią mego światopoglądu? Kiedy przed laty odwiedziła Polskę Susan Sontag, pytano ją oczywiście także o to, czy jest feministką. I ona także wzruszyła na takie pytanie ramionami: - No, jestem - powiedziała - jak każdy rozsądny człowiek. - pisze Kinga Dunin w „Gazecie Wyborczej” z 20 maja.
Komentarze
Dodaj nowy
Piter   |21.05.2006 19:23:11
Bardzo fajny artykuł!
Rylew  - Jestem feministą,   |22.05.2006 13:08:33
ale nie z rozsądku, ten bowiem podpowiada mi zbyt wiele pytań, na które jako
umiarkowany konserwatysta nie potrafię znaleźć dobrych odpowiedzi.
Poza tym
skutek feminizmu, jak się wydaje dosyć prawdopodobny, namalował pięknie Stuhr w
swoim obrazie ”Seksmisja” :-).
jacek   |22.05.2006 13:36:30
znaczy się, wojna z użyciem broni masowej zagłady to prawdopodobny skutek
feminizmu? tak?
bokanon  - nie lękajcie się   |22.05.2006 16:57:36
”Prosta prawda, że kto zakazuje aborcji, ten narzuca swój światopogląd innym, a
ten, kto jest za wolnym wyborem, pozwala na współistnienie różnych postaw
aksjologicznych, jest tu wciąż trudna do pojęcia.”

Prosta prawda, że kto
zakazuje podatku liniowego, ten narzuca swój światopogląd innym, a ten, kto jest
za indywidualizmem, pozwala na współistnienie różnych postaw aksjologicznych,
jest tu wciąż trudna do pojęcia

Dlaczego liberalizm obyczajowy jest tak
oczywisty, bezpieczny i generalnie tęczowy, a liberalizm rynkowy jest neo-:
moralnie podejrzany, krwiożerczy i południowoamerykański (to ostatnie jakby
mniej aktualne).

Dlaczego mieć tak bezgraniczny kredyt zaufania dla ludzi,
jeśli są parą gejów adoptujących dziecko, a zakladać najgorsze, jeśli ci sami
ludzie są dyrektorami personalnymi Biedronki?
wykluczony   |22.05.2006 18:05:45
”Prosta prawda, że kto zakazuje aborcji, ten narzuca swój światopogląd innym, a
ten, kto jest za wolnym wyborem, pozwala na współistnienie różnych postaw
aksjologicznych, jest tu wciąż trudna do pojęcia.”
 —  —  —  —  —  —  — 

Po raz
kolejny mamy przejaw megahipokryzji. Przeciez tu nie chodzi o wolny wybor, ale
rewolucje. Kinga Dunin gardzi mieszczanskimi, nie skorymi do przekuwania na
aktywnosc polityczna, zwolennikami wolnosci obyczajowych. Ona chce radykalnie
przeorac swiadomosc Polakow. A wiec po co to gadanie o wolnym wyborze. Pani
Kingo, robcie juz te rewolucje i nie opowiadajcie na bajek dla szacunku dla
odmiennych pogladow.
Rylew  - Właśnie lękamy się   |23.05.2006 10:31:08
Funkcjonowanie ludzi i społeczeństw w dużym stopniu reguluje strach. Nasz strach
przed zmianami w wyniku których zapanuje na świecie rodzaj żeński (lub nijaki),
że w naszym kraju za sto lat będą mieszkali wyznawcy islamu, jest mniejszy niż
strach przed utratą pracy, ubezpieczeń społecznych, ochrony nas przez państwo,
co może się stać w ciągu wyobrażalnie krótkiego czasu nam i naszym dzieciom.

Strach strachowi nie równy :-).
jacek   |23.05.2006 11:45:20
najn, wykluczony, Ty się mylisz. tak jak w sporze Dunin z Isakiewicz - główny
zarzut D. wobec I. był taki, że I. twierdzi, że zakutana w chusty babulenia
trzepiąca pacierze to zła kobieta, a byzneswoman to dobra kobieta. a D. mówi, że
dobre jest to, co się komu podoba.

to taka rewolucja na metapoziomie :),
Dunin chce, żeby pojęcie "lepszości" i "gorszości" poglądów i
postaw w dużym stopniu (bo nie całkiem!) zastąpić "mojszością".

ale
mam przekonanie, że dobrze o tym wiesz i rozumiesz, nie?
publius  - Krzywe kłamstwa…   |23.05.2006 12:08:13
Polecam pani Dunin lekturę "Męstwo," autorstwa Harvey C
Mansfielda.

Publius.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 21.05.2006 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Powered By PageCache
Generated in 0.27476 Seconds

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273

Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to :80 (php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known) in /media/data/www/krytykapolityczna.pl/public_html/components/com_pagecache/pagecache.class.php on line 273