Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Borowski: Gdyby Tusk nie był Tuskiem… Drukuj
ASz   
29.10.2005
W „Gazecie Wyborczej” Marek Borowski polemizuje z naczelnym KP: Sierakowski twierdzi, że wprawdzie zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich oznacza złe rządy, ale dzięki temu lewica się umocni, a to jego osobiście cieszy. Jest to typowy przykład rozumowania: im gorzej, tym lepiej. To hasło dzieliło działaczy lewicowych w ostatnich latach. Nigdy nie byłem jego zwolennikiem, podobnie - Socjaldemokracja Polska. A potem szef SdPl tłumaczy, dlaczego Donald Tusk nie musiał przegrać.

Komentarze
Dodaj nowy
lfoltyn  - Borowski to nie lewica!   |30.10.2005 20:52:48
Odkąd to Borowski jest sumieniem lewicy, i dlaczego mówi o sobie i Sierakowskim
"my, lewica"? SLD i SDPL to uzurpatorzy "lewicy", nie mający z
nią nic wspólnego poza nazwą. Światopoglądowo to europejscy konserwatyści, w
sprawach społeczno-gospodarczych to liberałowie jakich mało w Europie (poparcie
dla podatku liniowego dla przedsiębiorców, niski CIT, cięcia socjalne i
emerytur/rent, itp). Znamienne że dla Borowskiego Tusj jest do zaakceptowania-
wystarczy żeby bardziej określił się jako liberał w sprawach światopoglądowych.
Widać więc że nic Borowskiego od Tuska nie różni w podejściu do gospodarki. I
tutaj słuszną strategię zastosował Kaczyński- wykorzystał niezagospodarowanie
wielkiego, naturalnego elektoratu pro-socjalnego, a wręcz pro-społecznego. Taki
elektorat to 90% wyborców w Europie. Liberałowie to ekstrema, jak np. w
Niemczech gdzie sukcesem jest zdobycie przez nic zaledwie 10% głosów. Zachęcam
do przeczytania mojego artykułu na lewica.pl -
http://lewica.home.pl/?dzial=teksty&id=648
amta  - zgadzam sie z przedmowca   |31.10.2005 01:46:41
i dziwie sie, ze p. Borowski jest tak naiwny i powierzchowny w swej wierze, iz
Tusk, reprezentujacy skrajny egoizm elyt wladzy oraz mafijnosc w gospodarce
mogl wygrac. Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze Polacy maja juz dosc bycia
okradanymi i oszukiwanymi przez wladze? Wybrali PIS, bo ona obiecuje
sprawiedliwosc, prawo i troske o ludzi, o ktorych PO nie ma pojecia.
czapski  - do amty   |31.10.2005 13:56:03
"mafijnosc w gospodarce"

o mafijnosc w gospodarce to chyba latwiej
wsrod rzadow "wrazliwych spolecznie"- znacznie lepiej elyty moga
zwalczac konkurencje kontrolujac rozbudowane prawodawstwo, kwestie koncesji i
pozwolen i wiekszosc grosza wypracowanego przez obywateli.

"Wybrali PIS,
bo ona obiecuje sprawiedliwosc, prawo i troske o ludzi, o ktorych PO nie ma
pojecia"

Zwracam uwage na to ze czestotliwosc gloszenia hasel troski o
ludzi zazwyczaj bywa odwrotnie proporcjonalna do czestotliwosci kierowania sie
rzeczywista troska ludzi. Podobnie jak z haslami moralnosci
amta  - w polityce licza sie fakty   |31.10.2005 16:16:42
i "dorobek" historyczny. Jaki jest dorobek mariazu AWS/PO-SLD -
wszyscy wiemy. Jest to mianowicie degrengolada moralna i gospodarcza oraz
rozpad panstwa polskiego, nedza 60% Polakow. Elyty u zloby sie jednak nazarly
(wiadomo, rzad sie zawsze wyzywi), wiec teraz zasluguja na rzadzenie.
Naturalnie ma pan racje, lis najlepiej nadaje sie do pilnowania kurnika, a wilk
do opieki nad owcami.
czapski   |31.10.2005 16:20:40
tak patrzac dokladnie to calutka wierchuszka PiSu co do jednego to AWS-
Kaczynscy, Dorn, Marcinkiewicz, Jurek, Pilka, Ujazdowski, Zawisza stad tez
dziwi mnie okreslenie "AWS/PO"

I skad to ostatnie zdanie?
Rylew  - Trochę szacunku dla wyborców   |31.10.2005 22:52:16
Czytałem artykuł Sierakowskiego i w zasadzie zgadzam się z nim.
Czytałem także
polemikę Borowskiego.
Marek Borowski jest politykiem, w którym pokładałem
największe nadzieje w momencie utworzenia SDPL i jednocześnie tym, który mnie
ciągle systematycznie zawodzi.
Podobnie i tym artykułem o niewykorzystanych
rzekomo szansach Tuska.
W jego wypowiedzi znajdujemy bowiem wiele na temat
arytmetyki wyborczej, taktyki, socjotechniki, a nic na temat tego co dany
kandydat miał faktycznie do zaoferowania wyborcom.
Myślę, że w tych wyborach
nie przegrał osobiście Donald Tusk – przegrała podobnie jak w wyborach
parlamentarnych neoliberalna opcja rozwoju społecznego, która zdecydowanej
większości uprawnionych do głosowania nie ma nic takiego do zaoferowania co
mogłoby dawać jakąkolwiek nadzieję na poprawę ich losu. Ponadto Tusk
zaprezentował się sam jako hamulcowy programu, który te nadzieje
dawał.
Przyczyną porażki Donalda Tuska nie było to, że nie uczynił tego czy
tamtego w zakresie taktyki wyborczej czy socjotechniki. Kto podobne rzeczy
twierdzi, ten nie grzeszy zbytnim szacunkiem do wyborców.
amta  - do czapskiego:   |31.10.2005 23:32:53
musze zgodzic sie z Toba, ze wierchuszka PiS ma rodowod z AWS, podobnie jak
wierchuszka PO. Dotad wydawalo sie jednak, ze PiS troche zmienil swa orientacje
spoleczna i odszedl od ultraliberalizmu w gospodarce, ktory wszedzie doprowadzil
do klesk, nawet dowiodl do bankructwa najbogatszy kraj swiata, USA. Ale wybory
niektorych ministrow przez PiS budza moje powazne obawy. Szczegolnie niepokoi
mnie powolanie na szefa MON dyletanta wojskowego, faceta ktory skonczyl zaledwie
3-letnie kursy pomaturalne dla bogatych synkow w Oxford. Faceta, ktory ma
obywatelstwo amerykanskie i zobowiazany jest sluzyc interesom USA, a nie
interesom Polski. Faceta, ktory przez kilka lat byl na garnuszku mafioza
Chodorksowiego, globalnego mogula medialnego Murdocha i sluzyl amerykanskim
neokonsom. Powolywanie tego goscia na szefa obrony Polski jest bardzo
nieodpowiedzialne ze strony Kaczorow i grozi upadkiem Polski, bo gosciu
pyblicznie oglosil, ze zamierza zaatakowac Bialorys, a moze i Rosje. Nie
zdziwilabym sie, gdyby polscy oficerowie odmowili sluzby pod takim podejrzanym
facetem. Ta nominacja bardzo rozczarowala mnie do PiS, a najtragiczniejsze jet
to, ze w Polsce nie bylo powaznej partii, ani Polityka, ktorzy naprawde chcieli
sluzyc Polsce. Oni wszyscy wysluguja sie obcym mocarstwom i interesom. I to mnie
przeraza.
amta  - ostatnie zdanie jest moje   |31.10.2005 23:40:30
jest ono uniwersalna satyra na uniwersalne prawdy, wiec raczej generyczne.
jest ono w zasadzie satyrycznym przyslowiem:)
Roger  - może być gorzej   |01.11.2005 19:15:56
Sławomi Sierakowski cieszy się, że będzie gorzej ludziom. Cieszy się, że kolejny
polityk oszukał wyborców i będzie wprowadzał obniżkę podatku dla bogatych 8% i
symboliczną obniżkę dla biednych 1%. Nie rozumie, że biedni nie głosują. Cieszy
się, że rząd PiS, po przyjęciu Kominii Świętej, zawłaszcza służby mundurowe i
przygotowuje je do zagarnięcia władzy wspólnie z Romanem Giertychem. Oby za 4
lata nie było za późno!
Rylew  - mogłoby być jeszcze gorzej   |01.11.2005 21:01:38
Rogerze, tak naprawdę to nie wiemy co byłoby lepsze czy gorsze dla większości.
Nie jesteśmy jasnowidzami. Część lewicy która poszła do wyborów wybierała
mniejsze zło. Po zwycięstwie PO mogłoby być jeszcze gorzej.
Roger  - jeszcze?   |02.11.2005 20:24:26
Całkowicie zgadzam się z moim przedpiścą, że mogłoby być gorzej. Potwierdzam,
nie jesteśmy jasnowidzami. Ale tezą mojej wypowiedzi było, że nie ma się z czego
cieszyć. Nawet z tego, że udało nam się (?) wybrać mniejsze zło. Bo teza
Sławomira Sierakowskiego zakłada, że za 4 lata możliwy jest powrót do sytuacji z
2005 roku. Tymczasem w ciągu ostatnich 16 lat jest coraz mniej demokracji. Jest
to proces nieodwracalny!
amta  - na calym swiecie demokracja kona   |04.11.2005 04:27:19
dzzis w kajdanach dzikiego kapitaklizmu. Prawa i mozliwosci wyborcze oraz
ekonomiczne obywateli sa coraz bardziej ograniczane i coraz czesciej wybory
sprowadzaja sie do selekcji subiektywnie mniejszego zla, co zawsze konczy sie
zle. Vide USA, w ktorych demokracji juz praktycznie nie ma. Nie mysle jednak,
ze jest to proces nieodwracalny, choc prawdopodobnie bez rewolucji sytuacja sie
nie poprawi.
Publius  - poprawka   |04.11.2005 16:41:26
"faceta ktory skonczyl zaledwie 3-letnie kursy pomaturalne dla bogatych
synkow w Oxford"

On ma BA oraz Magister z Oksfordu.

Publius
amta  - czym jest PPE w Oxford:   |05.11.2005 02:02:28
Zalaczam tekst ze strony z Oxford U. PPE to sa 3-letnie studyjka, z
"powaznym" obciazeniem 6-8 wykladow na tydzien, ktore maja rzekomo
przygotowywac tzw. liderow. To sa studia dla bogatych leni, bo w ile polityki,
filozofii i ekonomii mozna sie nauczyc w 3 lata przy tak marnym obciazeniu
wykladami. Straszno sie robi, kiedy sie pomysli, ze taki niedouczony czlowiek
w dodatku bardzo mlody jako polityk i bez doswiadczenia wojskowego, ma bronic
naszego kraju. on nas moze zgubic. szczegolnie grozna jest jego patologiczna
antyrosyjskosc, dzieki niej juz teraz bedziemy placic znacznie wiecej za rope i
gaz, i moze on doprowadzi do wojny polsko- rosyskiej. trudno bylo o gorsza
selekcje na to stanowisko, mysle ze ona byla wymuszona silami zewnetrzymi i nic
dobrego z niej nie wyniknie. nawet kiedy on doprowadzi do jakiejs tragedii w
Polsce, to majac kilka paszportow moze uciec i umknac odpowiedzialnosci.

 —  —  —  —  —  —  —  — 
Philosophy, Politics and Economics (PPE)
Oxford U.

o Duration of course: 3 years
Degree awarded: BA
Average intake: 300

Percentage of successful applications over last three years: 24.8%

Websites: www.philosophy.ox.ac.uk; www.politics.ox.ac.uk; www.economics.ox.ac.uk

What is PPE?
PPE brings together some of the most important approaches to
understanding the social and human world around us, developing skills useful for
a whole range of future careers and activities. Studying philosophy, you will
develop analytical rigour and the ability to criticise and reason logically, and
be able to apply these skills to questions concerning how we acquire knowledge
or how we make ethical judgements.
The study of politics will acquaint you with
the institutions that make crucial decisions which govern our lives as members
of nations, states and other political groupings. You will also learn how to
evaluate the choices which political systems must regularly make, and about the
processes that maintain or change those systems.
An appreciation of economics
and the general workings of the economy has become increasingly necessary to
make sense of governmental policy-making, the conduct of businesses and the
enormous changes in economic systems occurring throughout the world. Economics
focuses both on individual units and on the aggregate behaviour of groups,
societies and international markets.
A typical weekly timetable
Your work is
divided between lectures (six to eight a week), tutorials and classes (typically
one tutorial and one class a week), and private study mainly spent preparing
essays for tutorials and classes

Publius  - Powtarzam   |05.11.2005 09:30:57
On ma Magister oraz BA z Oxfordu.

Publius.
Rylew  - Wojny z Rosją nie będzie   |05.11.2005 14:26:09
Chociaż wybór tego młodego i niedoświadczonego człowieka na tak wysokie i ważne
stanowisko wydaje mi się sporym błędem to jednak nie przesadzajmy. Wojny nie
wywołują ministrowie, stoją za nimi (za wojnami) grupy interesów. Naczelnym
dowódcą sił zbrojnych jest Prezydent Polski.
Rylew  - Jeszcze nie wszystko stracone   |05.11.2005 14:30:50
Tak ja rozumiem Sierakowskiego. Straty są wielkie. Tak w sferze społecznej jak i
politycznej. Naprawy państwa i szybkiej poprawy sytuacji 60% biedniejszej części
społeczństwa nie należy oczekiwać, chociaż rozbudzone zostały nadzieje. To nie
jest napewno powód do radości. Jest tylko nadzieja na trwałe ukonstytuowanie się
lewicy.

Demokracja, która dla wielu oznacza tylko oddanie głosu w czasie
wyborów na niepewnego kandydata lub partię przestaje być dobrem społecznym.
Demokracja zastępowana jest przez plutokrację, której rzedstawiciele i
rzecznicy medialni tak chętnie i kwieciście mówią o demokracji i wolności,
maluczkim do słuchania. Kiedy jednak „owieczki” zabłąkają się i
wynik wyborów wypadnie nieoczekiwanie, to wtedy mówią: demokracja demokracją,
ale populistom władzy oddać nie można.
Prawdziwa demokracja mogłaby zapanować
w społeczeństwie bezklasowym w którym nie ma wielkich różnic majątkowych, gdzie
nie ma nędzy, w którym religię pieniądza zastąpiła idea humanizmu i solidaryzmu
społecznego. Na to będą pracowały pokolenia, bo nie przyjdzie to samo.

Na
dzień dzisiejszy demokracja w Polsce postrzegana być może jako zbiór niezbyt
użytecznych frazesów. Dlatego mówię czasami, że Polakom nie potrzebna jest
dzisiaj demokracja. Polakom potrzeba wodza.
Być może mamy go właśnie
 – nawet w dwóch osobach ?
amta  - a czy prezydent zna sie na wojnie?   |07.11.2005 03:28:51
Na wojnie i obronie musi znac sie szef MON! Nawet jesli Sikorski ma magistra, to
fakt, ze posiada podwojne lub potrojne obywatelstwo oraz zadnego doswiadczenia
wojskowego powinen go dyskwalifikowac jako szefa MON. W USA taka osoba nie
mialaby zadnej szansy zostac ministrem, bo naprawde nie wiadomo gdzie lezy jej
lojalnosc. Sikorski jest dziesiejszym Rokossowskim - tak to wyglada, tyle ze
sluzy innemu mocarstwu. On jest za bardzo uzalezniony od obecnego rzadu USA, a
czym to grozi mozna sie przekonac na przykladzie Wenezueli. USA kiedys sprzedaly
jej samoloty bojowe i w kontrakcie miala byc dostwa czesci zamiennych. teraz USA
szantazuja Wenezuele i odmawiaja im sprzedazy tych czesci, jesli oni nie
zakupia nastepnego zlomu wojskowego na setki miliardow $. Wiec Chavez sie
wypial (za przeproszeniem) na USA i zakupi samoloty w Rosji i w Chinach. taki to
jest "byznez" wojskowy z korporacjami USA - szantaz i straty.
Rylew  - Who is who ?   |07.11.2005 11:50:23
Amta - Podzielam twoje zdanie, chociaż porównanie z Rokossowskim trochę
śmieszne. On był przecież żołnierzem, świetnym dowódcą, jedną z czołowych
postaci II Wojny Św. Dzisiejszy Sikorski nie ma żadnego doświadczenia. Taka
sytuacja rodzi tylko domysły co do sił jakie za nim stoją i ich powiązań.
Do
myślenia daje także fakt, że samoloty F16 zakupiła Polska już wcześniej w roku
2002. Czyżby komuś chodziło o kontynuację ? Kto w tym wszystkim pociąga za
sznurki ? Dzisiaj dowiadujemy się, że świetne samoloty amerykańskie F16,
nazywane kiedyś w Niemczech „latające trumny”, mają teraz kosztować
o dwa miliardy dol więcęj. Masz rację – taki to amerykański byznes.

Kto jest kim ? To dzisiaj bardzo istotne pytanie.
amta  - masz racje z Rokossowskim   |08.11.2005 04:08:28
mnie chodzilo raczej o wieksza lojalnosc wobec obcego pantwa, niz wlasnego
kraju. Polska powinna miec dobre stosunki z USA, ale to nie znaczy, ze powinna
byc ich sluga i dawac sie wykorzystywac amerykanskim korporacjom. Trzeba zdac
sobie sprawe, ze USA sa rzadzone przez militarne korporacje. To one sa
odpowiedzialne za terroryzm i kilkadziesiat wojen oraz napadow na inne panstwa,
ktorych USA bezprawnie dokonaly po II wojnie swiatowej. One tez sprzedaja bron
terrorystom, zeby potem moc ich atakowac. Ich celem jest wojna wieczna.
Jedynym interesem tych korporacji jest KASA i one sa gotowe do kazdego podtepu,
szantazu, czy nawet zbrodni, zeby osiagnac swoje cele. Polska, jako rzekomo
suwerenne panstwo, powinna miec niezaleznego szefa MONU, ktory bedzie bronil
nas i naszych interesow, ktore nie sa jednoznaczne z interesami USA. To my sami
powinnismy decydowac, co dla nas dobre.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 29.10.2005 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.51057 Seconds