> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Wyborcza na tropie bezdomnych Drukuj
Jaś Kapela   
26.03.2011

Wyborcza znalazła sposób na tropienie bezdomnych. W końcu Agora wydała ponad miliard złotych w 2010 roku na propagandę sukcesu polskiej transformacji, a bezdomni ciągle buszują po ulicach miast. Co gorsza, znajdują sobie miejsca, gdzie mogliby się przespać. A przecież nie po to nazywają się bezdomnymi, żeby mieli gdzie spać. Oto nocny obrazek z pracy redakcji „GW”.

1.48 - Na adres redakcji przychodzi mejl od internauty, który zauważył bezdomnych śpiących w bankomacie PKO. Internauta pisze: „Jedna z największych instytucji finansowych PKO Bank Polski wywołała ostatnio poruszenie na rynku medialnym kampanią reklamową za ponad 3 mln złotych, do której został zaangażowany showman Szymon Majewski. Czy jednak PKO należycie dba o własny wizerunek? Chyba nie”.

2.02 - Myślę: „Biedny wizerunku PKO BP. Tyle pieniędzy wydali, a tu im bezdomni wszystko psują. Trzeba z tym zrobić porządek”.

[Dalej nie muszę zmyślać, bo dziennikarz w swojej szczerości przekracza moje najśmielsze wyobrażenia:]

„2.04 - Wzywam policję i zgłaszam sytuację.

2.08 - Przy budynku zatrzymuje się straż miejska. Dwóch funkcjonariuszy wysiada z radiowozu, wchodzi do pomieszczenia i rozmawia z mężczyzną w czerwonej kurtce.

2.10 - Funkcjonariusze wracają do auta i odjeżdżają.

2.17 - Drugi telefon, tym razem do straży miejskiej. Nikt nie podejmuje interwencji

3.18 - Po wielu nieudanych próbach dodzwoniłem się na infolinię PKO BP (801 302 302). Na prośbę o interwencję usłyszałem: w tej chwili nie ma możliwości interwencji, natomiast jest możliwość przyjęcia skargi.

4.25 - Kolejny telefon do stołecznej straży miejskiej.

4.45 - Znowu dzwonię. Tym razem informują, że nie ma podstaw do interwencji. To są bezdomni, którzy chcą się tylko ogrzać. Postanawiam więcej nie dzwonić”.

To wyobraźmy sobie, co mogło być dalej:

4.48 - Myśl o tym, że ani policja nie rozprawiła się jak należy z bezdomnymi menelami, ani bank nie wszczął interwencji, nie daje mi spokoju.

5.00 - Kończę nocny dyżur. Z pomieszczenia gospodarczego zabieram zepsuty statyw, który może też służyć jako poręczna pałka.

5.03 - Wsiadam w taksówkę czekającą na Czerskiej. Podaję adres: Marszałkowska 91. Bank PKO BP.  

5.12 - Płacę za taksówkę, rozglądam się dookoła. Szarówka i pustki.

5.14 - Gdy taksówkarz odjeżdża, wbiegam do pomieszczenia z bankomatem. Z rozpędu kopię pierwszego bezdomnego w brzuch, a następnie zaczynam okładać go statywem po głowie. Jednocześnie krzyczę: „Wypierdalać z bankomatu, śmiecie. Nie po to Szymon Majewski występował w reklamie PKO, żebyście teraz psuli wizerunek banku!”.

5.15 - Bezdomny, którego kopałem, przestaje się ruszać, ale akurat obudził się inny. Jest blisko, więc walę go z łokcia i poprawiam statywem. Upada. Pozostali też się budzą, ale nie próbują się bronić. Kulą się w rogu sali. Spluwam w ich stronę, mówiąc: „Polska tylko dla posiadaczy kredytu hipotecznego!”

5.16 - Wychodzę z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku obywatelskiego. Jutro opiszę swoje przygody w „Gazecie”. Ktoś musi w tym kraju chronić banki przed bezdomnymi. Cieszę się, że mogę to być ja.

Komentarze
Dodaj nowy
Pan Epicki   |26.03.2011 13:29:51
Dobrze zauważone.
Sam jestem prawie bezdomny, więc rozumiem, że taka sytuacja
życiowa może się zdarzyć każdemu.
Jeśli pracownicy PKO BP rzeczywiście świadomie
pozwalają na takie wykorzystanie pomieszczeń, to zbierają u mnie więcej plusów
niż przeprowadzając dowolne kampanie wizerunkowe.
Kot w gołębniku  - Cóż…   |26.03.2011 15:27:18
Wprawdzie nie popieram zajmowania cudzej własności ale też postawa
dziennikarzyny jest naganna. Jedyni którzy byli uprawnieni do interwencji to
sami pracownicy banku - im to mogłoby przeszkadzać, a zanim ich skrytykujecie to
weźcie pod uwagę, że oni mają zobowiązania względem klientów, a względem
bezdomnych nie. Względem bezdomnych zobowiązania mają: opieka społeczna,
kościoły, organizacje charytatywne. I to one nie wywiązały się należycie z
obowiązków skoro ci ludzi muszą tam nocować (czy na pewno muszą? są przecież
noclegownie, acha zapomniałem, w nich nie wolno pić).
Natomiast wracając do
postawy dziennikarzyny. Dziennikarze z GW to w większości starzy konfidenci
przyzwyczajeni do kablowania na kogo się da ze zwykłej złośliwości. Tym razem
trafiło na bezdomnych, następnym razem może trafi na bank bo czego jak czego,
ale "propagandy sukcesu polskiej transformacji" to akurat GW nie można
zarzucić. Ten organ raczej stara się atakować każdy drobny przejaw odwrotu od
socjalizmu…
Bratbud  - No!   |26.03.2011 20:46:08
Jaśku, jak nie przepadam za Twoim pisaniem, tak ten felieton to mistrzostwo.
Rafath   |27.03.2011 00:43:29
"Dalej nie muszę zmyślać, bo dziennikarz…" No hola, tekst pisał
internauta, a nie pracownik agory.. (dziennikarz to jednak szumne słowo)
Majka   |27.03.2011 13:05:41
Artykulik GW jest oczywiście głupi. Ale czego ma dowodzić ten felieton? Że jak
bezdomni śpią na terenie banku, to jest to OK? Dla mnie to nie jest OK, bo jako
klientka banku czuję się bardzo niekomfortowo, gdy muszę wczesnym rankiem wyjąć
pieniądze z bankomatu, a tam natrafiam na człowieka, który mi się przygląda i
próbuje zagadywać. Przytrafiło mi się już wiele razy, ale nie w Polsce, tylko w
różnych krajach Europy Zachodniej. Czy jestem za tym, żeby policja przeganiała
bezdomnych? Nie, ale wolałabym, żeby ci ludzie nocowali gdzie indziej. Może
brakuje noclegowni albo są one zlokalizowane w złych miejscach?
magda   |27.03.2011 16:41:34
Zapis w GW (brak cudzysłowów) wskazuje, że to relacja dziennikarska - cytat z
maila internauty jest wyraźnie wyodrębniony z reszty tekstu. Swoją drogą to, że
GW nagłaśnia tego rodzaju "interwencje" internautów, to osobny problem
Marek Kowalski  - Skąd zdziwienie?   |28.03.2011 00:31:57
Postępująca tabloidyzacja całego życia, to nasze "remiziane" Beverly
Hills wyklucza istnienie starości, biedy, niepełnosprawności, bezdomności i
brzydoty oczywiście. Tego nie ma i koniec, nawet z tupaniem nóżką. I oto
"internauta" natyka się na bezdomnego ( na marginesie i tak miał
szczęście internauta, bezdomny co prawda podlazł mu pod oczy w miejscu gdzie go
być nie powinno, nigdzie zresztą go być nie powinno, ale przynajmniej nie był
rozbestwiony jak ten od Majki, co za nic miał majestat jaśnie panienki, i
wyobraźcie sobie państwo, do Europejki w podróży zagadywał bezczelnie, jakby
istotą ludzką się poczuwał co najmniej).
I taki dysonans poznawczy, z jednej
strony Szymon Majewski z jego świata, z drugiej gość którego nie ma, śpi w
przedsionku i to z tak prozaicznego powodu jak niechęć do zamarznięcia. Co z tym
zrobić? Trzeba zadzwonić do ulubionej gazety, ona nie zawiedzie. I nie zawiodła.
Tuzy i weterani Agory z całym tytanicznym wysiłkiem pracują obecnie nad
uratowaniem Polski przed powrotem Jarosława do władzy a sprawy bieżące obsługują
stażyści, wolontariusze i praktykanci bez składni i ortografii ale za to z
niegasnącymi nadziejami na mityczny etat na Czerskiej. Jeden z nich wziął sprawy
w swoje ręcę.
Marek Kowalski  - Epilog   |28.03.2011 14:43:14
No ręce same składają się do oklasków…
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,3
4862,9332447,Wyrzucili_bezdomnych_z_bankomatow__Na _jak_dlugo_.html
perez  - bzdury   |28.03.2011 23:20:13
a co to za zapsucie wizerunku banku? Jaśka Pela ma chyba kiepskie rozeznanie;
przeciez to wlasnie bank nie chce usunac bezdomnych-kula w plot
interkapitalizmu. A Czerska prosze sie nie przejmowac-pisza tyle o ekologii i
innych duperelach a sami zostawiaja swiatla i sprzet wlaczony na noc bez sensu,
proponuje sie przejsc do Tesco po 11 tej
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 26.03.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.89223 Seconds