> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Smoleńsk Panda Drukuj
Jaś Kapela   
26.01.2011

Nie minął chyba nawet tydzień, gdy „Dzień bez Smoleńska” zniknął z sieci. Lecz szybko pojawił się nowy. Autorzy oryginalnego zdecydowali się go usunąć, bo uznali, że stają się pionkami w grze. Autorom bardzo współczuję, ale jednocześnie trudno mi nie zauważyć, że nie są nawet pionkami. Ta gra w ogóle mogłaby się bez nich obyć. W tym samym czasie, gdy „Dzień bez Smoleńska” stał się „Dniem bez Smoleńska, który o północy zniknie z sieci”, na tym samym portalu społecznościowym, którego nazwy nie wymienię, żeby nie robić mu reklamy i nie wzmacniać jego potęgi, powstała (dość seksistowska skądinąd) grupa: „Kiedy odmawiasz swojemu facetowi seksu, gdzieś na świecie płacze panda” i masowo zaczęli do niej dołączać ludzie. Nie spodobało mi się to. Uważam, że każdy ma prawo nie mieć ochoty na seks. Samemu mi się to przecież zdarza. Nie trzeba uprawiać seksu za wszelką cenę. A może trzeba? Zacząłem się zastanawiać. „Czy kiedy odmawiasz seksu swojej dziewczynie, gdzieś na świecie już czeka na nią panda?” Wrzuciłem pytanie na tablicę swojego profilu na portalu, którego nazwy wolałbym nie ujawniać.


Panda. Smoleńsk. Smoleńsk. Panda. Być może nie połączyłbym tych faktów, gdyby nie rozmowa, którą akurat wtedy prowadziłem na czacie. „O co chodzi z tą pandą w moim statusie? Sam nie wiem, ale jest taka grupa”. „To tak jak ze Smoleńskiem”, stwierdziła moja rozmówczyni. I wtedy to zrozumiałem: gdy odmawiasz swojej dziewczynie Smoleńska, gdzieś na świecie panda produkuje mgłę. Gdy odmawiasz swojemu chłopakowi Smoleńska, gdzieś na świecie panda pluje nam w twarz. Dzień bez Smoleńsk jest dniem straconym, więc nie bez powodu zniknął. Osobiście również nudzą mnie różne rzeczy, ale nie postuluje w związku z tym, żeby wprowadzać Dzień bez Donalda Tuska czy Dzień bez mówienia sobie „cześć”. Skoro politycy i media uważają, że należy codziennie rozmawiać o Smoleńsku, to widocznie uważają, że warto rozmawiać. Jak ktoś uważa, że nie warto, to niech nie słucha/ogląda/czyta mediów, które uważają, że warto. W przypadku radykalnej niechęci można też zacząć blokować posty co bardziej prawicowych znajomych na portalu, którego nazwy wolałbym nie wymieniać.


Zresztą mówienie o Smoleńsku mówieniu o Smoleńsku nierówne. Ja np. chętnie obejrzałbym musical o smutnej pandzie, która leci do Smoleńska, ale rosyjscy kontrolerzy nie pozwalają jej lądować i odsyłają do Mińska, gdzie poznaje swoją drugą połowę i staję się wesołą pandą. I tylko czasami płacze, gdy gdzieś na świecie jakaś kobieta odmawia swojemu facetowi seksu. Do tego pomysłu zainspirowało mnie widowisko „Nie ma SOLIDARNOŚCI bez miłości!”, które ma być „oparte na autentycznych wydarzeniach polskiego sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej, z romantyczną historią w tle”. Mam nadzieję, że to będzie gejowski romans. „Twórcy spodziewają się współpracy przy spektaklu takich gwiazd światowego showbiznesu jak sir Elton John oraz Bono. W projekt włącza się Benedykt XVI, Dalajlama, Stephen Hawking oraz Barack Obama”. Więc prawie na pewno będzie to gejowski romans. Ale najśmieszniejsze jest nawet nie to, że  Stephen Hawking ma występować w musicalu, tylko że nie ma do niego scenariusza. Więc ogłoszono konkurs na opowiadanie, na podstawie którego Twórcy chcą ten musical zrealizować. Główna nagroda w konkursie to 5000 złotych. Przy czym autor zrzeka się wszelkich praw do swojej opowieści. 5000 PLN za pomysł na scenariusz największego polskiego musicalu, przy którym współpracować mają gwiazdy światowego showbiznesu jak sir Elton John oraz Bono? Trochę słabo. Bono chyba weźmie więcej, choć raczej się do konkursu nie zgłosi. Reasumując: Kiedy odmawiasz swojej pandzie Smoleńska, gdzieś na świecie Bono kręci gejowski romans o Solidarności. 

  

  

Felietony Jasia Kapeli publikujemy w środy i w soboty.

  

Komentarze
Dodaj nowy
Tolek  - śmieszne   |28.01.2011 11:04:15
To było bardzo śmieszne ;-)
krecik  - ???   |19.04.2011 17:07:40
Co Pan gada, przecież to sformułowanie o pandzie jest dla "beki",
śmieszne, dla zabawy, nic poważnego w tym nie ma jak to Pan ogarnia. Pozdrawiam
stefan23  - panda   |05.05.2011 15:55:53
Bardzo zabawny to artykuł niczym wykłady Kołakowskiego czytane od tyłu.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 05.02.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.78018 Seconds