> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Różnica między zarodkiem i Murzynem Drukuj
Jaś Kapela   
20.11.2010

Czy istnieje jakaś różnica między zarodkiem a Murzynem? Nie wiadomo. W stosunku co do jednych, jak i drugich, niektórzy uważają, że są ludźmi, a inni odbierają im tego miana. Czy oznacza to, że zarodki są współczesnymi Murzynami? Niewykluczone. Jednak możemy pozwolić sobie na dozę optymizmu. Od dłuższego czasu większość świata zgodziła się uznać, że Murzyni są ludźmi, więc być może któregoś dnia tak samo się stanie z zarodkami. Na razie przekonani są tylko nieliczni przedstawiciele awangardy katolickiej. Ale dlaczego, któregoś dnia nie mielibyśmy dostrzec wszyscy tego, co oni już dziś widzą z pełną wyrazistością. Zarodek to taki sam człowiek, jak ja, czy ty. Tylko trochę mniejszy. A przez to bezbronny.  


Pamiętam wzruszające deklaracje posła Gowina, że czasami czuje się jak ojciec wszystkich zamrożonych zarodków i chciałby je adoptować. Niestety nie mogę znaleźć tego cytatu, ale za to znalazłem inny.  „Prawdziwy mężczyzna to wrażliwy wojownik. Średniowieczny rycerz, którego życie wypełnia walka o ideały.” Albo o zarodki. Być może zarodek jest ideałem człowiek. Tylko że my jeszcze o tym nie wiem. Ale są już tacy, którzy wiedzą. Zawsze myślałem, że świat jest pełen różnic. Białe nie jest czarne. Kwadrat to nie koło. Ale być może ten pogląd był wyłącznie złudzeniem optycznym. Być może świat jest generalnie jedną wielką jednością i doszukiwanie się w nim różnic jest nie tylko szkodliwe, ale też bezsensowe. Zarodek niczym nie różni się od embriona, embrion niczym nie różni się od dziecka. Dziecko od człowieka.  Człowiek niczym nie różni się od niczego. A przynajmniej nie powinien, więc nie wiadomo, dlaczego niektórzy ludzie są czarni albo są homoseksualistami. Ale na pewno nie powinni. Po co się różnić? Skoro można być takim samym.


Niestety nie wszyscy to rozumieją. Antyfaszyści np., nie widzą powodu, żeby być porównywanymi do faszystów. Skoro są anty. Ale może właśnie dlatego, że są anty, to niczym się od faszystów nie różnią. Czy bycie anty nie jest w gruncie rzeczy zwyczajnie faszystowskie? Oczywiście jest. Co innego, gdyby byli za. Wtedy nie byliby faszystami. A może wtedy właśnie nimi by byli? Sam już się w tym gubię. Na szczęście są tacy, którzy się nie gubią. Ziemkiewicz nie ma wątpliwości, że prawdziwymi neonazistami są Szczuka i Sutowski. Ale czy na pewno? A może są zarodkami? Zarodki też nie szanują demokratycznych standardów. W ogóle nie liczą się z niczym, a już na pewno nie z państwem prawa. Obłuda typowa dla zarodków wykorzystywana już wcześniej była nie tylko przez bolszewików, faszystów czy nazistów, ale również przez parapsychologów, kapitalistów, kryptohomoseksulistów, górali nizinnych i wędrownych Cyganów. Czy nie oznacza to, że wszyscy oni są Murzynami

  

Zresztą nie tylko oni. Murzynami są też palacze, jak ogłosił ostatnio Jacek Żakowski. Czy w takim razie palenie niczym nie różni się od niewolnictwa? Nie chcesz, ale musisz. Z czasem można to nawet polubić , czy wręcz w się tym rozsmakować. W tym kontekście teza, że wszyscy jesteśmy niewolnikami (kapitału) brzmi coraz bardziej przekonująco. Ale skoro wszyscy, to nie tylko palacze. Ale wszyscy właśnie. Ja też jestem niewolnikiem, chociaż nie palę. Jednocześnie należy zapytać, dlaczego Murzynami, a nie Żydami? Czy Żydzi nie mieli gorzej? Trudno stopniować poziomy  cierpienia, ale w Polsce Murzynów nigdy wielu nie było, a Żydów i owszem, więc może taka analogia bardziej trafiłaby ludziom do przekonania. I bardziej kojarzy się z paleniem.  Ale można nie trzeba szukać tak daleko. Ostatecznie prezydent Obama już jakiś czas temu przyznał to, czego zawsze się baliśmy: „Wszyscy jesteśmy Polakami”. A nie tylko Jacek Żakowski. Od siebie mogę dodać, że nie wyłącznie. Wszyscy jesteśmy Polakami, zarodkami, Murzynami i neonazistami.

  

  

Felietony Jasia Kapeli publikujemy w czwartki i w soboty.

  

Komentarze
Dodaj nowy
viking   |20.11.2010 14:59:20
Definicja męskości według posła Gowina bardzo by mi się podobała … gdyby
walczył o co innego niż to o co walczy.
Bo faktycznie, do średniowiecza jest mu
blisko, ale niekoniecznie z powodu rycerstwa, które sobie przypisał.
Zamiast
zamrożonych zarodków mógłby adoptować jakiegoś malca z domu dziecka. Choć
oczywiście łatwiej się zająć zamrożonym zarodkiem niż dzieckiem. Łatwiej być
rycerzem, który broni fantazmatów niż takim, który walczy z realnymi problemami.
Poseł Gowin to raczej bardziej Don Kichot niż Lancelot … .
Batistuta   |20.11.2010 19:21:40
Ziemkiewicz, chyba, miał na myśli coś innego; ale co tam…według mnie to pił do
tego, że wśród tych "antyfaszystów", byli na przykład goście z dumą
obnoszący symbole pewnych organizacji lewakckich, zbrodniczych, chyba nawet
gorszych od tych całych "neonazistów. Inna sprawa to to, że ONR nie jest,
wbrew zaklęciom i klątwom lewactwa, organizacją neofaszystowską, czego bardzo
ładnie dowiedli wzmiankowany Ziemkiewicz, oraz Krzysztof Bosak, w trakcie
programu Pospieszalskiego, miażdżąc przy tym dokumentnie waszego Sutowskiego.
wtret  - wszystko mu jedno   |21.11.2010 03:32:37
Dla Ziemkiewicza wszystko jedno, nawet faszysci to w gruncie rzeczy lagodniejsza
odmiana komunizmu, ktora jest takze Wyborcza oraz Krytyka (bo Krytyka i Wyborcza
to jeden lewacki, pseudopostepowy mainstream). Poprawka. Jedyne co nie jest
lewacka zaraza to amerykanski kapitalizm, ale jedynie taki konserwatywny, z
Virginii i z Tea Party.
Apfelbaum  - Powiem szczerze.   |21.11.2010 17:47:09
Zaszokował mnie pan. Gdy ktoś nie ma wątpliwości w człowieczeństwo płodu, czy
zarodku, to mogę z trudem zrozumieć jego niezrozumienie dla postawy pro life,
która nie jest jakimś wymysłem awangardy katolików, ale która jest popierana
przez większość światopoglądów religijnych.

Ale skoro bierze pan pod uwagę
możliwość potępienia aborcjonistów na analogicznej zasadzie, jak osób które
zaprzeczały człowieczeństwu murzynów, czy Indian, to tego zrozumieć w stanie nie
jestem. Popierać zabójców, biorąc pod uwagę możliwość, że są mordercami? Nie
rozumiem!
Waldemar Wspaniały  - dysonans poznawczy   |21.01.2011 11:32:51
prawda w oczy kole…
dlatego trzeba zająć się wskazywaniem długopisem kto jest
zły, zamiast chociażby przyniesienia sąsiadce zakupów do domu
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 20.11.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.89398 Seconds