|
- Dzień dobry. Edyta Ładowska. Firma Orange. Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień dobry. Jaś Kapela. Nie ma pani przyjemności rozmawiać z właścicielem firmy.
- A czy mogłabym mieć przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- To zależy.
- Od czego?
- Czy dla właściciela firmy, to również będzie przyjemność.
- Chciałabym porozmawiać z właścicielem firmy.
- Ale dlaczego sądzi pani, że właściciel firmy będzie chciał rozmawiać z panią?
- Mam do zaoferowania niezwykle korzystna ofertę. Internet mobilny i nowy telefon w promocyjnej cenie.
- Nie sądzę, żeby to mogło sprawić przyjemność właścicielowi firmy.
- A mogłaby z nim porozmawiać? Czy może mi pan podać numer, pod którym będę mogła porozmawiać z właścicielem firmy?
- Mogę pani podać numer, pod którym mogłaby pani porozmawiać z właścicielem firmy.
- Słucham.
- Ale tego nie zrobię.
- Dlaczego?
- Bo pani oferta nie może zainteresować właściciela firmy.
- A może z nim porozmawiam?
- Może. - To poda mi pan numer?
- Nie podam pani numeru.
- Aha. Do widzenia.
***
- Dzień dobry. Edyta Ładowska. Firma Orange. Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień dobry. Jaś Kapela. Krytyka Polityczna. Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień dobry. Edyta Ładowska. Firma Orange. Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień dobry. Jaś Kapela. Krytyka Polityczna. Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień dobry. Chciałabym wiedzieć, czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień dobry. Również chciałbym wiedzieć, czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Nie. Czy mogę porozmawiać z właścicielem firmy?
- A czy ja mogę porozmawiać z właścicielem firmy?
- Chciałabym zaproponować właścicielowi firmy specjalną ofertę. Mobilny internet i nowy aparat.
- A ja chciałbym zaproponować właścicielowi firmy nowy ład świata. Zniesienie nierówności. Dochód gwarantowany.
- Czy mogę porozmawiać z właścicielem firmy?
- A ja? Czy mogę porozmawiać z właścicielem firmy?
- Oczywiście, mogę pana połączyć z moim przełożonym.
- Nie chcę rozmawiać z pani przełożonym, tylko właścicielem firmy.
- Bardzo mi przykro.
- Mi też jest przykro. Tysiąc razy bardziej niż pani.
- Do widzenia.
- Do widzenia.
***
- Dzień dobry. Edyta Ładowska. Firma Orange. Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem firmy?
- Dzień Dobry. Jaś Kapela. A dlaczego uważa pani, że rozmawianie ze mną nie może być przyjemnością?
- Czyli nie jest pan właścicielem firmy? Czy mogłabym rozmawiać z właścicielem firmy?
- A co za różnica kim jestem?
- Chciałabym porozmawiać z właścicielem firmy.
- A dlaczego nie chcę pani porozmawiać ze mną?
- Czy jest pan osobą decydującą o telefonach w firmie?
- Nie.
- Czy mogłabym zatem rozmawiać z właścicielem firmy? Albo osobą decydującą o telefonach?
- Ale dlaczego nie che pani porozmawiać ze mną?
- Bo chciałabym porozmawiać z osobą decydującą o telefonach w firmie?
- Myśli pani, że rozmowa z taką osobą, może być ciekawsza niż rozmowa ze mną?
- Dzwonię, żeby porozmawiać z osobą decydującą o telefonach w firmie. Czy mogę rozmawiać z właścicielem firmy?
- Jestem gorszy, bo nie jestem właścicielem?
- Po prostu chciałabym porozmawiać z właścicielem.
- A ze mną nie chce pani porozmawiać?
- Rozmawiam z panem, ale chciałabym porozmawiać z osobą decydującą o telefonach. Czy mogę porozmawiać z osobą decydującą o telefonach?
- Wcale nie chce pani ze mną rozmawiać.
- Chcę rozmawiać z osobą decydującą….
- To już wiem. Ale dlaczego nie chce pani porozmawiać ze mną ?
- …pi pi pi
Na podobny temat
|
@ Skrzypek Zauważ, że nawet w ...
@"Według badań zleconych prze...