> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Piosenka o długu publicznym Drukuj
Jaś Kapela   
20.10.2010
Opowiem historię o dług publicznym
nazwijmy go sympatycznym,
za te pieniądze, bo to nie farsa,
nikt nie wysyła Polaków na Marsa.

Polaków na Marsie nam nie potrzeba,
lecz naszym dzieciom potrzeba chleba,
potrzeba dzieciom, potrzeba babciom,
potrzeba go wszystkim chyba rodakom.

Więc, gdy do wyboru ci pozostaje,
pożyczyć pieniądze lub się nie najeść,
decyzja raczej wydaje się prosta.
Pożyczyć pieniądze, a potem oddać.

Po to się w końcu pieniądze pożycza,
by mieć za co żyć, gdy nam nie styka
od dnia pierwszego do ostatniego
miesiąca letniego lub zimowego.

Państwo to nie jest zwykła rodzina,
co może zarobić i się wypinać
na całą resztę, której brakuje.
Państwo nie może być zwykłym chujem.

Gdy gram na keyboardzie,
to myślę o hordzie,
przyszłych sierot i matek,
które czeka dostatek.

Gdy walę w gitarę,
to wierzę, że stare
socjalne przesądy
ogarniają lądy.

Martwią się dzieci, martwią się matki,
że mamy w Polsce tak niskie podatki.
Zamiast pomagać dzieciom i matkom,
wolimy oddawać kasę gagatkom,

którzy i tak jej mają zbyt wiele.
Każdy bogaty się z państwa śmieje,
bo wie, że pieniądz się sam nie robi,
my go tworzymy, nie w ramach hobby,

tylko codzienna, morderczą pracą.
Jednak nie wszyscy się równo bogacą.
Po to jest państwo by nierówności
starać się niszczyć, dzięki miłości,

której dla wszystkich ma mieć po równo,
bo żaden człowiek to nie jest gówno.
Wspieranie słabszych to nie jest głupota,
ale codzienna państwa robota.

Gdy gram na keyboardzie,
to myślę o hordzie,
przyszłych sierot i matek,
które czeka dostatek.

Gdy walę w gitarę,
to wierzę, że stare
socjalne przesądy
ogarniają lądy.

Dług umożliwia też inwestycje, 
to dzięki niemu powstają śliczne
szkoły, szpitale i autostrady
powstają dobra na całe dekady.

Dlaczego państwo ma nie pożyczać?
Rozumie to każdy prócz Ziemkiewicza.
To, co dziś idzie w infrastrukturę,
jutro się zwróci nam wszystkim hurmem.

Musimy się kształcić, musimy się leczyć,
jeśli ma przetrwać nasz ród człowieczy.
Jeśli nie chcemy być ciemnogrodem
musimy mieć net i bieżącą wodę.

Od wielu wieków jest taki zwyczaj,
chcesz inwestować, kasę pożyczasz.
Wszędzie na świecie tak państwa robią,
zrzec się tej opcji byłoby fobią.

Nie trzeba się bać, że na wykupią
obcy bankowcy, z kasy oskubią.
Dwie trzecie długu to obligacje,
które kupują sami Polacy.

W ten sposób swoje państwo wspierają,
a sami na tym też zarabiają,
że państwo polskie się nam bogaci. 
Publiczny dług się wszystkim opłaci.

Gdy gram na keyboardzie,
to myślę o hordzie,
przyszłych sierot i matek,
które czeka dostatek.

Gdy walę w gitarę,
to wierzę, że stare
socjalne przesądy
ogarniają lądy.

Długi Japonii, czy USA
są znacznie większe, lecz cichosza.
Nikomu nie szkodzi, jeśli obrodzi,
nie ważny jest dług, lecz co z nim robisz.

Bez sensu tracić kasę na OFE, 
żeby bogacze rzygali złotem.
Lepiej niech państwo bierze pieniądze,
zresztą nie tylko ja jeden tak sądzę.

OFE to tylko przemiał papierów,
łatwy zarobek dla chytrych bankierów.
ZUS zresztą również ma swoje wady
biednych obciąża, a mniej bogatych.

Może już lepiej zabierać pieniądze,
tym, którzy je mają, a nie biedocie,
liczącej w sklepie drobne na pasztet
dokładać jeszcze kolejnym VAT-em?

Oszczędzać pieniądze zacna to sprawa,
lecz jeszcze zacniejsza mądrze wydawać.
Szkoły ważniejsze są niż stadiony,
ulgi dla dzieci niż kler spasiony. 

Nie trzeba się martwić długiem publicznym,
lecz tym czy jest antropocentryczny.
Jedna jest prawda, w kwestiach pieniądza
to on jest dla ludzi, więc niech się nie wtrąca. 

Gdy gram na keyboardzie,
to myślę o hordzie,
przyszłych sierot i matek,
które czeka dostatek.

Gdy walę w gitarę,
to wierzę, że stare
socjalne przesądy
ogarniają lądy.


Felietony Jasia Kapeli publikujemy w czwartki i w soboty.
Komentarze
Dodaj nowy
Lutek  - Może by to dać jakiejś kapeli hiphopowej?   |21.10.2010 13:37:57
Można by tak upowszechnić ten niezły text
harper lee   |21.10.2010 15:58:47
a ja się cieszę, że ktoś przypomniał słowo "gagatek"
markus_wasmajer   |21.10.2010 18:31:47
Normalnie drugi Broniewski albo i Brecht. Refren pierwsza klasa.
rodrigues   |21.10.2010 19:36:20
W Amadeuszu Formana jest tak piękna scena kiedy Salieri pyta Mozarta jak mu się
podobała opera, którą skomponował Salieri, Mozart z nieco skrywanym obrzydzeniem
odpowiada: Nie wiedziałem że coś takiego jest w ogóle możliwe.
marczas   |22.10.2010 23:48:20
no, sam nie wiem, jak napisac, Boze, Boze, Boze, nie wypada na lewicowej
stronce, ale nie umiem inaczej: Boze, Boze,Boze- cztyasz i nie grzmisz…
jasiu
kapelo pisz proza, prosze
Agnieszka   |30.10.2010 23:13:32
Albo w ogóle nie pisz
Virus_7   |06.07.2011 10:32:36
"Naturalną wadą kapitalizmu jest nierówny podział bogactwa. Naturalną
zaletą socjalizmu jest sprawiedliwy podział biedy" -
Winston Churchill

To pewnie odpowiedź na piosenkę Dług Publiczny
użytkownika DJFunkyKoval: http://www.youtube.com/watch?v=lNlVL3WjMlk
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.93247 Seconds