Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Najlepszy prezes Polskiego Radia Drukuj
Jaś Kapela   
20.06.2010
Prezes Polskiego Radia Jarosław Hasiński wystosował oświadczenie, w którym twierdzi, że to co powiedział, wcale nie jest tym, o co mu chodziło. Podobno wcale nie uważa, że Dwójka powinna przypominać bardziej RMF Classic, a na jej antenie powinna lecieć „najlepsza, wyselekcjonowana muzyka puszczana z płyty”. Wiadomo. Każdemu zdarza się coś głupiego palnąć. Szczególnie w prasie. Kiedy jakiś dziennikarz o coś pyta, łatwo się zestresować i powiedzieć coś innego, niż się naprawdę uważa. Rozmowa nie jest idealną formą komunikacji. Chcąc nie chcąc, dostosowujemy się do odbiorcy. A w przypadku wywiadów do prasy ten odbiorca jest przecież podwójny. Bo poza namolnym dziennikarzem jest jeszcze przecież irytujący czytelnik. O nim też trzeba pamiętać. Jakoś go zabawić. Czytelnicy nie znoszą nudy, więc dobrze jest wysupłać z rękawa parę żarcików. Na przykład o tym, że pracownicy będę wykonywali te same obowiązki, ale za mniejsze honoraria. A: „Ich miłość do Dwójki na pewno pozwoli im to zrozumieć.” Niestety miłość tym razem nie zatryumfowała. Pracownicy okazali się niewdzięczni, merkantylni i pozbawieni poczucia humoru. Wystosowali list, w którym zażądali dymisja prezesa działającego na niekorzyść spółki, której dyrektoruje. Prezes do dymisji się nie podał, ale za to wystosował oświadczenie, że został źle zrozumiany. Wywiad, którym oburzają się pracownicy i ludzie kultury zaczyna się od słów: „Kiedy emitujemy nasze koncerty, słuchalność spada, kiedy puszczamy najlepszą muzykę z płyt - rośnie.” A dalej dodaje, że jest to podyktowane szacunkiem do odbiorców. Co można źle zrozumieć w tej wypowiedzi? Przecież jak na dłoni widać tu, że prezes mówi to ze względu na szacunek do ludzi, którzy najwyraźniej chcą słuchać najlepszej muzyki, a nie żadnych koncertów. Jakby chcieli słuchać koncertów, to by przecież poszli do filharmonii. To chyba jasne dla każdego. Niestety nie dla upartych i przemądrzałych pracowników Polskiego Radia, którym wydaje się, że skoro dostają jakieś nagrody na zagranicznych konkursach, a ich stacja ma charakter misyjny, to mogą ignorować zwykłego odbiorcę, który woli słuchać najlepszej muzyki z płyt. Jaka jest ta najlepsza muzyka z płyt, pozostaje się tylko domyślać. Ja na przykład mam w domu pięć płyt. Z czego najlepsza jest płyta zespołu Niwea, dołączona do numery „Lampy” parę miesięcy temu. Ale nie jestem pewien, czy panu Hasińskiemu chodziło właśnie o te płyty, które mam w domu. Sam chyba zresztą też nie bardzo wie, o jakie płyty mu chodzi. Płyty nie są ważne. Ważny jest szacunek do słuchaczy. Szacunek do słuchaczy objawiający się tym, że dajemy im to, czego pragną. A wiadomo, że pragną rzeczy najlepszych. Dlatego Jarosław Hasiński jest najlepszym prezesem Polskiego Radia. Bo chce dać słuchaczem to, co najlepsze. Właściwie, kiedy się nad tym zastanawiam, dochodzę do nieuchronnego wniosku, że Lady Gaga jest lepsza od Stockhausena. Z pewnością, gdyby prezes Polskiego Radia puszczał najlepsze płyty Lady Gagi, a potem koncerty Stockhausena, okazałoby się, że przy tym drugim słuchalność spada. Szacunek dla słuchaczy wymagałby, żeby ich nie męczyć czymś, czego nie chcą. Rozwiązałoby to też problem problemy finansowe Dwójki. Podejrzewam, że osobę do puszczania najlepszych piosenek Lady Gagi można zatrudnić za trzy złote za godzinę. Zresztą pewnie nawet nie trzeba jej zatrudniać na stałe. Wystarczy, że ustawi playlistę i czasami będzie przychodzić ją odświeżać, gdyby pojawiły się jakieś nowe, najlepsze piosenki tej z pewnością najlepszej wykonawczyni muzyki prawie już klasycznej. Trend, żeby dawać ludziom tylko to, co najlepsze, zaczął się już zresztą jakiś czas temu. Jego odpryski można obserwować na stronie internetowej Polskiego Radia. Jeden z popularniejszych artykuł na tejże nosi tytuł: „Nagrała seks z psem”. Jak można się domyślać szacunek do odbiorców wymaga, aby takie artykuły były publikowane, bo czytelnicy witryny Polskiego Radia lubią zwierzęta (jak wskazują tematy innych popularnych artykułów) i się takimi tematami interesują. Zapewne są to więc najlepsze tematy. Być może nawet lecą z płyt. Z pewnością nie ma dnia, kiedy by ktoś nie nagrał seksu z psem. Czy szacunek dla odbiorców nie wymagałby, żeby Polskie Radio informował o tym codziennie?
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 22.06.2010 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.73600 Seconds