|
Na stronie „Gazety Polskiej” ukaza³ siê film z Rafa³em Go³uchem, który zosta³ „pobity przez niemieck± bojówkê”. Co prawda rzecznik sto³ecznej policji Maciej Karczyñski mówi, ¿e ewentualni pokrzywdzeni przez Niemców siê na policjê nie zg³osili. Z informacji GP dowiadujemy siê natomiast, ¿e pobici koledzy Go³ucha, z którymi na Marsz Niepodleg³o¶ci przyjecha³, wrócili do Gdañska. Byæ mo¿e Go³uch zg³osi siê na policjê, gdy wyjdzie na wolno¶æ. Nie jest to jednak wcale takie pewne. Przegl±daj±c jego profil na facebooku oraz teksty na prowadzonym przez niego portalu „Ostatni kohorta”, mo¿emy dowiedzieæ siê, ¿e nie darzy policji specjaln± sympati±. „Zawsze i wszêdzie milicja s³ug± komuny bêdzie”. Niezbyt przyja¼nie siê równie¿ odnosi do systemu politycznego panuj±cego w Polsce przez ostatnie dwadzie¶cia lat.
Byæ mo¿e jego nieufno¶æ do elity wynika z faktu, ¿e, jak twierdzi na fb, jest antysemit±, a wiêkszo¶æ rz±dz±cych uwa¿a za przedstawicieli ¿ydowskiej mniejszo¶ci. Przeczytaæ mo¿emy o tym np. w autorskiej relacji obchodów w Jedwabnym: „Na dzisiejszych tak zwanych uroczysto¶ciach w Jedwabnem, zebrali siê ¯ydzi – jawni i ukrywaj±cy swoj± prawdziw± to¿samo¶æ; by kontynuowaæ terroryzowanie Narodu polskiego swoimi obrzydliwymi pomówieniami i naginaniem Prawdy, pod k±tem ich lichwiarskich oczekiwañ. Obecni byli Kwa¶niewski, Mazowiecki, Komorowski i inni renegaci… W asy¶cie cadyków i ¿ydowskich kap³anów antyreligii, „prezydent” RP prosi³ o wybaczenie…! Wybaczenie czego, pytam siê po raz milionowy…?”
Z wypowiedzi Go³ucha mo¿emy dowiedzieæ siê, ¿e on i jego koledzy: „to s± szczerzy patrioci, a nie ¿adni faszy¶ci, zwyczajni normalni Polacy”. Podobny ton zreszt± przyjmuj± czêsto prawicowi publicy¶ci. Warto siê wiêc chyba przyjrzeæ, jakie pogl±dy reprezentuj± ci „szczerzy patrioci”, którzy nie s± ¿adnymi faszystami. Jako ¿e w ich imieniu wypowiada siê pan Go³uch, przyjrzymy siê tym pogl±dom na jego przyk³adzie.
Wiemy ju¿, ¿e jest antysemit±, ale nie tylko to go okre¶la. Z wypowiedzi na facebookowym profilu dowiadujemy siê te¿, ¿e „nienawidzi Niemców”, „Rosji równie¿ nie lubiê”, „obrzydzeniem napawa mnie konstatacja istnienia zboczeñców seksualnych i innych deprawatorów”. Ma te¿ pewne pomys³y na reformy w Polsce. „Gdyby podatki by³yby mniejsze, a za to przeznaczane na naprawdê potrzebne rzeczy – jak armia – to bezrobocie by³oby mniejsze”. Wie te¿, jak je wprowadziæ: „ale do tego i tak potrzeba ju¿ teraz wojny z socjalizmem… i to wojny naprawdê, w polu!” Jego kolega odpowiada mu, ¿e mo¿e nie powinien tego mówiæ g³o¶no, ale Go³uch siê swoich pogl±dów nie wstydzi. Wrêcz przeciwnie. Uwa¿a, ¿e „trzeba mówiæ g³o¶no Prawdê… nie ma innej drogi!”
I prawdê tê mówi w licznych tekstach na portalu „Ostatnia kohorta”. Niestety portal przesta³ byæ dostêpny w sieci, ale internet pamiêta. Programowy wydaje siê tekst pod tytu³em „RedWatch”. „Nie ka¿dy musi byæ literatem i mistrzem jêzyka, by zwalczaæ chore i szkodliwe lewackie zboczenie. Ka¿dy za to przyzwoity cz³owiek ma prawo wiedzieæ o degeneratach, jacy (czêsto z podpuszczenia i za pañstwowe pieni±dze) niszcz± cywilizacjê ³aciñsk±, bia³± kulturê, walcz± z religi± i moralno¶ci±. Tego typu renegaci ho³ubieni przez media s± bezmy¶lnymi, ale czêsto te¿ cynicznymi szkodnikami, nie maj± ¿adnych zasad”. Rzeczywi¶cie Go³uch literatem i mistrzem jêzyka nie jest, ale ma zasady. „Ka¿dy cz³owiek ma prawo do wolnego s³owa i rzetelnej informacji, jak i do wyboru ¼ród³a i formy tej¿e”. Dlatego w³a¶nie chce czytelnikom przedstawiæ stronê Red Watch, „która jest zbiorem informacji na temat lewackich i ¿ydowskich zwyrodnialców”.
Jednak nie do koñca zgadza siê opiniami na temat niektórych przedstawianych tam lewaków, a konkretnie z jedn±. ¯e s± niegro¼ni. „Oni nie s± wcale tacy niegro¼ni i musimy zacz±æ reagowaæ adekwatnie, by nasze dzieci mog³y ju¿ pokojowo i bez przeszkód dzieliæ siê sw± Polsk± Dum± i rado¶ci±, podczas Marszów Niepodleg³o¶ci – tych urz±dzanych ju¿ w Wolnej Polsce”.
Trochê to stawia pod znakiem zapytania jego wersjê wydarzeñ, jakoby zosta³ zaatakowany be¿ ¿adnego powodu ani nawet wypowiedzianego s³owa, przez któr± któr±kolwiek ze stron. Wersjê tê podwa¿aj± zreszt± równie¿ anarchi¶ci: „Po drodze na miejsce pikiety podbieg³o do nas piêciu mê¿czyzn. Jeden z nich trzyma³ szalik z napisem Polska, wszyscy byli krótko obciêci i wygl±dali jak reprezentanci bojówki nacjonalistycznej. Zaczêli nas obrzucaæ wyzwiskami i zaatakowali”. A tak¿e kibice: „Przeszli¶my mo¿e 100m i z bocznej uliczki zobaczyli¶my krzycz±cych w nasz± stronê niemieckich lewaków, wiadomo, ¿e parê osób nie wytrzyma³o i ruszy³o w ich kierunku i w tym momencie zza rogu wylatuje oko³o 15 reporterów i zaczyna robiæ zdjêcia i kamerowaæ, Niemcy zaliczaj± cie¿ki KO”. Swoj± drog± dziwne, ¿e z tych spo¶ród tych wszystkich reporterów tylko jeden zamie¶ci³ w mediach relacjê. Podpisan± zreszt± w sprzeczno¶ci z tym, co widaæ na zdjêciach.
Sam poszkodowany Go³uch twierdzi³ jeszcze miesi±c temu: „Gdy spotkam kogokolwiek, kto nie uszanuje Polskiego ¦wiêta, pierwszy podniosê na niego rêkê. Jako Polak i obywatel, mam prawo aktywnie kszta³towaæ rzeczywisto¶æ… Równie¿ tê uliczn±”. Czy¿by po przyjedzie do Warszawy zmieni³ siê w potulnego baranka, który po prostu przechodzi miêdzy grup± antifowców, wracaj±c ze ¶niadania? Byæ mo¿e. W koñcu tylko krowa nie zmienia pogl±dów.
Choæ by³oby szkoda, bo pogl±dy Go³ucha potrafi³y byæ fascynuj±ce. Swojego czasu powo³a³ np. do ¿ycia grupê „Wyzwanie na pojedynek Dominika Tarasa”. Wyzwa³ Tarasa do walki na piê¶ci, gdy¿ jego „zachowanie jest niegodne Polaka i mê¿czyzny, dzieli Polaków i wzbudza najni¿sze instynktu (…) Odszczekaj Pan albo stañ do pojedynku”. Najciekawsza refleksja, na jak± siê natkn±³em, przegl±daj±c jego profil facebookowy, brzmi: „Szkoda, ¿e na facebooku nie ma buttona: nie b±d¼ ¯ydem.” W sumie dziwne, ¿e ¯yd Zuckerberg na to nie wpad³. Nasuwa siê jednak pytanie, czy polski patriota powinien korzystaæ z portalu stworzonego przez ¯yda?
Ciekawy jest jeszcze jedna w±tek. Na filmie z GP widzimy, jak Go³uch pyta reportera, czy dobrze mówi, ¿e to pod lokalem Krytyki Politycznej mia³y miejsce wydarzenia. Znamienny to zanik pamiêci, bo w cytowanym tek¶cie o „RedWatch” pisze równie¿ o pseudokawiarniach i wymienia m.in. „Nowy Wspania³y ¦wiat”, jako miejsce, w którym gromadz± siê degeneraci. Nie wiedz±c, czym jest NWS, lepiej mo¿e dzi¶ odgrywaæ rolê „normalnego Polaka”?
W kontek¶cie powtarzanych nie tylko w prawicowej prasie i nie tylko przez prawicowych publicystów pogl±dów, ¿e ¿aden faszyzm nam nie grozi, wiêc blokowanie Marszu Niepodleg³o¶ci jest tylko prowokowaniem szczerych patriotów, warto jeszcze raz oddaæ g³os Go³uchowi, który, twierdzi, co innego: „Widzê ogromy ruch spo³eczny”, „serce polskie siê budzi”, „polskiej racji stanu musimy broniæ”, „jest nas bardzo wielu”. Oczywi¶cie nie chodzi o ¿adnych faszystów, tylko patriotów. A to, ¿e nienawidz± ¯ydów, których widz± wszêdzie, Niemców, którzy s± naszym odwiecznym wrogiem oraz Rosjan, czy innych degeneratów, to przecie¿ nie powinno nikogo obchodziæ. Mamy przecie¿ w Polsce wolno¶æ g³oszenia pogl±dów. Lewaccy degeneraci nie maj± prawa jej kneblowaæ. A je¶li rzeczywi¶cie to Niemcy go zaatakowali, to by³oby to oczywi¶cie naganne, ale jednocze¶nie trudno im odmówiæ pewnego przeczucia.
Na podobny temat
|
Nie zgadzam siê z tob± :) Moja droga...
Polecam uwadze: o chorobach z autoagr...