|
Zadanie 26 Uzasadnij, że Karol Wojtyła po wyborze na papieża pozostał patriotą. Patriotyzm to umiłowanie własnego narodu. Naród to grupa ludzi, których łączy wspólna kultura, język, religia. Można być patriotą dowolnego narodu. Nie ma powodu uważać, że Karol Wojtyła po wyborze na papieża przestał być patriotą. Jednocześnie nie ma przyczyn, by sądzić, że pozostał patriotą polskim. Będąc od dłuższego czasu zaangażowany we wspólnotę Kościoła Katolickiego, z którym łączyła go wspólna kultura, język (sobór watykański II, dopuściwszy możliwość odprawiania mszy w językach narodowych, podkreślił, że językiem liturgicznym Kościoła jest łacina), a przede wszystkim religia, był patriotą watykańskim. Proces przepoczwarzania się papieża z patrioty polskiego w patriotę watykańskiego zaczął się już w seminarium, aby przybrać ostateczny kształt wraz z wyprowadzką Wojtyły do Watykanu. Przyszły papież pozostał patriotą, tylko zmienił naród, który umiłował.
Zadanie 29
Napisz rozprawkę na temat: Patriotą można być zarówno w czasach wojny, jak i w czasach pokoju. Określ swoje stanowisko w tej sprawie, a następnie uzasadnij je, popierając argumenty przykładami: jednym z literatury, jednym z historii i jednym wynikającym z własnych obserwacji. Patriotą można być zarówno w czasach wojny, jak i w czasach pokoju. Trudno mi się odnieść do tak sformułowanego twierdzenia, bo nie wiadomo, dlaczego należałoby nim być. Patriotą można być albo nie być. Z pewnością można nim być w jakichś czasach, bo nie wiadomo, co jest poza czasem. Należałoby się też zastanowić, co oznacza „czas wojny”. Jeśli zdefiniujemy wojnę, jako konflikt zbrojny, to łatwo zauważyć, że tego konflikty z użyciem broni mają miejsce również w czasach zwanych tutaj czasami pokoju. Jeśli pokojem określimy stan wykluczający konflikt zbrojny i używanie przemocy, to zrozumiemy, że zwrot ten jest abstrakcją. W historii świata nie nastały jeszcze czasy, w których nie używano by przemocy. A ponieważ pokój nie istnieje, to widzimy, że patriotą można być jedynie w czasach wojny. I takie jest moje stanowisko. Widzimy to w licznej literaturze. Np. w powieści Szczepana Twardocha Wieczny Grunwald gdzie cała historię polskiej macierzy można sprowadzić do nieustającej wojny między polskimi rycerzami a germańskim najeźdźcą. Możemy to również dostrzec w historii świata. Nie bez powodu Karol Marks rozwinął teorię walki klas. Społeczeństwo podzielone jest na klasy społeczne, które toczą nieustający konflikt o ograniczone zasoby. W konflikcie tym posługują się różnego rodzaju bronią. Począwszy od broni najbardziej prostackich, jak karabiny, pałki, czy noże, po bardziej wyrafinowane strategie walki wykorzystujące zaawansowane strategie psychologiczne, czy biologiczne, czego przykładem są np. manipulacyjne strategie wykorzystywane w reklamach albo zmuszanie klas niższych, przez przemysłowy system rolnictwa, do niezdrowego odżywania się, co ma obniżyć jego witalność i zdolność do stawiania oporu.
Z moich własnych obserwacji wynika, że świat jest pełen przemocy. Daleko nie szukając, na egzaminie gimnazjalnym trzecioklasiści dostają zadanie napisania rozprawki na temat: „Patriotą można być zarówno w czasach wojny, jak i w czasach pokoju”. Tak sformułowane twierdzenie narzuca odpowiedź, że patriotą można być zawsze, zupełnie pomijając możliwość, że można nie być nim wcale. Od egzaminu gimnazjalnego można by oczekiwać, że nie promuje żadnej konkretnej ideologii. Tymczasem okazuje się, że każdy trzecioklasista musi uzasadnić, popierając przykładami, dlaczego można być patriotą zarówno w czasach wojny, jak i w czasach pokoju, a nie stawia się przed nimi pytania, dlaczego w ogóle patriotą należy być i czy rzeczywiście należy nim być.
Na podobny temat
|
Nie zgadzam się z tobą :) Moja droga...
Polecam uwadze: o chorobach z autoagr...