> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Jaguary z Biedronki Drukuj
Jaś Kapela   
18.11.2010
A jednak fakt, że Biedronka została ogłoszona marką roku, nie daje mi spokoju. Cóż z tego, że została nią ogłoszona jedynie przez magazyn M&MP, a nie na przykład przez Kapitułę Zakonu Obrony Przedsiębiorców Polskich. Skoro wciąż. Jakieś tam gremium uznało, że to, co robi Biedronka jest nie tylko dobre i słuszne, ale również godne pochwały i zasługujące na odznaczenie. Dlaczego? 
 
Być może z powodu gigantycznych przychodów. W 2009 Biedronka zarobiła w Polsce 16 miliardów złotych. To o miliard złotych więcej niż wydamy w 2010 na opiekę społeczną, a ponad dziesięć razy więcej niż przeznaczamy na kulturę. Znacjonalizować Biedronkę, a dziura budżetowa przestanie być problemem? To niestety nie takie proste. W znacjonalizowanych Biedronkach nie będzie pewnie można za bardzo wykorzystywać pracowników, a producentom narzucać groszowych marż. Własność prywatna w tym zakresie dużo bardziej efektywna jest. W procesie wygranym przez kierowniczkę sklepu w Elblągu Bożeną Łopacką Biedronka została skazana na zapłacenie 26 tysięcy złotych tytułem odszkodowania za 2,5 tysiąca przepracowanych, a nieopłaconych, nadgodzin. Jestem pewien, że po tak surowym wyroku Biedronka nigdy więcej nigdzie już nie powtarza tych niecnych praktyk. Teraz Biedronka jest dobra, wspierająca i ekologiczna. Zorganizowała nawet akcje „Pielęgnujemy EKOzwyczaje”. W piętnastu spośród 1,5 tys. sklepów można było wymienić szkło na sadzonki roślin doniczkowych. Jak widać EKOzwyczaje nie są dla wszystkich, ale jedynie dla wybranych. Pielęgnujemy EKOzwyczaje, ale nie wszędzie. Czy tak samo jest z przestrzeganiem prac pracowniczych?

 
Mogę jedynie przypuszczać. Ale skądś te niskie ceny i gigantyczne zyski właścicieli muszą się brać. Choć mogę się mylić. Wśród licznych odznaczeń Biedronka została wyróżniona tytułem „Pracodawcy Godnego Zaufania”. Co Dyrektor Generalny Pedro Pereira da Silva komentował tak: „Pracownicy są naszym największym kapitałem, dlatego dbamy o ich rozwój i bezpieczeństwo w sposób mocno wychodzący poza standardowe obowiązki pracodawcy.” I pewnie dlatego jedna z pracownic poroniła, bo była zmuszona do ciągnięcia dwustu kilowego wózka. Darmowe poronienia – tylko w Biedronce. Nie ma jednak co demonizować akurat tej sieci dyskontów. Nieprawidłowości, które PIP i sąd wykazały Biedronce są standardem w sklepach wielkopowierzchniowych. Stąd da Silva może z łatwością mówić o standardów przekraczaniu, skoro zdarzyło się Biedronce pomóc w finansowaniu leczenia i rehabilitacji przewlekle chorych oraz niepełnosprawnych dzieci pracowników. Najbardziej jednak podoba mi się, że sklep został uhonorowany przez miesięcznik „Forbes” tytułem „Lider 20 lat Polskiej Transformacji”. Jaka transformacja, tacy liderzy.
 
 
Ale to nie koniec żartów. Odkąd Biedronka została sponsorem polskiej reprezentacji piłkarskiej żarty na temat jej kolejnych klęsk mogą osiągnąć nowy wymiar. „ - Skąd oni wzięli tych piłkarzy? - Z Biedronki?!” „Piłkarze tani jak w Biedronce.” „A ten mecz to chyba byl kupiony w Biedronce.” Itd. Żartów może być co niemiara. Osobiście bardzo podoba mi się też pomysł, żeby w Biedronce sprzedawać bilety lotnicze. Niestety został zarzucony. „Z przyczyny czysto operacyjnych ta działalność mogła zaszkodzić core bussinesowi”, czytam w M&MP. Ciekawe dlaczego? Czyżby klient przychodzący po najtańszy cukier i bochenek chleba za złotówkę, mógł się poczuć zdegustowanypomysłem, że pani na kasie oferuje mu wycieczkę na Kanary? Nie sądzę. A Da Silva mi wtóruje: „Jestem przekonany, że biorąc pod uwagę siłę naszej sieci, moglibyśmy sprzedawać w naszych sklepach samochody marki Jaguar i znaleźlibyśmy na nie klientów.” Jaguary z Biedronki na olej rzepakowy to dopiero byłby trendy EKOzwyczaj. 
 
 
Felietony Jasia Kapeli publikujemy w czwartki i w soboty.
 
 
Komentarze
Dodaj nowy
Kirk  - W obronie   |18.11.2010 10:33:01
Nie lubię Biedronki, ale muszę stanąć w jej obronie. Autor felietonu nie
rozróżnia przychodu od zysku, a to już przynajmniej ignorancja. To są 2 różne
sprawy. Nawet przy założeniu, że marża handlowa wynosi w Biedronce 30% to nadal
te 30% nie będą zyskiem! Z tej marży należy pokryć wszystkie koszty ponoszone
przez firmę, w tym koszty budowy i najmu powierzchni handlowej oraz koszty
zatrudnienia ponad 25000 pracowników.
Liberał  - @Kirk   |18.11.2010 14:16:44
Właśnie to jest największy problem krytyki politycznej. To grupa filozofów,
humanistów, historyków itp. Nie ma tam prawie żadnego umysłu ścisłego. Ja
przynajmniej takiego nie znam. Oni nie stąpają twardo po ziemi, ich skrzydła
wśród chmur i marzeń unoszą. Czemu nie ma umysłów ścisłych? Bo żaden umysł
ścisły się z lewicą nie zgodzi.
lubi  - MY   |18.11.2010 15:24:15
Kochamy Twoje felietony Jasiu!
Są bardzo śmieszne!
Józef  - Jak nam było tego potrzeba , i ciągle jeszcze jest   |18.11.2010 16:45:12
Zarobić to znaczy mieć zysk , no bo jeśli zarobię 1 zł to muszę wydać 4 zł by
mieć przychód 5 zł i to wszystko .5 minus 4 wynik 1 . a po wtóre to bardzo dobra
przypowieść , dlaczego za komuny w sklepach był tylko ocet , i dlaczego teraz
związki zawodowe są bardzo silne i liczne ale tylko w państwowych firmach , np;
na miedzi podobno jest ich około 40 .
primus   |19.11.2010 03:02:14
Nie jestem miłośnikiem drwin Kapeli, nierzadko mają krótkie nogi niefrasobliwej
ignorancji.

Ale z przychodem i zyskiem Biedronki widzę problem. Biedronka
robi interesy w tzw "podstawie piramidy", w skrócie - w najliczniejszej
i najbiedniejszej grupie ludności.
Skądinąd ciekawe jest mnożenie się
Biedronki w coraz bogatszym społeczeństwie polskim.

W świecie zwierząt
biedronka to drapieżnik i taka też ekozwyczajnie jest nasza Biedronka.
Kapitalizm to przecież odmiana przyrody.Zwyciężaj albo giń lub coś innego albo
giń. Biedronka zwycięża, a to drażni grupę, w której nie ma prawie żadnego
umysłu ścisłego, jak np Kirk, tak ścisły że nawet, rzecz wśród takich humanistów
kompletnie niespotykana, odróżnia marżę handlową od zysku ( a może nawet i od
zysku nadzwyczajnego).

Dla nauki nie tylko Jasia trzeba by więc detaliczniej
zbadać samej Biedronki zakupy i ich koszty, pozostałe koszty jej działalności,
itd. Nie każdy rozumie jak można sprzedawać baniak 4,5 litra wody za 1,5 zł -
jakby to była deszczówka czy jakaś woda po transformacji.

Rzeczowego
wyjaśnienia bym oczekiwał od Józefa, bo widać , że ogólnie umie poprawnie odjąć
4 od 5. Daje to nadzieję, że poradzi i z odjęciem 5 od 5, czego domyślnie można
spodziewać się w liczeniu dochodu przed opodatkowaniem. Proszę zbadaj Józefie
sprawozdania Biedronki i złóż tu jasny i dotkliwy dla ekonomicznych ignorantów
raport. Takiej lekcji, nam trzeba, jak już wyjaśniłeś tajniki rachowania do 10 w
gospodarce.

Kiedy już skrajne durnie zrozumieją, że nawet Biedronka nie ma
samych zysków (przychodów bez kosztów),
to trzeba by jednak jeszcze wyjaśnić
komu myśli ona sprzedać Jaguara,choćby siłą.
To nie jest jednak wielka zagadka.
Menedżmentowi Biedronki, znanemu przecież z poczucia humoru, chodzi o małą
zabawkę za 2,20 zł - drobny samochód absolutnie dla każdego.
Jak najbardziej
w jądrze biedronkowego businessu.I jak najbardziej jaguar.
Trudno się dziwić,
że ściślej myślący doceniają transformacyjne zdolności Biedronki.
Batistuta   |19.11.2010 19:59:55
"To o miliard złotych więcej niż wydamy w 2010 na opiekę społeczną, a ponad
dziesięć razy więcej niż przeznaczamy na kulturę. "

???Jaką znowu
"Kulturę"? To co, my mamy jakąś "kulturę"? Coś mnie ominęło?
sg   |19.11.2010 20:18:10
Ścisłe umysły liberalne uważają, że znalezienie jednego błędu w felietonie
wystarczy za całą dyskusję o jego treści. Wyzysk pracowników, groszowe marże i
jednoczesne wygrywanie "prestiżowych" nagród, nie ma znaczenie wobec
pomylenia przychodu z zyskiem. Ścisłym umysłom liberałów umknęło sedno.
dmt  - nie tylko Biedronka   |07.02.2011 03:52:36
niewazne czy Biedronka czy Wallmart, jak maja duzo sklapow i niskie ceny to
napewno kogos gdzies wykozystuja, najprawdopodobniej pracownikow ktorym placa
malo i nieoferuja ubezpieczenia medycznego.
w tym felietonie autor uparl sie
akurat na Biedronke ale tego typu businessow jest mnostwo!
i nie tylko w Polsce
ale na calym swiecie
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.82450 Seconds