> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

CYTAT DNIA

Nie możemy tworzyć idei, które będą łączyć ludzi, jeśli stracimy kontakt z tym, jakie jest ich życie. Jeśli nie wiemy, jak uznać sposób, w jaki ludzie obserwują świat, odczuwają go i doświadczają, nigdy nie będziemy w stanie pomóc im w uznaniu samych siebie albo zmianie świata na lepsze.
Marshall Berman, Przygody z marksizmem

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Biedni polscy turyści patrzą na getto Drukuj
Jaś Kapela   
20.01.2011

Biedni polscy turyści patrzą na getto i odlatują do domów. Czy wszyscy polscy turyści na pewno już bezpiecznie wrócili do domów? I czy na pewno nic im nie grozi? Choć w regionach, w których przebywają, nie odnotowano żadnych incydentów, a większość mieszkańców Tunezji i tak nie ma dostępu do gett… tfu… specjalnych stref turystycznych, w których przebywają, to na wszelki wypadek najlepiej stamtąd się wynieść. W końcu po ponad dwudziestu latach panowania dyktatora Tunezja ma szansę stworzyć demokrację. Lepiej więc, żeby polscy turyści na to nie patrzyli, bo jeszcze im się przypomni „Solidarność”. Jeszcze wrócą do domu i sami będą chcieli walczyć o demokrację.


Na szczęście raczej nie ma takiego ryzyka. „Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważnie obserwuje sytuację w Tunezji i zapewnia, że naszym obywatelom, którzy tam przebywają, nic nie grozi”. Żadnych niebezpiecznych myśli, jakichkolwiek wątpliwości. W swoich kurortach są bezpieczni i zadbani. „W związku z obecnymi wydarzeniami w Tunezji Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zaleca obywatelom polskim podróży do tego kraju do czasu ustabilizowania się sytuacji”. Lepiej poczekać, aż odzyska władzę dyktator. Z dyktatorami zawsze łatwiej się dogadać, jeśli chodzi o turystykę. Wezmą procent i nie będą się wtrącać. „W strefach turystycznych, w których przebywają obywatele polscy, nie występuje w chwili obecnej zagrożenie dla ich bezpieczeństwa”. Biedni polscy turyści patrzą na strefy turystyczne i wiedzą, że nie zagraża im żadne niebezpieczeństwo.


Nie dla wszystkich jednak sytuacja wygląda równie różowo. Co tam, że doszło do pierwszego w historii krajów arabskich demokratycznego przewrotu, skoro: „biura podróży muszą liczyć się ze spadkiem popytu i przychodów”, jak postanowiła donieść „Rzeczpospolita”. Demokratyczne przewroty polskich czytelników nie mogą interesować, skoro odbywają się gdzieś u jakichś Arabów. Ważne, żeby rdzennie polskie biura podróży przynosiły przychody. A kto by chciał jeździć do arabskiego kraju, w którym zapanowałaby demokracja? W takim kraju pewnie jeszcze trzeba by zacząć szanować prawa pracowników, czy w ogóle podnieść im pensje. Biednych polskich turystów już nie będzie stać, żeby jeździć do gett… tfu… stref turystycznych, w których by byli bezpiecznie i nie groziłoby im żadne niebezpieczeństwo. 


Czasami, gdy obserwuję polskie media, mam wrażenie, że na ziemi mieszkają tylko Polacy, a reszta świata jest na niby. Np. taki tytuł na Gazecie.pl: „Pośpiesznie wywożą turystów z Tunezji. Ale nie polskich”. Dyskryminacja Polaków normalnie. Wszystkich wywożą, tylko biednych Polaków zostawiają na żer Arabom. „Turyści wracają z Tunezji”, donosi „Rz”. Bo jak wiadomo normalnie zostają tam na zawsze, zasypani w piasku przez terrorystów albo pożarci przez rekiny. A teraz akurat udało im się wrócić, więc trzeba cały kraj o tym poinformować. „Sytuacja w Tunezji nadal poza kontrolą, polskie biura podróży ewakuują Polaków”, donosi z kolei „Dziennik Gazeta Prawna”. Nieważne, co się dzieje w Tunezji, ważne, że polskie biura podróży ewakuują Polaków. Rozumiem, że dla tych kilkuset osób, których rodziny akurat tam przebywają, może to być cenna informacja, ale czy nie mogą do nich zadzwonić? Czy cała Polska musi trąbić o Polskich turystach, jakby nie było nic ważniejszego na świecie? Jakby na pępku polskiego turysty wygrzewającego się na plaży świat się zaczynał i kończył. Jakby cała prasa była „Super Ekspresem”: „Stan wyjątkowy w Tunezji. Polscy turyści wracają z wakacji”. Choć myślę, że byłoby o czym donosić dopiero wtedy, gdyby sytuacja była odwrotna. „Stan wyjątkowy w Tunezji. Polscy turyści wkraczają do akcji”. I przyłączają się do boju o demokrację. Wtedy to byłby news. 



Felietony Jasia Kapeli publikujemy w czwartki i w soboty.

  

  

Komentarze
Dodaj nowy
viking   |20.01.2011 16:27:53
Jestem fanem felietonów Jasia Kapeli, (szczególnie po satyrze na
Terlikowskiego).
Ale ten jest moim zdaniem straszliwie nietrafiony. Zanim
postaram się o nim zapomnieć, dwa słowa ode mnie :

Trudno się dziwić ludziom,
którzy przyjechali na wakacje, często z małymi dziećmi, że bardziej ich
interesuje szybkie wydostanie się z ogarniętego konfliktami kraju niż baczne
obserwowanie rewolucji.
Jeśli chodzi o prasę, to naprawdę nie jest strzał w
dziesiątkę, powiedziałbym, że raczej w płot.
Bo polska prasa być może myśli, że
tylko Polacy są na świecie i faktycznie udowadnia to pisząc tak a nie inaczej o
sprawach unijnych, bądź też o raporcie MAKu.
Ale w tym przypadku postępuje jak
wszystkie media na świecie, tzn. w przypadku napiętej sytuacji w rejonie
turystycznym, informuje o sytuacji ,,swoich" obywateli. Robi tak nie
dlatego, żeby pokazać, iż tylko Polacy są zagrożeni, lecz po to, by informować
rodziny i znajomych turystów, którzy mają prawo być zaniepokojeni sytuacją
swoich bliskich. A jak mają w rodzinie Niemców czy Szwedów, to wejdą na strony
tamtejszych gazet, z których też w pierwszej kolejności dowiedzą się o
obywatelach tamtych państw.
W takich sytuacjach prasa działa jak
,,przedłużenie" MSZu.
zalpeel  - .   |20.01.2011 19:09:23
Dokladnie tak. Zasciankowosc i prowincjonalizm polskich mediow ma sie bardzo
dobrze. A jestem pewny ze gdyby prezydent nie z Tunezji uciekł przepędzony przez
obywateli a na przyklad z sasiedniej Algierii (gdzie turystow jakby mniej), to
cały przekaz skonczylby sie na kilku artykulach i po dwoch dniach dalej moznaby
wsrod informacji ze świata pisac o reakcjach zagranicznej prasy na raport MAKu,
wystepienie Tuska i publikowac zdjecia kolejnych króliczków Berlusconiego.
duwdew   |20.01.2011 19:23:13
"Czasami, gdy obserwuję polskie media, mam wrażenie, że na ziemi mieszkają
tylko Polacy, a reszta świata jest na niby."
You made my day ^^
Jan Lete   |20.01.2011 23:09:30
Nasze media nie zauważyły jeszcze, że od ponad 10 lat nie istnieje miasto
Bombaj, a powódź w Pakistanie komentowały "także w innych miejscach na
świecie są powodzie", tak więc rewolucja w Tunezji zapewne jawi im się jako
nieistotna rozróba. Zbyt zajęci są chlipnięciami i wrzaskami na tle brzozy.
Thome  - Cwany Getciarz!   |21.01.2011 00:31:46
Żeby gołosłownym nie być:

"Co tam, że doszło do pierwszego w historii
krajów arabskich demokratycznego przewrotu (…)".

yyyy….Autor cytatu
tylko głupi, czy również pożyteczny?
pk  - To może jest okazja   |21.01.2011 11:27:01
żeby wyjechać do Tunezji na tanie wczasy. Bo skoro ludzie wyjeżdżają, hotele
pustoszeją to powinni biura turystyczne powinny obniżyć ceny. Może warto
sprawdzić?
Ale doświadczenie podpowiada mi, że jest pewnie odwrotnie. Wyjazdy
staną się droższe, bo firmy ubezpieczeniowe podniosą ceny (a ubezpieczenia są
obowiązkowe - dla mojego dobra) i nici z tańszych wczasów.
A mogłoby by być
ciekawiej, również dlatego, że towarzystwo w takim hotelu byłoby ciekawsze.
maciek  - ignorancja do kwadratu   |21.01.2011 14:20:01
może polskie media nie wypowiadają się na temat sytuacji w Tunezji, bo nic o
niej nie wiedzą i nie chcą przypadkiem strzelić z przysłowiowych czterech liter
tekstem w stylu "Co tam, że doszło do pierwszego w historii krajów arabskich
demokratycznego przewrotu".
widocznie autora nie interesują inne
"Demokratyczne przewroty (…), skoro odbywają się gdzieś u jakichś
Arabów"

polecam zapoznać się z jakąś historią Bliskiego, albo wklepać w
google np.rewolucja cedrowa

po drugie, przewrót trwa i nie wiadomo jak się to
wszystko skończy. tunezyjskie mukhabarat zapewne trzyma się lepiej niż polskie
SB w ‘89, więc ja bym jeszcze nie piał zachwytów nad triumfem ludu

a na koniec,
to że Polska jest "ponad tym wszystkim" to fakt. to jest takie… nasze.
przecież "moja chałupa z kraja" ;)

pozdro
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 05.02.2011 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.84173 Seconds