Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
W dniu 1 września, odbyła się demonstracja zorganizowana przez Komitet Obrony Lokatorów, przypominająca o sprawie śmierci Jolanty Brzeskiej, działaczki ruchu lokatorskiego, bestialsko zamordowanej na skraju Lasu Kabackiego.
o g. 16 przez Prokuraturą Generalną na warszawskiej Ochocie zebrała się grupa osób, która żądała wyjaśnienia okoliczności śmierci. Organizatorzy akcji złożyli na ręce Prokuratora Generalnego, Andrzeja Seremeta list protestacyjny.
Zabili działaczkę, zabili prawdę
Dziś mija pół roku od śmierci naszej koleżanki, Jolanty Brzeskiej, działaczki ruchu lokatorskiego - bestialsko zamordowanej na skraju Lasu Kabackiego. Przez pół roku nie zbadano możliwego związku tej zbrodni z osobami, które przez lata prześladowały zmarłą i były jej jedynymi wrogami - nawet ich nie przesłuchano. Zwęglone ciało Jolanty Brzeskiej nadal leży w chłodni zakładu medycyny sądowej, a jej rodzinie nie wydano nawet aktu zgonu. Emerytura jest nadal wypłacana już nieżyjącej osobie i nadal jest zajmowana przez komornika sądowego. Przez te pół roku usiłowano wmówić, że w desperacji popełniła samobójstwo, choć przeczy to zasadom logiki i zdrowego rozsądku.
Domagamy się, by nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Generalna. Żądamy weryfikacji wszystkich umorzonych dochodzeń prokuratorskim, których bohaterami byli znani kamienicznicy prześladujący Jolantę. W 2007 r. Prokuratura Mokotowska prowadziła dochodzenie w sprawie próby wtargnięcia nocą do domu pp. Brzeskich grupy podpitych mężczyzn. W 2008 r. do Prokuratory Okręgowej wpłynęło zawiadomienie o spowodowaniu zagrożenia życia, w którym główną rolę odgrywały te same osoby. Jednak prokuratury systematycznie umarzają wszystkie sprawy dotyczące zorganizowanej grupy „odzyskiwaczy nieruchomości”.
Nie możemy dalej patrzeń na bezprawie, które odbywa się za przyzwoleniem organów, mających strzec przestrzegania prawa. Zabójstwo, z którego prokuratura usiłowała uczynić samobójstwo, stawia prokuratorów w jednym szeregu z zabójcami. Gdyby już w 2007 roku poskromiono były bandyckie metody stosowane przez kamienicznika i jego pełnomocnika, Jolanta Brzeska zapewne by żyła. Dlatego apelujemy. Dość terroru, który ci panowie wprowadzili nie tylko do przejęcia kamienic, ale i do prokuratury oraz sądów.
Komitet Obrony Lokatorów
Komitet Obrony Lokatorów
Targowa 22 (wejście od Kijowskiej), wtorki i czwartki: g. 17-19,
tel. 501129528, 693713567
e-mail:
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, musisz mieć włączony Javascript, by go zobaczyć
http://lokatorzy.info.pl
Jak powiedział bohater filmu "Wst...
Róbmy permanentną rewolucję to wtedy ...