Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
25 października 2011 zainaugurował działalność Klub Krytyki Politycznej w Berlinie. W dyskusji udział wzięli Sławomir Sierakowski, Michał Sutowski, Igor Stokfiszewski. Inauguracji towarzyszyły koncerty solowe Marcina Maseckiego i Reinholda Friedla.
Chcielibyśmy podzielić się formułą zaangażowanej inteligencji, która za priorytet uznaje wspólne zinstytucjonalizowane działanie na rzecz społeczeństwa, praktykę, będącą uzupełnieniem krytycznego myślenia, afirmację zbiorowego działania, która byłaby odpowiedzią na indywidualne wątpliwości, co do szans na zmianę świata. Chcielibyśmy wreszcie przynieść ducha wschodniego poświęcenia się ideałom i wiary w możliwość ich realizacji, który w Berlinie, w Niemczech, czy – jeszcze szerzej – w Europie Zachodniej wydaje się być dziś nieobecny - Katarzyna Fidos, koordynatorka Klubu KP w Berlinie, w rozmowie dla polsko-niemieckiego portalu Point.
Koordynacja: Katarzyna Fidos
[kontakt:
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, musisz mieć włączony Javascript, by go zobaczyć
]
Współpraca: 7. Biennale Sztuki Współczesnej // Instytut Sztuki Współczesnej/KUNST-WERKE
Jak powiedział bohater filmu "Wst...
Róbmy permanentną rewolucję to wtedy ...