Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
Redakcja Krytyki Politycznej, [fot. Jakub Szafrański]
21.12.2011
Grupa działaczek ukraińskiego FEMEN, organizujących poniedziałkowy happening w Mińsku w obronie więźniów politycznych na Białorusi, została brutalnie pobita przez funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa.
Jako Krytyka Polityczna pragniemy wyrazić solidarność z Aleksandrą Niemczinową, Okasaną Szaczkooraz Inną Szewczenko, które mieliśmy zaszczyt gościć w Nowym Wspaniałym Świecie kilka miesięcy temu.
15 września 2011 działaczki grupy FEMEN protestowały w Warszawie przeciwko organizacji Euro 2012. Podczas konferencji prasowej „Euro 2012: Korupcja i prostytucja” Aleksandra Szewczenko i Inna Szewczenko mówiły, że Euro to nie święto piłki, ale kurestwa i pijaństwa. Apelowały do UEFA o przyjęcie programu socjalnego dotyczącego problemówi seks turystyki i prostytucji na Ukrainie. Domagały się, by na biletach na Euro znalazła się informacja, że prostytucja jest na Ukrainie nielegalna.
Zapraszamy też do lektury rozmowy z działaczkami FEMEN - wkrótce w ukraińskiej Krytyce Politycznej i na naszym portalu.
jestem wstrząśnięta potraktowaniem działaczek Femen przez reżym Łukaszenki. Życzę mu, by się smażył w piekle!
jerzy szturnał
- a czego się spodziewały?
|22.12.2011 14:32:25
jest mi przykro bo niewinnych ludzi pobito, ale czego one się spodziewały? Że pokażą cycki w Mińsku i wrócą spokojnie na Ukrainę upajać się swoim nonkonformizmem i seksualną potęgą? Chciały być rebeliantkami to potraktowane zostały jak wielu rebeliantów (a nawet lepiej niż wielu z nich).
okoń
|23.12.2011 18:42:35
Kiedyś była taka olbrzymia komuna hipisów w austrii, gdzie wolną miłość miano uprawiać. Zaczęło się od anarchii, spontanicznego seksu i równości, a skończyło się na totalitarnej hierarchicznej sekcie z przemocą i kontolą wszechobecną. Panie dłużej ganiają z gołymi pupami, to zobaczymy jak panie skończą.
Twórzmy idee, nie CO2
- uwaga
|23.12.2011 19:00:26
kp nie zebrała nigdy tylu dziennikarzy co tutaj te dwie rozebrane dziewczyny. To daje do myślenia. Może warto zmienić nurt polityki i symbole, których się używa ;-)
:O
- re:
|29.12.2011 08:22:15
okoń napisa?:
Kiedyś była taka olbrzymia komuna hipisów w austrii, gdzie wolną miłość miano uprawiać. Zaczęło się od anarchii, spontanicznego seksu i równości, a skończyło się na totalitarnej hierarchicznej sekcie z przemocą i kontolą wszechobecną. Panie dłużej ganiają z gołymi pupami, to zobaczymy jak panie skończą.
Jak powiedział bohater filmu "Wst...
Róbmy permanentną rewolucję to wtedy ...