Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
19 grudnia 2011, w Nowym Wspaniałym Świecie gościł minister Michał Boni. Debatę o planach i strategiach nowego ministerstwa oraz rządu poprowadził Edwin Bendyk (Polityka).
Michał Boni w poprzednim rządzie zwany był w skrócie ministrem modernizacji. Dziś tworzy nowy resort - Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Czy stanie się ono źródłem modernizacyjnej energii potrzebnej, by unowocześnić struktury państwa i administracji publicznej oraz przeprowadzić Polskę z epoki analogowej do cyfrowej?
Michał Boni – polityk, kulturoznawca, minister pracy w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego, poseł na Sejm I kadencji, w pierwszym rządzie Donalda Tuska sekretarz stanu w KPRM, a od 2009 do 2011 minister-członek Rady Ministrów i przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, od 18 listopada 2011 minister administracji i cyfryzacji w drugim rządzie Donalda Tuska.
Róbmy permanentną rewolucję to wtedy ...
Gdzieś czytałem, że gdyby ludzie nie ...