Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.
W niedzielę, 16 grudnia, w TR Warszawa, odbył się trzeci odczyt z cyklu Rozmowy o realnych utopiach. Naszym gościem był Jarosław Urbański. Spotkanie prowadził Maciej Gdula.
—
Jarosław
Urbański (ur. 1964) - socjolog i działacz społeczny. W latach
80. działacz opozycji w ruchu Wolność i Pokój.
Współzałożyciel Federacji Anarchistycznej, Stowarzyszenia
„Objector” i związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Silnie
związany z poznańskim squatem Rozbrat. Autor licznych publikacji
dotyczących tak różnorodnych obszarów, jak: logika
funkcjonowania globalnego kapitalizmu, problemy samoorganizacji i
ruchu związkowego, zagadnienia ekologiczne, przestrzeń miejska i
wolne osadnictwo (m.in. Globalizacja
i konflikty lokalne
- analiza przebiegu dziesiątków lokalnych protestów
społecznych, jakie miały miejsce w ostatnich latach w związku z
globalizacją gospodarki; Odzyskać
miasto. Samowolne osadnictwo, skłoting, anarchitektura
- opowieść o ruchach społecznych starających się „odzyskać”,
utracone na rzecz władzy i biznesu, „tereny miejskie”). Motywem
łączącym te rozważania jest przekonanie o możliwości stworzenia
nowego ładu społecznego opartego na samoorganizacji i pozwalającego
na realizację ideału wolności.
Publicysta prasy związkowej i
lewicowej (m.in. „ Recykling Idei”, „Nowy Robotnik”, „Trybuna
Robotnicza”).
Gdzieś czytałem, że gdyby ludzie nie ...
Dobrze, "neoliberalne" dogmat...