Nowość w sklepie KP!

miosz_okladka_300px.jpg

Katalog Książek KP

Najnowszy numer KP

kp29www150px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Jesteśmy zdolni zgasić słońce i gwiazdy, bo nie płacą dywidendy.
John Maynard Keynes

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
Fotorelacja: Linie podziału Drukuj
dg   
25.02.2007
W niedzielę, 25 lutego, w TR Warszawa odbył się kolejny odczyt z cyklu Linie podziału. Co nas dzieli? Co nas łączy? Po której stronie jesteśmy? Naszym gościem była Agata Bielik-Robson. Spotkanie prowadził Sławomir Sierakowski.


 — -
Agata Bielik-Robson - pracuje w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, wykłada także w Collegium Civitas, Szkole Nauk Społecznych PAN i Ośrodku Studiów Amerykańskich. Znawczyni filozofii europejskiego romantyzmu, której poświęciła m.in. monografię Duch powierzchni. Rewizja romantyczna i filozofia (2004). Oprócz tego opublikowała książki: Na drugim brzegu nihilizmu. Filozofia współczesna w poszukiwaniu nowego podmiotu (1997) oraz Inna nowoczesność. Pytania o współczesną formułę duchowości (2000). Zajmije się współczesną filozofią podmiotu oraz filozoficznymi konsekwencjami psychoanalizy i teologii. Zastępca redaktora naczelnego pisma „Kronos”.

[foto: Joanna Erbel]
Komentarze
Dodaj nowy
kot  - na marginesie   |25.02.2007 23:57:45

Filozofia nie zakotwiczona w sprzecznościach życiowych interesów klasowych
jest tylko piękną intelektualną zabawą.

Na marginesie niedzielnego
spotkania z Agatą Bielik-Robson
-Kobieta w tworzonej przez mężczyzn
filozofii wnosi nowe, ciekawe punkty widzenia.

Zauroczeniu religijnemu
podlegają wszystkie ideologie i my też.
(Jak powiedziałem w dyskusji, nie
ominęło mnie. Zachwyciłem się pięknym stwierdzeniem ABR, że życia nie powinny
krępować żadne normatywne prawa, że to ono samo powinno być prawem. Jest to co
prawda skarb ukryty na polu minowym, ale
myśl warta grzechu i czasu na
zastanowienie. No i jest to pole do poważnej rozprawy na ten temat. Na którą
będę niecierpliwie czekał)
Religijne podejście do polityki wbrew pozorom nie
tylko dotyczy myślenia prawicowego ale jak najbardziej także lewicowego.
Marksizm okresu stalinowskiego miał religijny charakter, z zadaniem
legitymizowania dyktatury i woluntaryzmu. Teraz często spotykam się z
chrystusowym marksizmem. Sam Marks nie był od takiej postawy wolny.
Z jednej
strony odkrywał prawa rządzące życiem – żeby użyć miłych autorce
terminów- opisując społeczeństwo jako twór klasowy, mający sprzeczne interesy
- z drugiej sakralizował formę ( nie istotę) twierdzeń podlegających
historycznej przemijalności - nadając im wagę absolutu. Może robił to
świadomie, bo nie był tylko filozofem ale także działaczem. I wiedział, że
religijne wytłumaczenia ucieleśnionego zła znakomicie mobilizują ludzi do
działania. Tym instrumentem posługują się mniej lub bardziej wszyscy przywódcy
aż do Buscha i Kaczyńskiego do dnia dzisiejszego sięgając. Im mniej myśli tym
więcej religii. Ten historyczny koniecznościowy (wbrew życiu) sposób myślenia
stworzył doskonały grunt dla naszego bezalternatywnego neoliberalizmu przyjętego
na kolanach, także przez polskich intelektualistów(!).
Marksowska teoria
społeczeństwa klasowego w swej istocie jest opisem rzeczywistości, która
nie prędko się zdezaktualizuje. Bez niej każda myśl społeczna i budowana na
niej polityczność będzie niepłodna i nie zaowocuje polityką alternatywną.
Podanie tej teorii na sposób religijny nie pozwala dzisiaj na jej właściwe
rozumienie i używanie. Społeczeństwo bezklasowe jest bowiem praktycznie
niemożliwe do zrealizowania. Zatem polityka walki klas prowadząca do szczęścia
społecznego poprzez eksterminacje jakiejkolwiek klasy społecznej jest wadliwa.
Lecz równie wadliwe jest przeświadczenie o pokoju klasowym głoszone przez
narodowców i zwolenników neoliberalnego końca historii. Ogranicza to także
zarówno idee rewolucji dążącej do tego celu jak i przekonanie o możliwości
osiągnięcia raz na zawsze pokoju społecznego. Consensus klasowy i sprzeczność
klasowa tworzą owocną dialektykę.
Życie to brak pewności wszystkiego na
zawsze, to splot sprzeczności
-to także sprzeczności klasowe.
kot   |28.02.2007 08:13:56
A reszta jest milczeniem!
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 25.02.2007 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.66900 Seconds