> PREMIERA 24 MAJA

Berman_okladka_300px.jpg

>>Już jest: KP30!

kp30_okladka_300px.jpg

Komentarze

polska_OST_NEW01m.jpg

CYTAT DNIA

Życzyłbym sobie, abyśmy w obecnym stuleciu potrafili w końcu połączyć wiedzę naukową i techniczną, rozwiniętą jak nigdy dotąd w historii, z umiejętnościami ludzkimi i politycznymi, które, jak na ironię, są najbardziej w historii zacofane. Dysponujemy wszystkimi środkami naukowymi, technicznymi i nawet finansowymi, aby wykorzenić biedę, głód, ciemnotę dotykającą co najmniej połowę mieszkańców naszej planety. Dlaczego tego nie robimy? Dlatego, że brakuje nam politycznej woli, połączenia pragnienia i działania, żeby to zrobić.

Carlos Fuentes (1928-2012), Contra Bush

Katalog Książek KP

Książki w sklepie KP

Advertisement
Order software online
odcinek 51 - podsumowanie roku 2006 Drukuj
Krzysztof Tomasik   
31.12.2006

Absurd roku: Absurdy się skończyły. Teraz nazywa się to codzienność.

Centrum roku: Z nadania mediów ciągle Platforma Obywatelska, choć i PiS aspiruje do tego miana, ponoć nawet już tam kiedyś był.

Cywilizowanie roku: PiS czego się dotknie, to cywilizuje. Przykładów nie brakuje, sztandarowy to oczywiście Roman Giertych, który tak się ucywilizował, że udzielił nawet wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Czegóż chcieć więcej?

Człowiek roku: Według „Wprost” - Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości. Dlaczego nie Jarosław Kaczyński? Bo tego tygodnik odznaczył rok temu. Obaj są w znakomitym towarzystwie m.in. Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Wałęsy, Mariana Krzaklewskiego, Leszka Millera czy Bronisława Geremka.

Definicja roku: Definicja feminizmu. Okazało się, że nie zna jej nawet założycielka Partii Kobiet - Manuela Gretkowska, która przyznała rozbrajająco w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”: „Nie znam definicji feminizmu.”

Dziad roku: Andrzej Lepper. Według „Newsweeka” taką właśnie ksywę wśród warszawskich prostytutek ma wicepremier, który jest zresztą od lat ich postrachem ze względu na wyjątkową brutalność i chamstwo: „W  tym środowisku mówią o nim Dziad. Nienawidzą go kierowcy i dziewczyny. Dziewczyny bardziej, bo wykręca ręce, zmusza do seksu bez zabezpieczenia, ciągnie za włosy, wyzywa. W czasie seksu oralnego krzyczy: 'Wiesz, k…., kim jestem? Czy ty wiesz, k…., z kim masz do czynienia?'. Jolanta nie wytrzymała kiedyś i odpyskowała: 'Wiem, z Andrzejem Lepperem!'. Wyleciała na kopach za drzwi.” Zapewne w związku z tymi niesprawiedliwymi ocenami Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało walkę z prostytucją.

Dział roku: „Saddam nie żyje” stworzony na portalu Dziernnik.pl po wykonaniu wyroku na byłym dyktatorze. Czyżby był to kolejny przejaw fascynacji kulturą śmierci?

Infantylizacja roku: Nazywanie „dzieckiem” i „dziewczynką” 18-letniej Magdaleny Buczek, założycielki Podwórkowych Kółek Różańcowych.

Konsekwencja roku: Bronisława Wildsteina. Zapowiedział, że seriale „Stawka większa niż życie” oraz „Czterej pancerni i pies” nie będą emitowane, bo zakłamują prawdę historyczną. Jak powiedział tak zrobił, nie sprzedano ich też innym stacjom. Nie przeszkodziło to jednak Telewizji Polskiej wydać obu seriali na DVD, z miejsca znalazły się na liście bestsellerów.

Misja roku: Misja specjalna.

Najlepszy rok: Oczywiście mijający. Bo jak powszechnie wiadomo, dobrze już było.

Niezależność roku: Eliza Michalik jako niezależna publicystka współpracująca z „Gościem Niedzielnym” i „Wprost”. Tym samym przejęła pałeczkę po Piotrze Semce, który stracił tytuł po przejściu do „Rzeczpospolitej”.

Powrót roku: Alicja Dubniewicz. Zaczęła publikować w „Niezależnej Gazecie Polskiej” co można uznać za powrót, bo Dubniewicz podpisująca się „psycholog” była niegdyś stałą felietonistką „Gazety Polskiej”. Jest nadzieja, że nawiąże jeszcze do sukcesów sprzed lat. Była wówczas przeciwniczką koedukacyjnych szkół („Czasami myślę, że gwałtowny wzrost liczby homoseksualistów jest paradoksalnym skutkiem wprowadzenia koedukacji do szkół”) czy późnego macierzyństwa („kobiety dojrzałe wstydzą się swojego stanu. To jest tak, jakby podkradały życie kobietom młodszym od siebie, stroiły się w cudze piórka”). Problemem jeszcze innego rodzaju były tęczowe flagi gejowsko-lesbijskie rozwieszane na wielu balkonach w Stanach Zjednoczonych. Autorce ewidentnie skojarzyły się one z czerwonymi latarniami nad drzwiami agencji towarzyskich, nie potrafiła jedynie zrozumieć dlaczego jest ich tak dużo. Być może teraz dowiemy się czy podobnie kojarzą się Dubniewicz żółte flagi rozwieszane przy okazji wizyt papieża.

Pluralizm roku: Media informujące o wyborach prezydenckich w stolicy. Z 10 kandydatów wybrano podobną do siebie trójkę, po czym zajęto się znajdowaniem między nimi różnic.

Refren roku: Wcześniejsze wybory.

Telewizja roku: Oczywiście publiczna. Konserwatywna, prorządowa i nastawiona na wyniki oglądalności, ale ponoć wciąż nieodzyskana.

Teza roku: „Lewica nie ma dobrej gazety” - ogłosił Michał Karnowski w „Dzienniku”. Cóż, może dla niektórych pocieszeniem będzie świadomość, że prawica też nie ma.

Tygodnik roku: Oczywiście „Tygodnik”. Reaktywacja „Ozonu” pod tym tytułem miała się odbyć 7 grudnia. Nic z tego nie wyszło, może w nadchodzącym roku się uda?

Wdowa roku: Nieoczekiwanie wiele lat po śmierci okazała się nią Nena O'Breteny, wdowa po Pawle Jasienicy. Dowiedzieliśmy się, że „uwiodła go na rozkaz bezpieki”, a na pogrzebie „tylko udawała zasmuconą wdowę”. „Fakt” ocenił sprawę krótko: „Gdzie diabeł nie może tam babę pośle”, a Joanna Siedlecka poszła dalej stwierdzając, że wdowa nie dała pisarzowi spokoju nawet po śmierci i panoszy się w jego grobie.

Wyznanie roku: Jarosława Kaczyńskiego dla „Faktu”, że śpi z kotem, a także zdradzenie kulis tej zażyłości: „Przyjaźń premiera Jarosława Kaczyńskiego i Alika jest bolesna, bo kot ma ostre pazury. Alik z lubością wbija je w premierowskie łydki. Jego pan się jednak nie denerwuje. Wie, że w ten sposób kot demonstruje swą miłość.”

Zaskoczenie roku: Cezary Michalski wyznający w „Dzienniku”, że na przyjęciach szuka tylko dziewczynek, a kobiet unika. Mocny akcent na koniec roku.
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu?:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Prosz? wpisa? kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.”


Na podobny temat

Aktualizacja    ( 31.12.2006 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Generated in 0.65703 Seconds