Nowość w sklepie KP!
Najnowszy numer KP
Komentarze
CYTAT DNIA
Pytałem decydentów MFW, jakie mają dowody na to, że ich neoliberalna polityka jest właściwa. Odpowiadali, że nie potrzebują dowodów. Wyglądało to tak, jakby chodziło im nie o politykę, lecz o religię. Ale to tylko część odpowiedzi. Forsowali taką politykę także dlatego, że chciało jej Wall Street. Niestabilność, kryzysy, łączenie firm, dzielenie firm to raj dla sektora finansowego, który robi na tym ogromne pieniądze.
Joseph E. Stiglitz
Książki w sklepie KP
|
Order software online
|
Koncern BP w kontrze |
|
|
Paweł Matusz
|
|
02.06.2010 |
|
Zaostrza się konflikt dotyczący wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej między administracją Obamy, a koncernem BP. Gigant naftowy szykuje się właśnie do kolejnej fazy operacji mającej na celu zakończenie najpoważniejszego w historii Stanów Zjednoczonych wycieku ropy. Tymczasem Tony Hayward, dyrektor naczelny BP twierdzi, iż nie ma dowodów, że ropa stanowi poważne zagrożenie dla środowiska. Kiedy jednak skonfrontować jego opinię z wynikami badań naukowców z co najmniej trzech uniwersytetów (Florida, Georgia i Mississippi) to wnioski nasuwają się same. Wykryli oni bowiem, że „plama” ropy rozciąga się na jakieś 80 kilometrów od miejsca katastrofy. Według Carol Browner, prezydenckiej doradczyni ds. środowiska, firma zdecydowanie nie widzi skali zagrożenia jakie niesie za sobą wyciek. W wywiadzie dla telewizji CBS deklaruje, iż grzywny nałożone na BP będą ściągane skrupulatnie - policzona zostanie każda baryłka.
Jaka jest reakcja firmy? Wiadomo, że planowane są kolejne operacje, m.in. założenie nowego zaworu. Ale nawet jeśli ten plan się uda, nie będzie to koniec problemów. Kolejne nadejdą już wkrótce, wraz z nowym sezonem huraganów. Meteorolodzy przywidują, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy liczba sztormów znacznie przekroczy normę. Nietrudno się domyślić, że nie poprawi to szans na złagodzenie skutków katastrofy.
W świetle prognoz ekspertów, ekologów i administracji rządowej stanowisko BP wygląda na kiepski żart. Trzynastego maja serwis wyborcza.biz doniósł, iż straty BP wynoszą 450 mln dolarów. Finansiści zatrudnieni przez koncern mają pewnie pełne ręce roboty i nie śpią po nocach. Jednak konflikt między władzą a zarządem firmy dowodzi, że BP wciąż nie zdaje sobie sprawy z realnych strat z jakimi będziemy mieli do czynienia.
źródło: http://www.guardian.co.uk/environment, wyborcza.biz
Na podobny temat
|
|
Aktualizacja ( 02.06.2010 )
|
|
Prosto z Kopenhagi
-
Kopenhaga, dzień 12.
-
Kopenhaga, dzień 11.
-
Kopenhaga, dzień 10.
-
Kopenhaga, dzień 9.
-
Kopenhaga, dzień 8., cd
-
Kopenhaga, dzień 8
-
Kopenhaga, dzień 6
-
Kopenhaga, dzień 5., cd.
-
Kopenhaga - dzień 5.
-
Kopenhaga, dzień 4.
-
Kopenhaga, dzień 3
-
Kopenhaga, dzień 2.
-
Kopenhaga, dzień 1.
|
|
Chyba mnie nie zrozumiałeś, właśnie c...
Brakuje pieniędzy na edukację, brakuj...